O budowie kolejnej filii Muzeum Guggenheima, tym razem niedaleko Bilbao, gdzie stoi słynny gmach projektu Franka Gehry’ego, mówiło się od prawie 20 lat. Od samego początku plan budził kontrowersje ze względu na lokalizację przyszłego budynku na terenie parku narodowego. Na fali licznych protestów zarząd muzeum zdecydował, że nowa filia jednak nie powstanie.
Muzeum Guggenheima pod Bilbao. Co dalej z jego filią?
O Bilbao zaczęło być głośno pod koniec lat 90. ubiegłego stulecia, kiedy w centrum miasta, nad rzeką Nervión, stanął futurystyczny gmach Muzeum Guggenheima według projektu światowej sławy architekta, zmarłego niedawno Franka Gehry’ego. Rezultatem pojawienia się w niewielkim, poprzemysłowym mieście efektownej filii słynnego muzeum było zjawisko, które przeszło do historii jako „efekt Bilbao”.
Dzięki instytucji niegdyś prowincjonalne miasto rozkwitło i stało się tętniącym życiem kulturalnym ośrodkiem i jednym z najpopularniejszych kierunków turystycznych na mapie Hiszpanii. Obecnie co roku Bilbao odwiedza grubo ponad milion turystów.
Czytaj więcej
Paryskie Centrum Pompidou zamyka się 22 września, a ponownie otworzy się dopiero w 2030 roku. Przez ten czas prace z kolekcji słynnego muzeum będzi...
Na fali niezwykłego sukcesu Bilbao zarząd muzeum, który składał się z przedstawicieli rządu Kraju Basków, władz lokalnych i Fundacji Solomona R. Guggenheima, zaczął zastanawiać się nad budową satelickiej filii słynnego muzeum. Miała znajdować się niedaleko Bilbao.
Filia Muzeum Guggenheima w Bilbao miała powstać na terenie rezerwatu Urdaibai, który jeszcze w 1984 r. wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. „Efektu Urdabai” jednak nie będzie.
Na drodze głosowania zarząd Muzeum Guggenheima zadecydował o porzuceniu planu budowy satelickiej instytucji w Parku Narodowym Urdabai. W cytowanym przez branżowe media komunikacie muzeum uzasadnia swoją decyzję „ograniczeniami terytorialnymi, urbanistycznymi i środowiskowymi”.
Muzeum Guggenheima pod Bilbao. Protesty przeciw budowie
Pomysł budowy kolejnej filii Muzeum Guggenheima pojawił się w 2008 r.. Koszt inwestycji miał wynieść prawie 130 milionów euro, co miało bardzo szybko się zwrócić.
Szacowano, że każdego roku nowe muzeum przyciągałoby prawie 150 tysięcy turystów, co przynosiłoby dochód na poziomie blisko 80 milionów euro rocznie. Około połowy z tej kwoty miało trafiać do budżetu Kraju Basków.
Rozległy kompleks muzealny miał łączyć dawną fabrykę sztućców Dalia w miejscowości Guernica i stocznię w znajdującej się kilka kilometrów na północ Muruecie. Cały ten obszar znajduje się na terenie rezerwatu Urdaibai. Nowy kompleks miał stanowić doskonałe połączenie walorów otaczającego go krajobrazu ze sztuką — i minimalnie ingerować w środowisko.
To wszystko świetnie brzmiało na papierze, jednak nie wszyscy uwierzyli w te obietnice. Przeciwko budowie nowego muzeum protestowali przedstawiciele takich organizacji jak Greenpeace, WWF, Ecologists in Action czy Friends of the Earth.
W międzyczasie powstała też kampania o nazwie Guggenheim Urdaibai Stop, której celem było nagłośnienie całej sprawy w internecie. W październiku 2024 r. z kolei aktywiści z Greenpeace pozwali rząd Hiszpanii, oskarżając go o złamanie prawa poprzez nadmierną ingerencję w naturalny krajobraz tego obszaru, z którą wiązałaby się budowa nowej filii Muzeum Guggenheima.