Museo dell’Arte Salvata (Muzeum Sztuki Ocalonej) powołano do życia po to, aby umożliwić miłośnikom sztuki obejrzenie przedmiotów, którym jeszcze niedawno groziło zniszczenie lub które próbowano nielegalnie wywieźć z Włoch. Włoskie Ministerstwo Kultury chce w ten sposób uhonorować pracę policji i specjalistów zajmujących się odzyskiwaniem i ratowaniem cennych dzieł sztuki.

Muzeum Sztuki Ocalonej w Rzymie. Co w nim obejrzysz?

Starożytne rzeźby, wazy, amfory, monety i wiele innych artefaktów – łącznie około sto znalezisk można oglądać w nowym Muzeum Sztuki Ocalonej w Rzymie. Przestrzeń wystawową zaadaptowano w Sali Ośmiobocznej, będącej częścią słynnych Term Dioklecjana, należących do Muzeum Narodowego w Rzymie.

Pierwsza wystawa obejmuje przedmioty, które Włosi sprowadzili ze Stanów Zjednoczonych między grudniem 2021 roku a czerwcem 2022 roku. Proces poszukiwań i repatriacji odbywał się we współpracy z amerykańskimi służbami.

Oprócz historii i dziedzictwa kulturowego miejsc, z których pochodzą artefakty, zwiedzający będą mogli dowiedzieć się tego, w jaki sposób udało się sprowadzić antyki z powrotem do Włoch. A historie te trwały nierzadko wiele dekad i bywały niezwykle trudne.

Czytaj więcej

Będą limity dla turystów. Słynne włoskie miasteczko ma dość zakorkowanych ulic

Specjalny wydział włoskiej policji do spraw ochrony dzieł sztuki odzyskiwał te przedmioty między innymi z galerii i muzeów rozsianych po całym świecie, prywatnych kolekcji, a także bezpośrednio z rąk przemytników. Od końca lat 60. ubiegłego wieku karabinierom udało się sprowadzić do Włoch ponad trzy miliony artefaktów pochodzących ze wszystkich epok historii Półwyspu Apenińskiego.

Wiele artefaktów wydobywano też z ruin w miejscach, gdzie dochodziło do rozmaitych klęsk żywiołowych. Wszystkie te informacje zwiedzający będą mogli przeczytać na tablicach przy każdym przedmiocie.

Odzyskane dzieła sztuki w nowym muzeum w Rzymie

Jednym z powodów do stworzenia w Rzymie Muzeum Sztuki Ocalonej jest polityka odzyskiwania utraconych dzieł sztuki, jaką kieruje się włoski resort kultury. Polityka ta polega na tym, że na drodze długotrwałych badań naukowcy określają miejsce, z którego najprawdopodobniej pochodzi dany przedmiot. Ostatecznie trafia on do muzeum, które znajduje się najbliżej tego miejsca.

Najgłośniejszym takim przedsięwzięciem było zwrócenie dwustu waz, popiersi, figurek i innych antyków w grudniu 2021 roku. Przez wiele lat przedmioty te znajdowały się w zasobach kilku słynnych muzeów w Stanach Zjednoczonych. Niebawem trafią do Narodowego Muzeum Archeologicznego w Tarencie w Apulii.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Repatriacja zrabowanych lub zaginionych dzieł sztuki do miejsc ich pochodzenia ma swoich zwolenników, nie brakuje jednak oponentów. Chodzi bowiem o to, że niektóre włoskie muzea, które dzięki polityce tamtejszego ministerstwa kultury zyskało cenne artefakty, nie cieszą się zbyt dużą popularnością wśród turystów. Wiele z tych instytucji znajduje się bowiem na włoskiej prowincji, w miejscowościach dość odległych od popularnych ośrodków turystycznych. Z tego powodu turystów omijają warte uwagi znaleziska.

Zdaniem przeciwników takiej polityki działania włoskiego ministerstwa kultury mają efekt odwrotny do zamierzonego. Zamiast szerzyć wiedzę o niezwykle bogatym dziedzictwie kulturowym Półwyspu Apenińskiego, wiedza ta umyka tym, którzy mogą się nią potencjalne zainteresować.

Rzymskie Museo dell’Arte Salvata ma stanowić kompromisowe rozwiązanie w tej sytuacji. Ma też przyciągnąć turystów do bardziej odległych muzeów w mniejszych miejscowościach. Pierwsza wystawa w Muzeum Sztuki Ocalonej potrwa do 15 października. Kiedy prezentowane obecnie artefakty trafią do miejsc, z których pochodzą, w Sali Ośmiobocznej pojawią się kolejne zabytki.