PolsatNews.pl – serwis informacyjny najwyższych lotów

PolsatNews.pl to jeden z najbardziej poczytnych serwisów informacyjnych online, który zaskarbił sobie szacunek milionów polskich czytelników nie tylko z uwagi na rzetelność i wiarygodność wiadomości z kraju i świata, ale również na bardzo przystępną formę ich prezentacji. Nowoczesny i przejrzysty layout serwisu przyciąga wzrok, ale co najważniejsze, ułatwia wyszukiwanie najważniejszych informacji. To wszystko czyni go kompletnym serwisem newsowy na najwyższym światowym poziomie.

Koniec kariery: Chiny mają sposób na influencerów, którzy nie płacą podatków

Chińskie władze nie patyczkują się z influencerami unikającymi płacenia podatków. By ukrócić taką działalność, Chiny zdecydowały się na radykalny krok – kary idące w miliony dolarów oraz zakazy pojawiania się w mediach społecznościowych.

Memy: czym są i jak ich używać?

Memy pojawiły się w internecie kilkanaście lat temu i od tej pory stały się niezwykle popularne. Z czego wynika ich popularność i dlaczego używamy ich tak często, nie zastanawiając się nawet, czym są i do czego służą memy?

Co to jest netykieta? Zbiór zasad obowiązujących w internecie

Czym jest netykieta? To słowo oznacza zbiór zasad obowiązujących w internecie. Jakie są najważniejsze zasady netykiety i jak zachowywać się w internecie, by przestrzegać zasad netykiety?

Łukasz Młyńczyk: Spójny Hołownia, złośliwy Tusk, naiwna Suchanow

Te afery PiS są książkowe, stanowią idealną pożywkę dla oponentów i w normalnych warunkach uderzyłyby w filary PiS. Ale okazało się, że język przekazu stosowany przez opozycję, ta przesadna emfaza, był przeciwskuteczny - mówi politolog Łukasz Młyńczyk.

Kataryna: Patent na bezkarność

Lech Wałęsa: Stosowane przez niego metody oraz retoryka lokują go poza głównym nurtem mediów i sprawiają, że krytykowane przez niego osoby z kręgu obecnej władzy wypowiedziały Zbigniewowi Stonodze bezwzględną wojnę. Jest osobą prześladowaną z powodów politycznych, zaś w Polsce grozi mu eskalacja prawnej przemocy ze strony władzy. Stanowi to zagrożenie dla jego wolności.

Zabić Indianina w Indianinie

Cywilizowano je, głodząc, bijąc, odrywając od rodzin. Po władzach Kanady także amerykański rząd zaczyna odkrywać prawdę i rozliczać się z polityki asymilacji indiańskich dzieci.

Wojny, które stapiają lodowce

Przechodząca obecnie przez Europę fala katastrofalnych powodzi niewiele zmieni. Globalne ocieplenie nadal będzie postępować, gdyż nawet tak dramatyczne zjawiska pogodowe nie przekonają ludzi do wymagających wielu wyrzeczeń działań proekologicznych. Lepszy skutek mogą przynieść projekty edukacyjne, a wśród nich komputerowa strategia „Imagine Earth".

Instapolityka. Matriks pełen emocji

Polityka to już nie tylko gabinetowe rozgrywanie swoich przeciwników, ustalanie planów i ofert wyborczych. Coraz większą rolę odgrywa tzw. instapolityka, która toczy się w sformatowanych tożsamościowo i nieprzejrzystych bańkach, gdzie dominujący głos zyskują najbardziej wyraziści dyskutujący.

Antyk chory i cierpiący

Jürgen Thorwald (zmarł w 2006 r.) należy do moich ulubionych autorów popularnonaukowych, od kiedy przeczytałem jego cykle z historii medycyny sądowej i śledczej „Stulecie detektywów" i „Godzina detektywów". Jest też autorem wstrząsającej książki „Wielka ucieczka" o zbrodniach sowieckich w Prusach. Z tej samej parafii historycznej pochodzi „Dawna medycyna". Wydawca planował encyklopedię historii medycyny, potem się z projektu wycofał, a Thorwald, nie chcąc zmarnować materiałów i włożonej pracy, opublikował książkę o wczesnych dokonaniach sztuki i wiedzy medycznej.

Piotr Marecki. Maskotka z dolarami

Sklepowa chce wiedzieć, czy domu jako nowożeniec nie chciałbym kupić – tutaj, w samym centrum wioski. Ma na sprzedaż. Trzy komnaty i piece są. Ja, że chętnie obejrzę i jaka cena w euro. Sklepowa, że w euro to nie umie podać, ale w dolarach to myślała o pięciu tysiącach.

Wójcik, Wójtowicz. Ostatnia akcja snajpera

Z powietrza dostrzegam, że nasza ewakuacja odbywa się w ostatniej chwili. Przypomina mi się finalna scena z filmu „Pluton". Śmierć sierżanta Eliasa. Kiedy przeciwnik był już wszędzie, nadchodził z różnych stron.

Diabeł szuka pokuty

Kto ma już dosyć seriali dla młodych dorosłych o problemach milenialsów czy o bohaterach w pelerynach, ten wreszcie dostał serial skrojony pod dorosłego widza. Nie ze względu na przemoc czy goliznę, tylko ze względu na cierpliwość twórców i konsekwencję, z jaką snują przed nami historię o Bostonie z początku lat 90. Powoli, spokojnie, bez gwałtownych skoków czasowych, ordynarnych cliffhangerów czy zwrotów akcji spadających na widza deus ex machina.

Szpital jak z obrazka

Seriale medyczne mają niemal tyle samo lat co telewizja. Swój triumfalny pochód przez małe ekrany rozpoczęły w 1951 roku, kiedy to serca nielicznych wówczas widzów podbił przygotowany przez stację CBS „Szpital miejski". Wcześniej, jeszcze przed wojną, publiczność ekscytowała się kinowymi produkcjami opowiadającymi chociażby o doktorze Kildarze. Wszystkie te produkcje łączyło idealizowanie zawodu lekarza, promowanie regularnych badań kontrolnych, a także oswajanie publiczności ze śmiertelnymi bądź przewlekłymi chorobami.

Historia rzadko bywa sprawiedliwa

Wydawałoby się, że rozliczenia po II wojnie światowej to sprawa prosta – są pokonani nazistowscy zbrodniarze i sądzący ich zwycięscy alianci. Nic bardziej mylnego. Książka cenionych historyków – Pawła Machcewicza i Andrzeja Paczkowskiego pokazuje, jak trudnym tematem są powojenne rozliczenia i jak bardzo polityka wkracza tam, gdzie decydować powinna jedynie Temida.

Zygmunt Nowakowski. Ludzie mi wierzą, nie mogę wrócić

Aktor, reżyser i dyrektor teatru, ale także poczytny pisarz, wzięty felietonista i publicysta polityczny, a na dodatek działacz sportowy i obrońca praw zwierząt. We wszystkich swych wcieleniach pozostawił Zygmunt Nowakowski (właściwie Tempka) trwały ślad.

Domowy socjalizm

Reporterka Ewa Winnicka poleca w "Plusie Minusie".

Dowódca czołgu 102 szykuje Polskę na igrzyska

Przygotowania do olimpijskich zmagań w Los Angeles odbywały się pod okiem komisarza wojskowego. Czujny wzrok pułkownika Feryńca padł między innymi na buty Jacka Wszoły.