NIkogo już nie zaskakuje to, że influencerzy zarabiają na swoich treściach w sieci. Coraz mniej osób reaguje zdziwieniem na informacje o stawkach, jakich żądają instagramerki czy tiktokerzy za swoje usługi. Jednak centralny rejestr influencerów i uzyskiwanie pozwolenia na zarabianie w sieci – to brzmi jak nowatorski pomysł.

Arabia Saudyjska wprowadza licencje dla influencerów

Właśnie takie rozwiązanie zamierza wprowadzić Arabia Saudyjska. Ten kraj, podobnie jak zdecydowana większość państw na świecie, nie uniknął eksplozji popularności influencerów i influencerek. Według danych Global Media Insight, cytowanych przez serwis Arab News, 82 procent społeczeństwa w Arabii Saudyjskiej korzysta z mediów społecznościowych. Co ważne – jedna trzecia badanych używa social mediów do tego, by kupować produkty i usługi.

W ostatnich kilku latach Arabia Saudyjska, pod kierownictwem Muhammada ibn Salmana, księcia koronnego i prawdopodobnego następcy tronu, przechodzi zmiany społeczne i powoli otwiera się na świat. Władze nie chcą jednak stracić kontroli nad społeczeństwem, ani tym bardziej wprowadzać zachodniego, liberalnego modelu społecznego. Zapewne dlatego właśnie w Arabii Saudyjskiej influncerzy i influencerki, jeśli chcą zarabiać na publikowanych przez siebie treściach, będą musieli być zarejestrowani i uiścić opłatę rejestracyjną. 

Czytaj więcej

Lokal na dachu wieżowca w Warszawie wśród najlepszych letnich barów w Europie

System, który ma ruszyć w Arabii Saudyjskiej w październiku 2022 roku, przewiduje, że influencerzy będą mogli ubiegać się o trzyletnie pozwolenia na działalność. Wydawać je będzie Główna Komisja ds. Mediów Audiowizualnych, organ zajmujący się kontrolą rynku mediów w Arabii Saudyjskiej. Jeśli je uzyskają, będą mieli prawo zarabiać na publikowanych przez siebie treściach w sieciach społecznościowych. Opłata rejestracyjna wynosi 15 tysięcy riali, to ok. 18 tysięcy złotych. Licencje będą wydawane na trzy lata. Obywatele Arabii Saudyjskiej mogą liczyć na „szybką ścieżkę”, influencerzy z zagranicy działający w tym kraju będą musieli najpierw uzyskać pozwolenie na pracę.

Rejestr influencerów: najpierw Zjednoczone Emiraty Arabskie, teraz Arabia Saudyjska

Władze Arabii Saudyjskiej zapowiadają, że nowy system nie jest próbą wprowadzania cenzury czy ograniczania swobody działania influencerów. Ich zdaniem ma doprowadzić do większej profesjonalizacji social mediów w Arabii Saudyjskiej i wprowadzić większą przewidywalność działań dla reklamodawców.

Ma również chronić obie strony – i reklamodawców, którzy będą mogli współpracować z licencjonowanymi influencerami, i dla twórców internetowych, bo dzięki nowym przepisom uda się częściowo wyeliminować influencerów, którzy działają nieetycznie – „kupują” użytkowników i sztucznie podnoszą poziom zaangażowania użytkowników konsumujących stworzone przez nich treści. 

Rejestr influencerów nie jest nowością na Bliskim Wschodzie. Podobny system obowiązuje już w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Brak zezwolenia może wiązać się z grzywną lub – w skrajnych przypadkach – ze zamknięciem profilu influencera, który działał nielegalnie.