Klapki, kapcie i sandały stały się symbolem 2020 roku

To nie Nike Air Jordan 1 były najbardziej pożądanymi butami pandemii, tylko Crocsy w truskawki.

Publikacja: 19.05.2020 08:52

Klapki, kapcie i sandały stały się symbolem 2020 roku

Foto: sukces.rp.pl

Stan Smith, klasyczny model Adidasa, doczekał się kolejnej nietypowej wersji. W nowym wcieleniu, zaprezentowanym kilka dni temu, te buty, pierwotnie sportowe, pozbawione zostały pięty i w ten sposób stały się kapciami.

Wersja „slip-on” to nie tylko pomysł na letnią kolekcję niemieckiej marki, ale też posunięcie poparte analizą aktualnych trendów. Konsumenci w czasie pandemii rezygnują nie tylko z klasycznych spodni, takich jak dżinsy, w odstawkę idą też klasyczne buty. Dziś najlepiej sprzedają się klapki, kapcie i tenisówki.

""

sukces.rp.pl

Crocsy w truskawki hitem sezonu

Kategoria butów „leisure” – klapki czy sandały – w mniejszym stopniu odnotowała spadki (15%) sprzedaży w pierwszym kwartale roku w porównaniu m.in. butami klasycznymi  (24%) i sportowymi (19%). Wśród marek, które z pandemii wyszły w nienajgorszej kondycji znajdziemy m.in. producenta Crocsów.

Crocs w pierwszym kwartale 2020 roku okazała się jedyną marką obuwniczą, która w obu Amerykach odnotowała wzrost sprzedaży (o 14%). Stało się tak mimo mniejszej sprzedaży w sklepach.

Pomogła sprzedaż przez sieć, a także promocja na Instagramie. Za sprawą opublikowanego w serwisie zdjęcia Laurel Pantin, redaktorki i stylistki magazynu InStyle, Crocsy z wzorem truskawek stały się bestsellerem w USA.

Kapcie dla bohemy

Swoje kapcie na czas kwarantanny zaprezentował w ostatnich dniach francuski dom mody Celine. Dyrektor artystyczny marki, Hedi Slimane, nie kierował się jednak w tym wypadku Excelem, tylko (podobnie jak wiele razy w swojej karierze) odniósł się do historii rocka.

Kapcie Babouche nawiązują do tradycyjnego marokańskiego obuwia, które w latach 60. chętnie nosili między innymi Mick Jagger czy Jimi Hendrix. Fanką tego typu butów była również Loulou de la Falaise – słynna projektantka znana z pracy dla Yvesa Saint Laurenta. Para unisexowych kapci Celine Babouche kosztuje ok. 2700 zł – można więc traktować je jako ekskluzywny zamiennik dla Crocsów.

Styl
Pierpaolo Piccioli odchodzi z Valentino. To on uratował słynny włoski dom mody
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Styl
Rośnie fala „przyjaznych oszustw” w e-sklepach. To problem przed Black Friday
Styl
Barbara M. Roberts, czyli Barbie. Kto wymyślił najsłynniejszą lalkę świata?
Styl
Jak się ubrać na koronację króla? Karol III zmienia wielowiekowe zasady
Styl
„Rośliny niezłomne”. Chwasty gwiazdami słynnej wystawy ogrodniczej w Londynie