Reklama

Nowa atrakcja Rzymu: można zwiedzać miejsce najsłynniejszego zamachu w historii

W Rzymie udostępniono zwiedzającym nowy zabytek – to pozostałości świątyń na placu Largo di Torre Argentina. Właśnie w tym miejscu w 44 roku p.n.e. zasztyletowano Juliusza Cezara. Dotychczas ten teren turyści mogli oglądać jedynie z daleka.
Teren Largo di Torre Argentina w Rzymie.

Teren Largo di Torre Argentina w Rzymie.

Foto: Sotamies, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

W samym sercu Rzymu, przy Largo di Torre Argentina, placu znajdującym się pomiędzy Cyrkiem Flaminiusza a Polem Marsowym, mieści się antyczny skwer sąsiadujący z ruinami kilku świątyń i publicznych instytucji.

Zobaczyć tam można pozostałości budowli z okresu republiki: czterech niewielkich świątyń oraz wschodniego krańca portyku Teatru Pompejusza, a także kilku mniejszych obiektów, między innymi portyku Minucjusza, biur i publicznych latryn.

Najstarsza ze świątyń należących do kompleksu, powstała prawdopodobnie na przełomie IV i III wieku. Przed nią stoi zaś ołtarz datowany na 174 rok p.n.e. Największa z czterech świątyń to natomiast mierząca 23,5 na 37 metrów konstrukcja, której większość znajduje się pod powierzchnią dzisiejszej via Florida.  

Choć miejsce to – jak na Rzym – może wydawać się na pierwszy rzut oka dość niepozorne, to ruiny te były świadkami przełomowych dla antycznego świata wydarzeń.

Według historyków, to właśnie tutaj – w portyku Teatru Pompejusza, gdzie odbywały się obrady Senatu – 2060 lat temu, w 44 roku p.n.e., senatorowie zamordowali Juliusza Cezara. Zadano mu 23 ciosy sztyletami, jeden okazał się śmiertelny. Zbrodni dokonała grupa spiskowców pod przywództwem Marka Brutusa i Gajusza Kasjusza.

Reklama
Reklama

Dotąd teren ten turyści mogli oglądać jedynie z góry. Teraz obszar Largo di Torre Argentina został udostępniony do zwiedzania. 

Rzym: Miejsce śmierci Juliusza Cezara udostępnione turystom

W ostatnich latach miejsce, w którym zasztyletowano Juliusza Cezara – tzw. „Święty Obszar” – kojarzyło się przede wszystkim z kotami. Zwierzęta, wykorzystując to, że turyści nie mają wstępu na ten teren, zamieszkały pośród ruin.

W ostatnim czasie obszar przeszedł jednak gruntowne prace konserwacyjne i od wtorku dostępny jest dla turystów. Zwiedzający wreszcie będą mogli przyjrzeć się mu bliska, a nie z większej odległości, jak było dotychczas.

Czytaj więcej

Ile warte jest rzymskie Koloseum? Włosi oszacowali kwotę

Do tej pory cały teren znajdował się poniżej poziomu ulic, z których można było podziwiać zabytkowe ruiny – nie było możliwości przekroczenia barierek. Odwiedzający mogą już jednak zejść na poziom placu po wybudowanym w tym celu nowym chodniku i obejrzeć ruiny z bliska.

Remont był możliwy dzięki Bulgari – włoskiemu producentowi dóbr luksusowych, należącemu do francuskiego koncernu LVMH. Firma zainwestowała w przedsięwzięcie ogromne pieniądze – słynny plac w Wiecznym Mieście można podziwiać między innymi dzięki ufundowanej przez dom mody ścieżce prowadzącej bezpośrednio obok miejsca jednego z najsłynniejszych morderstw w historii.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Najsłynniejszy opuszczony dworzec: Jak „Titanic w Pirenejach” wygląda w środku?

W ramach zwiedzania terenu zobaczyć można także niektóre z artefaktów znalezionych podczas wykopalisk z ubiegłego stulecia. Wśród nich znajduje się między innymi wielki kamienny posąg – głowa jednego z czczonych w świątyniach bóstw.

Drewniane chodniki, które znalazły się na „Świętym Obszarze” są przystosowane dla wózków inwalidzkich i dziecięcych. Ci jednak, którzy wymagają dodatkowej pomocy, mogą skorzystać także z windy.

Miejsca
Powstanie Muzeum Chrztu Jezusa. Nowy cel pielgrzymek wiernych z całego świata
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Miejsca
Największy na świecie park na środku pustyni. Nowy projekt Saudyjczyków
Miejsca
Polska coraz bliżej pierwszego oficjalnego regionu winiarskiego. Zdecyduje UE
Miejsca
Podniósł z ruin XVI-wieczny zamek na Dolnym Śląsku. „To projekt mojego życia”
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama