Na terenie Parku Archeologicznego w Pompejach znajdują się pozostałości ogrodu, który przed dwoma tysiącami lat porastała bujna roślinność. Ogród Herkulesa, bo o nim mowa, ponownie zachwyca kwiatami, krzewami, ziołami i drzewami – pierwszy raz od słynnego kataklizmu, który zrównał Pompeje z ziemią.
Ogród Herkulesa: nowa atrakcja w Pompejach
Odwiedzający Pompeje mogą zwiedzać kolejne ciekawe miejsce, które przeszło gruntowną renowację i z którego można wiele dowiedzieć się na temat życia mieszkańców słynnego miasta przez erupcję wulkanu. Chodzi o starożytny „dom perfumiarza” wraz z otaczającym go niewielkim Ogrodem Herkulesa, który ponownie zazielenił się różnorodną roślinnością – tak jak to było dwa tysiące lat temu.
Podobnie jak całe Pompeje, również i ta posiadłość uległa niemal całkowitemu zniszczeniu w wyniku wybuchu Wezuwiusza w 79 roku naszej ery. Do naszych czasów przetrwały pozostałości domostwa, a nawet szczątki roślin w ogrodzie.
Czytaj więcej
Ruszyła kolejna edycja World Architecture Festival, jednego z najważniejszych wydarzeń w świecie architektury. W gronie wyróżnionych znaleźli się t...
Ogród Herkulesa nazwano od statui słynnego herosa, którą odkryto tu w trakcie wykopalisk. W ramach odbudowy całego kompleksu zrekonstruowano niektóre wnętrza domu i posadzono rośliny, które – jak ustalili badacze – rosły w tym miejscu przed katastrofą.
W ogrodzie posadzono między innymi 1200 fiołków, 800 krzewów starych odmian róż, a także winorośl, drzewa oliwne, wiśniowe i pigwowe. Skład ogrodu odtworzono na podstawie odkryć botaniczki Wilhelminy Jashemski z lat 50. Badaczka odnalazła w ogrodzie szczątki i nasiona, a nawet pyłki i zarodniki roślin.
Oprócz warstwy roślinnej odbudowano też starożytny system irygacyjny ogrodu, unikatowy dla Pompejów. Składał się z meandrujących kanałów i zbiorników, z których czerpano wodę, kiedy któreś rośliny wymagały dodatkowego nawodnienia.
Odtworzono również terakotową statuę Herkulesa. Umieszczono ją tuż przy miejscu, gdzie dwa milenia wcześniej funkcjonowała przydomowa kuchnia na świeżym powietrzu.
Pompeje: Starożytna perfumeria w Ogrodzie Herkulesa
Początki prac archeologicznych, które prowadzi się na terenie Ogrodu Herkulesa, sięgają lat 50. ubiegłego wieku. Odkryto wówczas domostwo składające się z ośmiu pokojów i zewnętrznej kuchni.
Już wtedy badacze przypuszczali, że musiał w tym miejscu znajdować się ogród – jako pierwsze zidentyfikowano szczątki róż. Dalsze prace prowadzono na początku lat 70., ich wynikiem było odsłonięcie całego kompleksu.
W kolejnej dekadzie ustalono, że dom odbudowano po trzęsieniu ziemi, które nawiedziło te tereny w 62 roku naszej ery. Właściciel działki założył tu wtedy ogród – zaledwie 17 lat przed katastrofalnym w skutkach wybuchem Wezuwiusza.
Archeolodzy odkryli otwory w ziemi, w których przed prawie dwoma tysiącami lat znajdowały się korzenie drzew oliwnych. Odnaleziono też szczątki wielu roślin.
Co więcej, na terenie ogrodu wykopano flakony, w których niegdyś znajdowały się perfumy. Archeolodzy uznali, że obecność tych naczyń sugeruje, iż właściciel posiadłości był perfumiarzem – produkował i sprzedawał niewielkie ilości wonnych mieszanek na bazie róż, fiołków i rozmarynu.
Na podstawie wykopalisk ustalono też technologię produkcji perfum. Kwiaty miażdżono oraz mieszano z oliwą z oliwek i sokiem z winogron, po czym tak przygotowaną aromatyczną miksturę butelkowano i sprzedawano.