Rośnie grono mieszkańców krajów rozwiniętych, którzy decydują się na mieszkanie w pojedynkę. Z najnowszego badania firmy doradczej BCG wynika, że 40 proc. mieszkań w rozwiniętych krajach Europy ma tylko jednego mieszkańca. Ludzie, którzy decydują się na życie w pojedynkę, kierują się pragnieniem niezależności i elastyczności w podejmowaniu życiowych decyzji – potrzebują także czegoś, co można nazwać „świętym spokojem”.
Mieszkanie w pojedynkę to styl życia
Zmieniają się systemy wartości i priorytety mieszkańców państw rozwiniętych, a co za tym idzie – decyzje, jakie podejmują oni w kwestii własnego życia. Takie między innymi wnioski płyną z raportu firmy konsultingowej BCG.
Aby bliżej przyjrzeć się tym zmianom, analitycy z BCG przeprowadzili ankiety w gronie ponad 13 tys. mieszkańców 12 rozwiniętych gospodarek z całego globu, m.in. Francji, Niemiec, Włoch, Szwecji, Wielkiej Brytanii, a także Stanów Zjednoczonych, Chin i Japonii. Próby badawcze w poszczególnych krajach były reprezentatywne, a więc odzwierciedlały strukturę demograficzną.
Czytaj więcej
Jak odzyskać równowagę w świecie, który codziennością jest nadmiar bodźców? Młodzi są przekonani, że znaleźli rozwiązanie.
Pytania dotyczyły takich kategorii jak jedzenie i napoje, ubrania, kosmetyki, rekreacja, samochody czy nieruchomości. Wyniki ankiet zestawiono z danymi dotyczącymi zachowań konsumenckich, które pozyskano od ponad tysiąca firm działających na różnych rynkach w sektorze dóbr i usług.
Analitycy wyłonili pięć głównych zjawisk, które ich zdaniem odegrają kluczową rolę w kształtowaniu się rynku dóbr i usług w wielu kategoriach. Eksperci podkreślają, że mają one charakter globalny i długofalowy, a u ich podstaw leżą zmiany demograficzne, technologiczne i społeczne, w tym wydłużenie średniej długości życia i zmieniający się charakter najważniejszych etapów w życiu współczesnych ludzi.
Jednym z tych zjawisk jest coraz powszechniejsza wśród badanych skłonność do mieszkania w pojedynkę. W ujęciu globalnym już jedno na trzy gospodarstwa domowe w krajach rozwiniętych zamieszkuje tylko jedna osoba. To o sześć proc. więcej niż w 2010 r., autorzy raportu zauważają przy tym, że tendencja jest wzrostowa.
Dlaczego ludzie wolą mieszkać sami?
Jak sytuacja wygląda w Europie? Największymi samotnikami-indywidualistami – zarówno w skali naszego kontynentu, jak i świata – są Niemcy. Odsetek domów z jednym mieszkańcem wynosi u naszych zachodnich sąsiadów 43 proc. W skali europejskiej na drugim miejscu uplasowała się Szwecja (39 proc.) i Francja (38 proc.).
Autorzy badania zauważają, że Europejczyków w szybkim tempie doganiają Japończycy i mieszkańcy Korei Południowej. To właśnie mieszkańcy tych krajów wiodą prym wśród samotników spoza Starego Kontynentu. Odsetek domów z jednym mieszkańcem wynosi 39 proc. w Japonii i 36 proc. w Korei Południowej.
Co skłania konsumentów do mieszkania w pojedynkę? Z badania BCG wynika, że główną motywacją jest posiadanie pełnej kontroli w podejmowaniu decyzji dotyczących życia badanych. Wskazało na to aż 68 proc. respondentów.
Drugim głównym czynnikiem, który jako najważniejszy wymieniło 65 proc. badanych, jest spokój – gwarantowany w przypadku mieszkania samemu. Na trzecim miejscu uplasowała się niezależność, która okazała się kluczowa dla 62 proc. badanych.
Uczestnicy badania wskazali też na dwie główne wady mieszkania w pojedynkę. Największymi minusami okazały się wyłączna odpowiedzialność za wszystkie swoje sprawy (45 proc.) oraz – co zapewne mało zaskakujące – poczucie samotności.