Ipsos: „Równouprawnienie nam zagraża” – uważa niemal co drugi mężczyzna w Polsce

Z raportu firmy Ipsos, przeprowadzonego łącznie w ponad 30 krajach, wynika, że niemal połowa mężczyzn w Polsce uważa, że kobietom przyznano już tyle praw, iż może to prowadzić do dyskryminacji mężczyzn. Myli się jednak ten, kto sądzi, że ten wynik sytuuje nas w europejskim ogonie. Jest wręcz odwrotnie.

Publikacja: 05.03.2024 13:54

Jedynie 33 procent polskich mężczyzn oraz 23 procent kobiet zgodziło się ze stwierdzeniem, że równou

Jedynie 33 procent polskich mężczyzn oraz 23 procent kobiet zgodziło się ze stwierdzeniem, że równouprawnienie płci w Polsce ma się dobrze.

Foto: James Garcia Unsplash

Analizując wyniki międzynarodowego badania Ipsosa dla Kolegium Królewskiego w Londynie (King’s College London) można odnieść wrażenie, że w kwestii równouprawnienia kobiet i mężczyzn na tle reszty Europy Polacy są niezwykle postępowi w poglądach. Rzeczywiście – w porównaniu do innych państw europejskich wypadamy nieźle. Czy jednak rzeczywiście są powody do dumy?

Badanie Ipsosa: stosunek Polaków do równouprawnienia

Wiele Polek i Polaków postrzega kraje Zachodu jako bardziej postępowe. Tymczasem z badania, które Ipsos przeprowadził na zlecenie brytyjskiego Kolegium Królewskiego w Londynie wynika, że kondycja feminizmu w naszym kraju jest wyraźnie lepsza niż w wielu krajach Europy Zachodniej.

Anonimowe internetowe ankiety przeprowadzono w grudniu 2023 roku i w styczniu 2024 roku w gronie prawie 25 tysięcy dorosłych mieszkanek i mieszkańców 31 krajów z całego świata, w tym 11 państw z zachodniej, południowej i środkowej Europy. W badaniu wzięła udział również reprezentatywna grupa Polek i Polaków.

Czytaj więcej

Powrót „toksycznych” szefów w korporacjach? Mają zakończyć bunt Generacji Z

Uczestników badania pytano o ich ocenę równouprawnienia płci i sytuację kobiet w ich krajach. Okazuje się, że zarówno Polki, jak i Polacy mają świadomość, że w kwestii równouprawnienia płci sytuacja w naszym kraju nie jest zadowalająca. Jedynie 33 procent polskich mężczyzn oraz 23 procent kobiet zgodziło się ze stwierdzeniem, że równouprawnienie płci w Polsce ma się dobrze.

Uśredniony procent Polaków obydwu płci zgadzających się z powyższym stwierdzeniem wyniosła zaledwie 28 procent – wartość ta nie drgnęła od 2019 roku. Z powyższym zdaniem nie zgadza się z kolei aż 57 procent polskich respondentów obydwu płci.

Na tle reszty krajów Europy znajdujemy się na szarym końcu. Jednak w większości pozostałych krajów Europy kondycję równouprawnienia płci pozytywnie ocenia mniej niż połowa respondentów. Wyjątkowymi optymistami są Hiszpanie z wynikiem 80 procent.

Mężczyźni w Polsce obawiają się równouprawnienia

Jeszcze ciekawszy obraz w Polsce i w Europie rysują odpowiedzi na kolejne pytania. Ze stwierdzeniem, że kobietom przyznano już tyle praw, że prowadzić to może do dyskryminacji mężczyzn, zgadza się w naszym kraju średnio 35 procent respondentów, w tym 46 procent mężczyzn i 24 procent kobiet.

W tej kategorii Polska plasuje się jednak na chlubnej, bo bardzo niskiej pozycji – niższy odsetek zanotowano tylko na Węgrzech i w Szwecji. W pozostałych krajach Europy, między innymi w Niemczech, Belgii, Holandii czy Francji, odsetek mężczyzn odczuwających zagrożenie z powodu feminizmu i równouprawnienia były podobne lub wręcz wyższe niż w Polsce.

Najgorzej wypadają Hiszpanie i Brytyjczycy. Dokładnie połowa Hiszpanów i 47 procent Brytyjczyków (w tym 59 procent mężczyzn w obydwu krajach) twierdzi, że feminizm zaszedł w ich krajach za daleko.

Respondentów zapytano również, czy określają się jako feminiści i feministki. Odpowiedzi twierdzącej udzieliło 33 procent Polaków, w tym jedynie 27 procent mężczyzn i 39 procent kobiet. Stwierdzeniu temu zaprzeczyło aż 55 procent respondentów obydwu płci.

To jeden z najwyższych odsetków w Europie. Jednocześnie w niemal wszystkich krajach Starego Kontynentu (oprócz Hiszpanii) odsetek osób nie identyfikujących się z feminizmem wyniósł powyżej 40 procent.

Możliwe, że wszystkie te dane wynikają z postrzegania feminizmu przez europejskich mężczyzn (i prawdopodobnie też sporą grupę kobiet) jako agresywnego ruchu, którego celem jest zdeprecjonowanie mężczyzn i przyznanie kobietom dominującej pozycji w społeczeństwie. Z dużą dozą pewności można jednak stwierdzić, że jeżeli chodzi o percepcję kwestii równouprawnienia, to zarówno w Polsce, jak i pozostałych krajach Europy potrzebna jest na ten temat rzeczowa i merytoryczna debata.

Analizując wyniki międzynarodowego badania Ipsosa dla Kolegium Królewskiego w Londynie (King’s College London) można odnieść wrażenie, że w kwestii równouprawnienia kobiet i mężczyzn na tle reszty Europy Polacy są niezwykle postępowi w poglądach. Rzeczywiście – w porównaniu do innych państw europejskich wypadamy nieźle. Czy jednak rzeczywiście są powody do dumy?

Badanie Ipsosa: stosunek Polaków do równouprawnienia

Pozostało 90% artykułu
Społeczeństwo
Pieniądze szczęścia nie dają? Autorzy nowego badania znaleźli odpowiedź
Społeczeństwo
Dobre drogi, niezbyt mili ludzie. Jak Polskę widzą pracujący u nas cudzoziemcy?
Społeczeństwo
Raport: Polacy pokochali używane produkty luksusowe. Kupujemy na potęgę
Społeczeństwo
Chronoworking czyli praca, kiedy chcesz. Nowy trend to sposób na efektywność
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Społeczeństwo
Jak używanie sztucznej inteligencji wpływa na pracowników? Stres i samotność