Lęk przed bezczynnością na wakacjach. Dlaczego nie potrafimy już odpoczywać?

Wiele osób nie wyobraża sobie całkowitej bezczynności. Nieustannie musimy coś robić, nawet podczas urlopu, gdy odpoczynek jest najważniejszy. Dlaczego przestaliśmy wypoczywać?

Publikacja: 07.07.2023 11:21

Lęk przed bezczynnością na wakacjach. Dlaczego nie potrafimy już odpoczywać?

Foto: Weiqi Xiong

Włosi uczynili z „dolce far niente”, czyli „słodkiego nieróbstwa”, element swojej kultury, którego zazdroszczą im mieszkańcy Europy Północnej — i całego świata. Tymczasem w gronie zapracowanych mieszkańców miast nie brakuje osób, u których sama myśl o beztroskim wypoczynku wywołuje nieprzyjemny ścisk żołądka. Z czego to wynika?

Nie potrafimy odpoczywać, bezczynność nas przeraża

Urlop, weekendy i generalnie— wolny czas, który udaje nam się wygospodarować w ciągu całego roku — powinniśmy przeznaczyć na odpoczynek, który zregeneruje nasze ciało i umysł. Taka jest teoria. W praktyce już na samą myśl o spędzeniu wolnego czasu na bezczynnym leżeniu na leżaku i wpatrywaniu się w zieleń, góry czy morskie fale u wielu osób wywołuje dojmujący niepokój.

Czytaj więcej

Najspokojniejsze kraje na świecie: Polska zaliczyła mocny zjazd w tym rankingu

Nawet na urlopie odczuwamy wewnętrzny imperatyw robienia czegokolwiek. Niech będzie to zobaczenie wszystkich najważniejszych atrakcji turystycznych w danej miejscowości, zrobienie kursu nurkowania lub latania na paralotni czy popracowania we własnym ogrodzie.

Na urlopie chcemy przynajmniej przeczytać książkę, której „zaliczenie” odkładaliśmy przez wiele miesięcy, a ręka bezwiednie sięga po telefon, aby sprawdzić skrzynkę mailową. O całkowitym nieróbstwie nie ma mowy, przez co na koniec intensywnie spędzonego „wolnego” dnia pojawia się zmęczenie — zupełnie jak po całym dniu pracy.

Niewykonywanie żadnej produktywnej czynności w trakcie urlopu wywołuje poczucie winy i tego, że marnujemy cenny czas, którego z każdą minutą mamy przecież w życiu coraz mniej. Ów lęk przed nicnierobieniem nie jest zjawiskiem nowym. Od lat dotyka on zwłaszcza mieszkańców dużych miast.

Skąd bierze się lęk przed nicnierobieniem?

Z czego wynika fakt, że unikamy relaksu jak ognia? Psycholodzy wymieniają co najmniej kilka przyczyn, a jedną z nich są problemy psychiczne. Niektórzy ludzie obawiają się, że bezczynność sprawi, iż zaczną zastanawiać się nad swoją własną kondycją psychiczną, co może doprowadzić do jeszcze większej frustracji.

Powody lęku przed bezczynnością mogą być jednak mniej oczywiste — i dotyczyć znacznie większej grupy osób. Wielu z nas prowadzi bardzo intensywny tryb życia, w którym każda minuta jest zaplanowana i wypełniona jakąś pożyteczną czynnością. Zwolnienie tempa, które następuje w weekend lub w trakcie urlopu, całkowicie burzy ten uporządkowany tryb.

Lęk przed nicnierobieniem może też wynikać z silnie zakorzenionej potrzeby bycia potrzebnym i spełnienia jakichś rzeczywistych lub wyobrażonych oczekiwań ze strony otoczenia. Jeżeli ktoś nie zajmuje się w danym momencie niczym pożytecznym czy produktywnym, to do niczego się nie nadaje, a jego pozycja w społeczeństwie traci rację bytu.

Nie chodzi przy tym o aktywne spędzanie wolnego czasu, które preferuje wiele osób, a które jest zupełnie naturalne i zdrowe. Mowa o dojmującej potrzebie wypełnienia tego czasu jakąkolwiek czynnością, dzięki której udowodnimy — przede wszystkim sobie — że nie jesteśmy bezużyteczni. W pędzie ku zaspokojeniu mnogości społecznych ról nasze własne potrzeby niepostrzeżenie schodzą na dalszy plan.

Psycholodzy od szeregu lat alarmują, że lęk przed nicnierobieniem urósł do rangi pandemii i przestrzegają przed popadnięciem w błędne koło. Zarówno bowiem organizm, jaki umysł potrzebują regularnego dawkowania niczym nie skrępowanego, beztroskiego lenistwa — a nawet nudy.

Włosi uczynili z „dolce far niente”, czyli „słodkiego nieróbstwa”, element swojej kultury, którego zazdroszczą im mieszkańcy Europy Północnej — i całego świata. Tymczasem w gronie zapracowanych mieszkańców miast nie brakuje osób, u których sama myśl o beztroskim wypoczynku wywołuje nieprzyjemny ścisk żołądka. Z czego to wynika?

Nie potrafimy odpoczywać, bezczynność nas przeraża

Pozostało 89% artykułu
Społeczeństwo
Początek końca ery megainfluencerów. Generacja Z przestała im ufać
Społeczeństwo
Badanie: co Europejczycy myślą o milionerach? Polacy wyjątkiem na tle Europy
Społeczeństwo
Koniec ery przyjaźni w pracy? Dlaczego nie chcemy już bliskich relacji w biurze
Społeczeństwo
Kolejna branża odczuła „efekt Ozempicu”. Chce na tym zarobić miliony
Społeczeństwo
„Urlop dla nieszczęśliwych”. Pomysł milionera na toksyczną atmosferę w pracy
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?