„Nie walczę z autami”: Kim jest Carlos Moreno, autor idei miasta 15-minutowego?

Carlos Moreno budzi ogromne emocje. Stworzona przez niego koncepcja miasta 15-minutowego dała początek teoriom spiskowym i protestom w wielu krajach? Kim jest twórca tej koncepcji i jakie ma poglądy?

Publikacja: 20.03.2023 15:25

Carlos Moreno, autor koncepcji miasta 15-minutowego, jest francusko-klimbijskim naukowcem, profesore

Carlos Moreno, autor koncepcji miasta 15-minutowego, jest francusko-klimbijskim naukowcem, profesorem paryskiej Sorbony.

Foto: Lorenzo Hernandez EFE PAP/EPA

„Walczę o poprawę jakości życia w miastach” – mówi Carlos Moreno w wywiadzie dla serwisu Dezeen. Mimo to propagowana przez niego idea miasta 15-minutowego jako nowego otwarcia w urbanistyce, budzi coraz większe kontrowersje. Dała też początek wielu teoriom spiskowym, zgodnie z którymi cel miast 15-minutowych jest zgoła inny: kontrola i inwigilacja mieszkańców.

Taka reakcja zaskoczyła Moreno. „To szokujące, po raz pierwszy w życiu stałem się celem ataków zwolenników spiskowych teorii” – dodaje w wywiadzie dla „Dezeen”. Kim jest Carlos Moreno i dlaczego jego poglądy budzą tak skrajne emocje? 

Carlos Moreno: twórca koncepcji „15-minutowego miasta”

Miasta na całym świecie rozwijają się coraz szybciej, a wraz z nimi pojawiają się problemy wynikające ze złego planowania. Wśród nich eksperci wymieniają między innymi nierówności i wykluczenie społeczne, korki na drogach, smog czy związane z nim szkody dla zdrowia człowieka i środowiska.

By uczynić przyszłość bardziej zrównoważoną, bardziej przyjazną dla życia i zdrowszą, urbaniści zaczęli zastanawiać się, jaka koncepcja mogłaby pomóc w rozwiązaniu tych problemów. Jednym z nich jest profesor Carlos Moreno, dyrektor naukowy Katedry Przedsiębiorczości z paryskiej Sorbony, twórca idei „miasta 15-minutowego”.

Moreno zdobył międzynarodowe uznanie dzięki swoim pionierskim pracom i unikatowemu podejściu do zagadnień związanych z miastami inteligentnymi i zrównoważonymi. Był także doradcą rządów i instytucji międzynarodowych. W swoich badaniach zajmuje się przede wszystkim kwestiami rozwoju miast.

Słynie z tego, że przyjmuje innowacyjną perspektywę i proponuje zaskakujące rozwiązania problemów, z którymi zmagają się miasta w XXI wieku. Niektóre z jego koncepcji, w tym właśnie idea „15-minutowego miasta”, stały się głośne na całym świecie. 

Pierwszy raz o koncepcji Moreno zrobiło się głośno w 2015 roku, gdy podczas odbywającej się w Paryżu konferencji Organizacji Narodów Zjednoczonych zawarto porozumienie klimatyczne. Francusko-kolumbijski urbanista powiedział wówczas, że według opracowywanej przez niego przez blisko cztery dekady koncepcji, mieszkaniec miasta w promieniu 15-minutowego spaceru lub jazdy rowerem powinien mieć możliwość „przeżywania esencji miejskich doświadczeń”.

Czytaj więcej

Co to są miasta 15-minutowe? Pomysły są różne, ale czy to nie utopia?

Idea rozpropagowana została też jako element zakończonej w 2020 roku kampanii wyborczej mer Paryża, Anne Hidalgo. Kiedy pandemia doprowadziła do zamknięcia centrów miast, zorientowano się, jak istotne są więzi społeczne.

„Wiele osób nigdy wcześniej nie odwiedzało sklepów w pobliżu swoich domów. Ludzie nie znali swoich sąsiadów, nie chodzili do parków. Pandemia sprawiła, że na nowo odkryliśmy lokalność, a to poprawiło jakość życia” – można przeczytać na stronie internetowej Carlosa Moreno.

Zdaniem Moreno, nowoczesne miasto powinno zapewniać mieszkańcom możliwość szybkiego dotarcia do pracy, mieszkania, sklepów, lekarza, placówek kulturalnych czy terenów wypoczynkowych. Moreno otwarcie mówi o swojej niechęci do „hałaśliwych i zanieczyszczonych ulic” miejskich, które pozbawione są roślin.

Dlaczego miasta powinny stać się „15-minutowe”? Moreno uzasadnia to przede wszystkim zmianami klimatycznymi. Jak podkreśla, ograniczenie ruchu samochodów, przyczyni się do redukcji emisji dwutlenku węgla i zużycia paliw kopalnych, a co za tym idzie – i do poprawy jakości powietrza i ograniczenia wpływu miast na globalne ocieplenie.

Zdaniem Moreno, zdecentralizowane miasta mogłyby pomóc ludziom zaoszczędzić czas, a także pomóc mieszkańcom miast w uzyskaniu równowagi między pracą a życiem prywatnym.

Moreno ciągle aktualizuje swoją koncepcję. Jego celem obecnie nie jest już tylko „naprawa” największych miast, ale i opracowanie planu dla obszarów o mniejszym zagęszczeniu – miasteczek i wsi.

 „15-minutowe miasta”: wygoda czy kontrola? 

Koncepcja „15-minutowego miasta”, zakładająca, że podstawowe potrzeby mieszkańcy powinny być w stanie zaspokoić w odległości 15-minutowego spaceru bądź przejażdżki rowerem od domu, bez konieczności korzystania z samochodu, staje się coraz bardziej popularna przede wszystkim ze względu na wciąż rosnącą świadomość ekologiczną.

Dobrze zaprojektowane „miasto 15-minutowe” powinno zdaniem Moreno pozwalać mieszkańcom na łatwy dostęp do sklepów, punktów usługowych, placówek medycznych czy edukacyjnych. Koncepcja ta zyskała popularność podczas pandemii – powszechna stała się bowiem praca zdalna. Ludzie w największych na świecie miastach zaczęli doceniać możliwość załatwienia większości najważniejszych spraw w okolicy miejsca zamieszkania. 

Mimo że celem prof. Carlosa Moreno było pogodzenie zrównoważonego rozwoju miast z działaniami mającymi na celu ułatwienie życia mieszkańcom poprzez ukształtowanie nowych sposobów spędzania czasu, pracy czy odpoczynku, niektórzy są zdania, że w rzeczywistości nie chodzi o wygodę. Coraz częściej słychać głosy, że „miasta 15-minutowe” są częścią międzynarodowego spisku, mającego na celu kontrolowanie społeczeństw.

Czytaj więcej

Ułatwienie życia czy niewola? Rosną teorie spiskowe wokół „miast 15-minutowych”

Przeciwnicy idei są zdania, że politycy chcą uwięzić mieszkańców w zamkniętych dzielnicach, ograniczać możliwość poruszania się, a także karać grzywnami za niedostosowanie się do nowych zasad. Zwolennicy teorii spiskowych nieraz twierdzili też, że to „część groźnego międzynarodowego spisku mającego na celu kontrolę ruchu ludzi w imię działań na rzecz klimatu”.

Emocje wokół „15-minutowych miast” podgrzał również niedawny raport C40 Cities, o którym głośno było na całym świecie. Zarzuty są za każdym razem podobne: ograniczanie możliwości przemieszczania, zamykanie ludzi w dzielnicach i przede wszystkim – dążenie do inwigilacji społeczeństwa.

Miasta 15- minutowe: „chodzi o dobro człowieka i natury”

Mimo ataków i hejtu, Carlos Moreno wciąż stara się udoskonalać swoją koncepcję. Ciągle też podkreśla, że celem jego koncepcji nie jest ograniczanie wolności społeczeństwa. Miasto idealne jest według niego bezpieczniejszą przestrzenią wypełnioną najbardziej potrzebnymi usługami, ale wiąże się też z wizją człowieka otwartego na kontakty z innymi, potrafiącego budować zdrowe relacje i aktywnie przeciwdziałającego kryzysowi klimatycznemu. 

Moreno zaznaczał już wielokrotnie, że wbrew rozpowszechnianym teoriom spiskowym, miasta 15-minutowe nie zakładają przymusu czy pozbawiania praw obywatelskich. Nie przewidują one też tworzenia zamkniętych społeczności czy inwigilacji mieszkańców.

– Istotą 15-minutowego miasta jest miasto otwarte, połączone. (...) Oczywiście – mieszkańcy będą mogli swobodnie się przemieszczać. Nie będzie żadnych ograniczeń – tłumaczył w rozmowie z „USA Today”, zaznaczając, że koncepcja została stworzona przede wszystkim po to, by zmniejszyć emisję zanieczyszczeń w transporcie. – Twierdzenie, że mieszkańcy mieliby być ograniczani w celu zmniejszenia ich śladu węglowego, jest całkowicie fałszywa - zaznaczył.

W rozmowie z portalem Politico prof. Moreno podkreślał, że zjawisko hejtu, które doświadcza, to element szerszego zjawiska. „Ludzie, którzy wierzą w takie rzeczy, są łatwowierni, ignoranccy, stają w jednym szeregu z płaskoziemcami i osobami wierzącymi w to, że światem rządzą jaszczury - stwierdził.

– Teraz 80 procent ruchu w miastach jest wymuszone, ponieważ ludzie muszą wcześnie wstawać, by dojechać do szkoły, czy do pracy, które są daleko od ich domów. W mieście, w którym usługi są zawsze w pobliżu, mobilność jest wyborem: pieszo, rowerem, transportem publicznym lub pojazdem elektrycznym dotrzesz tam, gdzie chcesz, bo chcesz, a nie dlatego, że musisz – przekonuje Moreno. 

„Walczę o poprawę jakości życia w miastach” – mówi Carlos Moreno w wywiadzie dla serwisu Dezeen. Mimo to propagowana przez niego idea miasta 15-minutowego jako nowego otwarcia w urbanistyce, budzi coraz większe kontrowersje. Dała też początek wielu teoriom spiskowym, zgodnie z którymi cel miast 15-minutowych jest zgoła inny: kontrola i inwigilacja mieszkańców.

Taka reakcja zaskoczyła Moreno. „To szokujące, po raz pierwszy w życiu stałem się celem ataków zwolenników spiskowych teorii” – dodaje w wywiadzie dla „Dezeen”. Kim jest Carlos Moreno i dlaczego jego poglądy budzą tak skrajne emocje? 

Pozostało 92% artykułu
Społeczeństwo
Koniec ery przyjaźni w pracy? Dlaczego nie chcemy już bliskich relacji w biurze
Społeczeństwo
Kolejna branża odczuła „efekt Ozempicu”. Chce na tym zarobić miliony
Społeczeństwo
„Urlop dla nieszczęśliwych”. Pomysł milionera na toksyczną atmosferę w pracy
Społeczeństwo
„Hollyweird” to nowy fenomen: rośnie wiara w wielki spisek gwiazd szołbiznesu
Społeczeństwo
Czy warto być lojalnym pracownikiem? Szef to wykorzysta – ostrzegają badacze
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy