Koniec roku to czas podsumowań i rankingów. Kto może, przygotowuje zestawienia rzeczy, miejsc i zjawisk, które w 2022 roku były „naj”. Tak zrobiła też redakcja wpływowego serwisu „Dezeen”, poświęconego architekturze i designowi. Jedno z ich podsumowań dotyczy najpiękniejszych restauracji i barów z całego świata. W tym zestawieniu znalazły się między innymi lokale z Włoch, Korei, Francji, Ukrainy, czy Belgii.

Jednak to Polacy grają tu pierwsze skrzypce. „Dezeen” wyróżniło bowiem aż dwie restauracje z Polski – Syrena Irena i Va Bene Cicchetti, obie z Warszawy. Jesteśmy jedynym krajem, który w tym rankingu ma aż dwa lokale.

Bistro „Syrena Irena”: stylowa pierogarnia w klimacie lat 50.

W Warszawie przybywa lokali o stylowych, przemyślanych aranżacjach. Jak się okazuje, wcale nie muszą to być wykwintne restauracje, których menu jest w zasięgu wyłącznie gości o najbardziej zasobnych portfelach.

Udowadnia to bistro „Syrena Irena”, którą redakcja „Dezeen” postanowiła uhonorować tytułem jednego z najładniej zaprojektowanych lokali na świecie. Są wręcz spore szanse, że to najpiękniejszy bar samoobsługowy w Warszawie.

Zlokalizowane w kamienicy z lat 50. przy Krakowskim Przedmieściu bistro zaprojektowali architekci z warszawskiego biura Projekt Praga. Wcześniej znajdowała się tu kawiarnia nieistniejącego już w tym miejscu hotelu. W lokalu nie brakuje stylistycznych nawiązań do przeszłości, które mieszają się z nowoczesnymi elementami.

Czytaj więcej

Od Warszawy po Tatry. Aż 5 polskich restauracji na liście najlepszych na świecie

Wnętrze „Syreny Ireny” utrzymano w jasnej, pogodnej kolorystyce z pudrowym różem w roli głównej. Mocnym kolorystycznym kontrapunktem są tu kobaltowe detale, z których największe wrażenie robi tapeta z fragmentem obrazu pod tytułem „Odyseusz i syreny” Herberta Jamesa Drapera.

„Syrena Irena” specjalizuje się w pierogach, odpowiadając na preferencje wielu warszawiaków i jednocześnie nawiązując do nostalgicznego wystroju lokalu. Ceny dań są przy tym bardzo przystępne – w swojej komunikacji bistro zaprasza na obiad również studentów. Wieczorami lokal zamienia się w bar.

H3 „Va Bene Cicchetti”: mała Wenecja w centrum Warszawy

Drugim warszawskim lokalem, jaki wyróżniła redakcja „Dezeen”, jest zlokalizowane w kompleksie warszawskich MDM-ów niewielkie, eleganckie bistro „Va Bene Cicchetti” projektu warszawskiej pracowni Noke Architects z Warszawy. To siostrzany lokal znajdującego się na Powiślu „Va Bene Warsaw”, specjalizującego się w daniach kuchni włoskiej.

„Va Bene Cicchetti” określa się jako „weneckie bistro”. I rzeczywiście, zarówno wystrój, jak i menu odnoszą się do tradycyjnych włoskich knajpek. Można tu przekąsić inspirowane tamtejszą kuchnią niewielkie potrawy – „cicchetti” to po włosku „talerzyki”. Lokal ma formułę wieczorną – działa tu też cocktail bar.

We wnętrzu dominują odcienie czerwieni i złota, nawiązujące do flagi Wenecji, zwanej dawniej Sztandarem Świętego Marka. Tu również zastosowano zabieg skontrastowania tej ciepłej kolorystyki z odcieniem morskiej zieleni, którą umieszczono na podłodze, w dolnych częściach mebli, a także na poziomie piwnicy. Kolor ten ma symbolicznie nawiązywać do zjawiska, które Wenecjanie nazywają „acqua alta”.

„Acqua alta” to lokalna nazwa sezonowych powodzi, które regularnie nawiedzają ten zakątek Włoch. W warszawskim bistro można zresztą znaleźć neon przedstawiający to określenie.

Kolejnym nawiązaniem do Wenecji jest przykuwająca wzrok mozaika na jednej ze ścian. Wykonano ją ze szkła Murano – jednego z najsłynniejszych produktów weneckich rzemieślników. Przedstawia parę właścicieli lokalu oraz ich psa, pogryzających przekąski i popijających wino.

Ukłonem w stronę kultury Wenecji jest również aranżacja łazienek. Ściany pokryto pasami z czarnych i białych płytek, sufity są natomiast czerwone. Ma to nawiązywać do tradycyjnego ubioru weneckich gondolierów.

Autorem zdjęcia restauracji Syrena Irena jest Pion Studio.