Usain Bolt wbiegający na metę biegu na 100 metrów w koszulce z logiem Pumy dla niemieckiego producenta zawsze oznaczał wzrost sprzedaży produktów tej firmy. Lewis Hamilton ścigający się bolidem Mercedesa od lat wspomaga sprzedaż samochodów tej marki. James Bond nosi zegarki Omega i jeździ Astonem Martinem. A Bruce Xiaoyu Liu, kanadyjski pianista, który wygrał w Konkursie Chopinowskim? On wybrał fortepian włoskiej marki Fazioli, a nie legendarne instrumenty Steinway & Sons czy Yamaha. Co wiadomo o marce Fazioli?

Konkurs Chopinowski 2020 – pięć fortepianów, jeden zwycięzca

Piętnaście minut – tyle czasu mieli w tym roku uczestnicy XVIII Konkursu Chopinowskiego na wybór instrumentu, który towarzyszyć będzie im we wszystkich etapach rywalizacji. Bruce Xiaoyu Liu, zwycięzca tegorocznej edycji konkursu, postawił na markę, która nie cieszy się wielką popularnością wśród pianistów na świecie i wciąż jeszcze pozostaje mniej znanym rywalem potęg takich jak Steinway & Sons, Yamaha czy Kawai. Sukces Bruce'a Liu może to jednak zmienić.

Czytaj więcej

Fot: Salon Shang Xia w Paryżu/ Facebook
Właściciele marki Ferrari inwestują w rynek mody w Chinach

W tym roku na konkursie w Warszawie do wyboru były instrumenty czterech marek: Steinway & Sons, Yamaha, Fazioli i Kawai. Aż 64 osoby, czyli prawie trzy czwarte uczestników Konkursu Chopinowskiego, wybrały instrumenty instrumenty Steinwaya. Fortepian Yamahy wybrało dziewięć osób. Na instrument marki Fazioli zdecydowało się tylko osiem osób. Jeszcze mniej pianistów – bo jedynie sześciu – wybrało fortepian japońskiej marki Kawai.

Od początku trwania Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, którego pierwsza edycja odbyła się w 1927 roku, młodym pianistom towarzyszyły fortepiany marki Steinway & Sons – legendarnej marki świata muzyki. Na instrumentach Steinwaya grywali najwięksi pianiści w historii.

Fortepiany włoskiego producenta Fazioli po raz pierwszy pojawiły się w Konkursie Chopinowskim w 2010 roku. Marka towarzyszy młodym pianistom nieprzerwanie, aż do tegorocznej edycji. Można bez wielkiej przesady powiedzieć, że w 2021 roku fortepian Fazioli stał się drugim – obok Bruce’a Xiaoyu Liu – zwycięzcą Konkursu Chopinowskiego. Ujęcia żywiołowo grającego Kanadyjczyka pochylonego nad instrumentem z widocznym logiem Fazioli obiegły dzisiaj media na całym świecie.

Fortepian Fazioli – gwiazda Konkursu Chopinowskiego

Fortepiany firmy Fazioli nie są tak popularne jak instrumenty Yamahy czy Steinwaya, mają jednak zdeklarowanych miłośników – zdobyły uznanie choćby słynnego muzyka jazzowego, Herbie'ego Hancocka. 

Przez lata marka Fazioli znajdowała się w cieniu gigantów rynku fortepianów. Po tegorocznej edycji Konkursu Chopinowskiego to może się zmienić, a popularność fortepianów włoskiej marki znacznie wzrośnie.

Firmę Fazioli Pianoforti założył w 1981 roku pianista i inżynier, Paolo Fazioli. W tym roku przedsiębiorstwo obchodzi okrągłą rocznicę 40-lecia istnienia. To stosunkowo niewiele, zważywszy na to, że historia najstarszego producenta fortepianów, firmy Bösendorfer, liczy prawie dwieście lat.

Ojciec Paolo Faziolego był właścicielem fabryki mebli drewnianych. Paolo skończył inżynierię w Rzymie, ale zdobył też dyplom w klasie fortepianu w konserwatorium w Pesaro, ukończył też studia na kierunku kompozycji. Zatrudnił się w firmie ojca, ale w latach 70. postanowił zrealizować swoje marzenie o uruchomieniu produkcji fortepianów. Pierwsze prototypy instrumentów stworzył we współpracy z ekspertami z dziedziny akustyki i specjalistami od drewna. Gotowy model, oznaczony kodem F228, pokazany został na targach muzycznych we Frankfurcie w 1982 roku i tak rozpoczęła się trwająca do dzisiaj historia sukcesu marki Fazioli. 

Produkcja fortepianów obecnie odbywa się w zakładzie w miejscowości Sacile na północy Włoch. Rocznie Fazioli produkuje ok. 140 fortepianów.

Wśród producentów fortepianów trwa zażarta walka o każdego utalentowanego pianistę, który może pomóc w promocji danej marki. Czy zatem Bruce Liu podpisał z firmą Fazioli kontrakt i z tego powodu wybrał fortepian właśnie tej marki? Jak można przeczytać w komunikatach Fazioli, włoska marka kategorycznie odcina się od takiej praktyki, która jest standardem w przypadku innych producentów instrumentów.

„Dlaczego Fazioli nie podpisuje kontraktów na wyłączność z artystami? Wierzymy, że artyści powinni mieć swobodę w wyborze instrumentu – tak, aby w pełni wyeksponował ich talent. Zamiast wprowadzać ograniczenia, wolimy partnerstwo, służące stałemu podnoszeniu artystycznych standardów, które zawsze powinny stać na pierwszym miejscu w stosunku do względów komercyjnych” – czytamy w oświadczeniu marki.