Pasta do butów Kiwi znika z brytyjskiego rynku. Mężczyźni wolą buty sportowe

Brytyjska elegancja czyli garnitur i wypastowane buty? To już nieaktualne. Pandemia i zmiany w modzie sprawiły, że Brytyjczycy stracili zainteresowanie obuwiem formalnym. Efekt? Kiwi, czołowa marka past do butów, znika z tamtejszego rynku.

Publikacja: 03.01.2023 12:24

W ostatnich latach sneakersy stały się uniwersalnym obuwiem, które można założyć także do garnituru,

W ostatnich latach sneakersy stały się uniwersalnym obuwiem, które można założyć także do garnituru, co kiedyś było nie do pomyślenia.

Foto: Michał Kubalczyk

Pasta Kiwi to produkt znany na całym świecie. Niemal pod każdą szerokością geograficzną ludzie sięgają po nią od wielu dekad, by wypastować buty. Podobnie było dotąd w Wielkiej Brytanii, w której nienagannie wypolerowane buty były jednym z symboli klasycznej angielskiej elegancji.

Nic jednak nie trwa wiecznie. Pandemia oraz zmiany w modzie, szczególnie męskiej, spowodowały, że spadło zainteresowanie produktami do pielęgnacji butów skórzanych. Efekt? Amerykańska firma SC Johnson, właściciel marki Kiwi, ogłosił, że wycofuje ją z brytyjskiego rynku.

Pasta „Kiwi” odchodzi do lamusa

Posiadacze butów skórzanych nie wyobrażają sobie życia bez pasty do butów. Polerowanie obuwia było dotąd regularnym rytuałem w niemal każdym brytyjskim domu. Jednym z liderów na tamtejszym rynku w segmencie produktów do pielęgnacji butów przez wiele lat była pasta Kiwi. W swoich domach nadal mają ją zresztą również wielu Polaków, bo marka od lat obecna jest na polskim rynku.

Założona w 1906 roku przez Australijczyka Williama Ramsaya marka Kiwi przez ponad sto lat funkcjonowania urosła do rangi światowego giganta w branży wyrobów do pielęgnacji obuwia. Słynna pasta odpowiada za ponad połowę globalnego rynku tego rodzaju produktów i jest obecna w ponad 180 krajach na całym świecie. Brytyjczycy (w pierwszej kolejności żołnierze) zaczęli używać jej w trakcie I wojny światowej.

Czytaj więcej

Raport: młodzi ludzie chętnie kupują dobra luksusowe, bo mieszkają z rodzicami

Niestety, na rynku brytyjskim dni kultowej pasty są już policzone. Tamtejsze media obiegła niedawno informacja, że właściciel marki Kiwi, amerykański koncern SC Johnson, ogłosił decyzję o wycofaniu słynnej pasty z Wielkiej Brytanii.

Kluczowymi klientami marki Kiwi były na Wyspach przede wszystkim brytyjska armia i pracownicy biurowi. O ile w przypadku wojskowych konieczność używania pasty do polerowania butów i skórzanych pasków jeszcze długo się nie zdezaktualizuje, to takiej potrzeby już od dawna nie mają pracownicy wielu firm, nie wspominając o uczniach i studentach.

Brytyjczycy wolą buty sportowe

Jeżeli przyjrzymy się zmianie naszego stylu życia, zmierzch słynnej pasty do butów był kwestią czasu. Ku zgryzocie producentów klasycznego skórzanego obuwia, produktów do jego pielęgnacji, a także profesjonalnych pucybutów, mnóstwo pracowników porzuciło formalny ubiór, a co za tym idzie — również obuwie.

Największy wpływ na to zjawisko miała pandemia, w trakcie której wielu ludzi przeszło na pracę zdalną. Po powrocie do „nowej normalności” niewielu z nas zmieniło swoje preferencje w kwestii tego, jak wolimy się ubierać, wychodząc z domu. Wróciwszy do biur, nie zrezygnowaliśmy z luźnego ubioru w stylu smart casual, który w ostatnich sezonach doczekał się mnóstwa mniej lub bardziej szykownych iteracji.

Jednym z elementów owego mniej zobowiązującego dress code'u w pracy, stały się sportowe buty. Sneakersy to teraz nowe uniwersalne obuwie, które nie wstyd założyć nawet na spotkania, w trakcie których jeszcze niedawno klasyczne skórzane buty były nieodzowne.

W porównaniu do obuwia skórzanego, utrzymanie sportowych butów w dobrym stanie jest znacznie prostsze. Pielęgnacja sneakersów jest też dużo tańsza, a w obecnych czasach argument finansowy dla wielu ludzi stał się decydujący.

Czy na Wyspach zauważamy trend, który niebawem rozleje się też na inne kraje i dotrze do Polski? Trudno powiedzieć. Jak podają brytyjskie media, producent pasty zapewnił, że pozostanie ona obecna w tych krajach, w których nadal istnieje potrzeba posiadania klasycznego, formalnego obuwia.

Oczywiste jest jednak, że trend stawiania na mniej formalny dress code, także w pracy, a także przy innych okazjach, to bardzo wyraźny trend, który nie wydaje się słabnąć. Nasze przyzwyczajenie do wygody i coraz silniejsze przenikanie się stylu formalnego z nieformalnym z pewnością podyktuje to, jakie ubrania i buty będziemy kupować — i jakich produktów do ich pielęgnacji będziemy potrzebować.

Moda
Marki luksusowe tracą cierpliwość do Rosji. „Po co utrzymywać puste butiki?”
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Moda
Rekordowy wzrost rynku odzieży używanej. To nie tylko kwestia niższych cen
Moda
Nadchodzi „Fashion-tainment”. Wielka moda staje się luksusem dla wszystkich
Moda
Wraca trend, który wypromowało pierwsze pokolenie influencerek. „Styl szafiarek”
Moda
Dom mody Valentino znalazł się na krawędzi. Co dalej ze słynną marką?