Pogrzeb Elżbiety II jest wydarzeniem, jakiego Wielka Brytania nie przeżywała od pochówku Winstona Churchilla w 1965 roku. Do Londynu zjechali goście z całego świata, z koronowanymi głowami, prezydentami i premierami na czele. Oczy świata zwrócone będą jednak przede wszystkim na członków rodziny królewskiej. Te osoby podlegają ściśle określonym regułom dotyczącym stroju stosownego na tę  uroczystość. Zgodnie z wielowiekową tradycją, strój ma jednoznacznie symbolizować dwie kwestie: żałobę oraz status społeczny osoby, która go nosi.

Dress code na pogrzebie Elżbiety II

Przygotowania do pierwszego od 70 lat pogrzebu brytyjskiego monarchy trwały od lat. Regularnie odbywały się próby z udziałem wojska, służb publicznych i samej rodziny królewskiej. Każdy też od dawna, wiedział, co będzie mieć na sobie na pogrzebie Elżbiety II.

Król Karol III wystąpi w pełnym uroczystym mundurze ze wszystkimi medalami. W ręce będzie dzierżył ozdobną, powlekaną czerwonym aksamitem i inkrustowaną złotem laskę marszałka polnego. Książę Edward, księżniczka Anna i książę William również wystąpią w galowych mundurach.

Czytaj więcej

Tak wygląda przyszłość monarchii. Książę William: kim jest nowy następca tronu?

Inaczej będzie w przypadku księcia Andrzeja i Harry’ego, odpowiednio syna i wnuka zmarłej królowej. Ze względu na swój status niemal do końca trwały dyskusje, w jakim ubiorze powinni wystąpić na pogrzebie. Andrzej został pozbawiony stopni wojskowych ze względu na związki z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem. Harry z kolei zrezygnował z oficjalnej roli w ramach rodzinie królewskiej i przeprowadził się do USA z żoną, Meghan Markle, co wiąże się z tym, że podczas oficjalnych uroczystości wolno mu mniej.

Ostatecznie zadecydowano, że choć obydwaj mają za sobą służbę wojskową, jako członkowie rodziny królewskiej nie pełniący obowiązków w rodzinie królewskiej będą mieli na sobie czarne żakiety męskie ozdobione medalami – to tradycyjne brytyjskie „jaskółki”, przywdziewane na uroczyste okazje przez mężczyzn.

Dla Harry'ego, który jest weteranem wojennym, po dwóch turach w Afganistanie jako pilot, zrobiono wyjątek i pozwolono mu przywdziać mundur podczas czuwania przy grobie Elżbiety II razem z księciem Williamem, ale na ceremonii pogrzebowej pojawi się on w cywilu.

Obowiązkowa czerń i proste fasony na pogrzebie Elżbiety II

Zgodnie z pogrzebowym protokołem, czerń będzie obowiązkowym kolorem dla wszystkich żałobników, od których nie wymaga się wystąpienia w wojskowym mundurze. Kobiety w trakcie pogrzebu muszą mieć na sobie czarne sukienki za kolano, ewentualnie czarny płaszcz.

Obowiązkowe dla kobiet jest również nakrycie głowy w postaci kapelusza. Opcjonalna jest woalka lub fascynator. Zasady te obowiązują również królową małżonkę Camillę, księżne Kate i Meghan oraz pozostałe członkinie rodziny królewskiej, a także wszystkie kobiety, które wezmą udział w pogrzebie.

W przypadku mężczyzn obowiązkowe są z kolei czarne żakiety – eleganckie dzienne stroje męskie. W takim ubiorze zobaczymy dziesiątki przywódców państw, którzy zjechali do Londynu z całego świata, między innymi prezydentów Joe Bidena, Emmanuela Macrona i Andrzeja Dudę. Jeżeli dany mężczyzna ma za sobą doświadczenie w wojsku, może do żakietu założyć medale, ale nie wymaga się od niego munduru, ponieważ nie należy do rodziny królewskiej.

Czerń od wieków był w wielu krajach Zachodu tradycyjnym kolorem, który mieli na sobie uczestnicy pogrzebów. W Wielkiej Brytanii zwyczaj ubierania się na czarno na tę okazję, a zwłaszcza w okresie żałoby, umocnił się w XIX wieku – przede wszystkim za sprawą królowej Wiktorii.

Wiktoria została wdową w 1861, kiedy nagle zmarł jej ukochany mąż, książę Albert. Od tamtej pory aż do śmierci konsekwentnie ubierała się na czarno. W tym czasie powstał niezwykle złożony dress code dla wdów. Każdy element, a także kolor, jaki zawierała suknia, stanowił informację o etapie żałoby, a także o statusie społecznym.

Z tradycji czarnego stroju żałobnego wybiła się raz matka królowej Elżbiety II w 1938 roku. W trakcie pogrzebu jej matki Elżbieta Bowes-Lyon od stóp do głów ubrała się w biel. Elegancki, długi kostium zaprojektował królewski krawiec, Norman Hartnell.