„W Dubaju jest za dużo milionerów”. Dubajski miliarder boi się o swoje miasto

Dubaj stał się jednym z ulubionych miast dla milionerów, zamożni ludzie ściągają tam z całego świata. Czy miasto będzie w stanie poradzić sobie z tak dużą liczbą osób zamożnych? Głos w tej sprawie zabrał jeden z najbogatszych dubajskich miliarderów.

Publikacja: 31.10.2023 17:14

Dubaj od lat przyciąga zamożnych ludzi. To jedno z miast na świecie, które zamieszkuje największa li

Dubaj od lat przyciąga zamożnych ludzi. To jedno z miast na świecie, które zamieszkuje największa liczba miliarderów.

Foto: Louie Nicolo Nimor/Unsplash

Mohamed Alabbar, deweloper, twórca miejscowego potentata na rynku nieruchomości, firmy Emaar, i jeden z najbogatszych dubajczyków, uważa, że w Dubaju mieszka zbyt wielu milionerów. Alabbar, którego firma zbudowała między innymi słynny dubajski drapacz chmur Burdż Chalifa, uważa, że miasto może sobie nie poradzić z tak dużą liczbą ludzi zamożnych mieszkających w Dubaju. 

Ilu milionerów i miliarderów mieszka w Dubaju?

Według raportu firmy Henley & Partners Dubaj należy do wąskiego grona miast z całego świata, które zamieszkuje najwięcej miliarderów na naszym globie. Analitycy doliczyli się w tym mieście 15 osób posiadających majątek o wartości co najmniej miliarda dolarów oraz 210 bogaczy z minimum 100 milionami dolarów.

„Uboższych” mieszkańców Dubaju z co najmniej milionem na koncie można z kolei liczyć w dziesiątkach tysięcy. Wszystkie te liczby uplasowały miasto na 16. pozycji w najnowszym rankingu Henley & Partners.

Czytaj więcej

Sukcesja w imperium najbogatszego Europejczyka. Bernard Arnault zdecydował

Dynamicznie rozwija się również dubajski sektor hotelarski — zwłaszcza segment najbardziej luksusowych hoteli. Z danych firmy Knight Frank wynika, że w ciągu najbliższych siedmiu lat w Dubaju przybędzie prawie 24,5 tysiąca nowych pokoi, z czego prawie połowa będzie skierowana do najbogatszego grona gości. Tylko 4 procent pokoi znajdzie się w hotelach trzygwiazdkowych.

Zdaniem działającego w branży nieruchomości wpływowego dubajskiego dewelopera Mohameda Alabbara — a także miliardera i mieszkańca Dubaju — miasto osiągnęło punkt, w którym ta luksusowa bańka może za chwilę pęknąć. Biznesmen wyraził swoją opinię podczas konferencji w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej, której organizatorem była organizacja non-profil Future Investment Initiative Institute, działająca z ramienia rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Mohamed Alabbar, jeden z najbogatszych Dubajczyków.

Mohamed Alabbar, jeden z najbogatszych Dubajczyków.

Webmasteremaar, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Zapytany o rynek dóbr luksusowych w Dubaju, Alabbar wyraził zaniepokojenie efektem kuli śnieżnej, który obserwuje od pewnego czasu. Miliarder zauważył, że popyt w tym segmencie znacznie przewyższa dostępność zasobów, które są w stanie ten popyt zaspokoić. Zjawisko to dotyczy również branży nieruchomości, w której działa Alabbar.

„Boję się, bo to wszystko staje się niezrównoważone. Dubaj jest bardzo małym miastem, a ostatnio wprowadziło się do niego pięć tysięcy milionerów” — zauważa Alabbar, cytowany przez branżowy serwis turystyczny „Skift”.

Rynek luksusowych nieruchomości w Dubaju dobija do „szklanego sufitu”

Mohamed Alabbar jest jednym z najbogatszych ludzi w Dubaju. Majątek twórcy firmy deweloperskiej Emaar Properties i udziałowca wielu przedsiębiorstw z branży luksusowej szacuje się na pięć miliardów dolarów.

Alabbar ma na koncie szereg dużych inwestycji budowlanych, z których bodaj najbardziej znaną jest 826-metrowy wieżowiec Burj Khalifa. Na polu nieruchomości współpracował z takimi markami jak Armani i Elie Saab, dla których zbudował w Dubaju luksusowe hotele i apartamentowce.

Biznesmen sam więc odpowiada za stworzenie wizerunku Dubaju, z jakiego miasto słynie na całym świecie. Jego mieszkańcy nie płacą podatków, dzięki czemu ci zamożniejsi mogą pozwolić sobie na kupno lub wynajem luksusowych domów i apartamentów czy na nocleg w ekskluzywnych hotelach.

Mimo to również i Alabbar, czerpiący niemałe zyski z owej luksusowej bańki, wyraził niepokój o rozwój Dubaju. Jego zdaniem jest on wysoce niezrównoważony. „Nawet jeżeli rynek się załamie i w tym roku przyjedzie ti jedynie dwa i pół tysiąca milionerów, to i tak nie będziemy mieli dla nich wystarczająco dużo domów” — stwierdził deweloper.

Miliarder wskazał również na niepokojący fakt, że w Dubaju buduje się za dużo i za szybko, aby tylko zaspokoić ogromny popyt na tamtejsze nieruchomości. „Mamy problemy z realizacją inwestycji, czego powodem jest wzrost rynku o 30 procent w skali każdego roku” — zauważył Alabbar.

Miasta
Najdroższa ulica na świecie polem bitwy marek luksusowych. Gra o miliardy
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Miasta
Chińska odpowiedź na miasta 15-minutowe. To „projekt życia” Xi Jinpinga
Miasta
Rzym zmieni oblicze. Włosi przebudują historyczne centrum miasta
Miasta
Polskie miasto magnesem na turystów. Pierwsze miejsce w europejskim rankingu
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Miasta
Takich tarasów widokowych w Polsce jeszcze nie było. Las drzew i podniebny bar