O tym, że w restauracjach pracuje się w wielkim stresie i pod presją czasu, nie trzeba nikogo przekonywać. Kuchnia to nie miejsce na dyplomację czy konwenanse. Wszystko musi dziać się w odpowiednim czasie i porządku, margines błędu jest minimalny. W takich warunkach nietrudno o nerwy, ale okazuje się, że granica między napiętą atmosferą a mobbingiem i toksyczną atmosferą, jest bardzo cienka.

Czytaj też: Restauracje z gwiazdką Michelin: gdzie w Europie najtaniej?

Oskarżenia pracowników brytyjskiej gastronomii pod adresem szefów kuchni zdarzały się w ostatnim czasie wyjątkowo często. Związek zawodowy brytyjskich szefów kuchni Unichef postanowił na nie zareagować. Wydano oświadczenie, w którym przedstawiciele Unichef domagają się, aby pozbawić gwiazdek Michelina restauracje, w których przełożeni dopuszczali się mobbingu, wykorzystywania pracowników lub molestowania. Brian McElderry, prezes Unichef, poprosił członków związku zawodowego o podpisanie petycji w tej sprawie.

Mobbing i molestowanie w kuchni? Oskarżenia pod adresem znanej restauracji

Bodźcem do stworzenia petycji była głośna sprawa gwiazdkowej restauracji Kitchin w Edynburgu, zarządzanej przez znanego szkockiego szefa kuchni, Toma Kitchina. Jego pracownicy oskarżyli go o szereg nadużyć. Wśród zarzutów znalazło się molestowanie a także ograniczanie dostępu do jedzenia i picia podczas 18-godzinnych zmian w kuchni.

Brian McElderry, prezes związku zawodowego brytyjskich szefów kuchni, napisał w oświadczeniu: „Wzywamy organizacje Michelin i AA do rozważenia unieważnienia odznaczeń przyznanych firmom, na których ciążą udowodnione oskarżenia o wykorzystywanie pracowników”.

„Ludzie z branży gastronomicznej doskonale zdają sobie sprawę z istnienia tego problemu, brakuje jednak otwartej krytyki. Dziś wiemy, że wszelkie korzyści płynące z odznaczeń powinny zostać uchylone, jeżeli nadużycia zostały udowodnione. Mamy nadzieję, że organizacje takie jak Michelin i AA wyrażą dezaprobatę dla takich zjawisk” – czytamy dalej w oświadczeniu.

Co na to Tom Kitchin? Oświadczył, że w jego restauracjach panuje atmosfera silnej presji, a emocje często biorą górę. Dodał, że pracownicy muszą wysokim sprostać standardom dotyczącym jakości jedzenia i obsługi. Wyraził ogromną dumę ze swoich współpracowników: „Jeżeli gdzieś pojawiły się nieprawidłowości, naprawimy je. W najlepszych kuchniach świata pracownicy zmagają się z wysoką presją, pośpiechem i szeregiem trudnych wyzwań, więc nietrudno o wybuchy silnych emocji”.

Kitchin dodaje jednak, że: „(…) standardy jakości obsługi i jedzenia muszą pokrywać się ze standardami zachowania się pracowników wobec siebie nawzajem. W ostatnich kilku latach opinie członków naszego zespołu udowodniły, że udało nam się naprawić wiele kwestii, wciąż jednak mamy wiele do zrobienia. Będzie to naszym priorytetem na najbliższe tygodnie, miesiące i lata”.

Peter Southcott, dyrektor zarządzający firmą Kitchin Group, oświadczył: „W związku z zarzutami o nieakceptowalne zachowanie dwóch pracowników wyższego szczebla naszej restauracji zostało zawieszonych na czas wyjaśnienia sprawy, która jest obecnie dogłębnie badana. Nie zawahamy się podjąć wszelkich niezbędnych kroków”.