Reklama

Polska potęgą w świecie whisky, ale tylko w jednej kategorii

W rankingu podsumowującym 2020 rok, przygotowanym przez Scotch Whisky Accociation, stowarzyszenie producentów szkockiej whisky, znaleźliśmy się w pierwszej dziesiątce krajów importujących najwięcej whisky. Ale tylko w jednej kategorii, co pokazuje, jakie jakie trunki najchętniej wybierają Polacy.

Publikacja: 16.03.2021 16:22

Polska potęgą w świecie whisky, ale tylko w jednej kategorii

Foto: Fot: Anthony Torres/Unsplash

Rynek szkockiej whisky tak jak szwajcarskie zegarki odczuł skutki pandemii, ale kilka krajów pomogło w poprawieniu wyniku za ubiegły rok – w tym gronie znalazła się m.in. Polska. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez Scotch Whisky Association, stowarzyszenie szkockich producentów whisky, wartość eksportu „szkockiej” w ubiegłym roku spadła o 23%, czyli o 1,1 miliarda funtów – oprócz pandemii to także efekt nowych amerykańskich ceł na whisky.

Czytaj też: Kobiety apelują: whisky to nie „męski trunek”. Przestańcie nas pomijać

Polska znalazła się w pierwszej dziesiątce największych rynków zbytu jeśli chodzi o litraż. Do naszego kraju importowano w ubiegłym roku odpowiednik 37 milionów butelek o pojemności 0,7 litra – o 14,6% więcej niż rok wcześniej. W zestawieniu znaleźliśmy się między Hiszpanią, która importowała o ponad jedną czwartą mniej niż w 2019 roku – 36 milionów butelek w porównaniu z 57 milionami – a Łotwą.

Łotwa zajmuje też zaskakująco wysoką pozycję w drugim rankingu przygotowanym przez Scotch Whisky Association, zestawiającym kraje pod względem wartości importu, a nie jedynie ilości sprowadzonych butelek tego trunku. Tak dobre wyniki tej kraj zawdzięcza pośrednictwu w eksporcie whisky do Rosji – w wyniku ograniczenia bezpośredniego eksportu z Wielkiej Brytanii do Federacji Rosyjskiej import do Łotwy tylko w 2018 roku wzrósł dwukrotnie.

W tym rankingu, będącym zestawieniem największych importerów pod względem wartości importu, Polska nie wypada tak dobrze, jesteśmy daleko poza pierwszą dziesiątką, co pokazuje, że jako konsumenci wybieramy tańszą whisky. W czołówce są za to Łotysze – znaleźli się na 5. miejscu, z wynikiem 176 milionów funtów. Dzięki roli pośrednika wyprzedzili tak duże rynki dla whisky, jak Niemcy, Japonia, Australia, Hiszpania czy Chiny. Przed Łotwą są tylko Tajwan, Singapur, Francja i Stany Zjednoczone. USA to jedyny kraj w tym zestawieniu, którego import szkockiej whisky przekroczył miliard funtów (1,069 miliarda funtów). To pokazuje, że rynek w ubiegłym roku poniósł straty porównywalne z całym eksportem do USA.

Stowarzyszenie przygotowało też zestawienie najważniejszych regionów dla producentów whisky: Unia Europejska odpowiada za 33% globalnego importu „szkockiej”, Azja i Oceania – 26%, Ameryka Północna – 24%, Ameryka Łacińska i Karaiby za 7% i Afryka – za 3,6%. Pełna lista największych importerów whisky, w której Polska zajmuje 9. miejsce, wygląda następująco:

Reklama
Reklama
  1. Francja (176 milionów butelek 0,7 l w 2020, 173 miliony w 2019)
  2. Stany Zjednoczone (112 mln i 127 mln)
  3. Indie (95 mln i 131 mln)
  4. Brazylia (45 mln i 43 mln)
  5. Japonia (45 mln i 43 mln)
  6. Niemcy (43 mln i 50 mln)
  7. Meksyk (42 mln i 51 mln)
  8. Łotwa (39 mln i 35 mln)
  9. Polska (37 mln i 33 mln)
  10. Hiszpania (36 mln i 57 mln)
Kuchnia
Michelin tworzy nowy przewodnik, nie po restauracjach. Szczegóły nowego projektu
Kuchnia
Nie tylko samochody: Chiny podbijają kolejny kluczowy dla Europy rynek
Kuchnia
Najsłynniejszy mistrz sushi na świecie kończy 100 lat. Jego sekret? „Praca”
Materiał promocyjny
Dziczyzna nie tylko smaczna, ale także zdrowa
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama