To nie jest kolejna przygnębiająca placówka dla potrzebujących. To prosty, ale efektowny dom, w którym miejsce dla siebie znajdą osoby, w kryzysie bezdomności. Dla wielu z nich utrata dachu nad głową jest bolesnym ciosem i odarciem z godności. Dom Matki Bożej Serdecznej, który wiosną tego roku oddano do użytku w warszawskiej dzielnicy Włochy – estetyczny, nowoczesny, efektowny – częściowo im tę godność przywraca.
Projekt budynku łączy wszystkie funkcje placówki tego rodzaju z niebanalnymi walorami estetycznymi. Autorami projektu są architekci z pracowni Xystudio z Warszawy, których specjalnością jest projektowanie budynków użyteczności publicznej.
Dom Matki Bożej Serdecznej w Warszawie: architektura z misją
Przed wzniesieniem nowego domu dla potrzebujących na warszawskich Włochach był tu chaotyczny, niezagospodarowany teren ze szrotami, magazynami i zniszczoną drogą. Zbudowanie obiektu, w którym chore i niepełnosprawne ruchowo osoby w kryzysie bezdomności poczują się komfortowo i bezpiecznie, stanowiło spore wyzwanie.
Czytaj więcej
Gdzie w Polsce mieszkają najszczęśliwsi ludzie? Takie pytanie postawili sobie autorzy raportu przygotowanego dla serwisu Otodom. Odpowiedź znaleźli...
Należący do Wspólnoty Chleb Życia Dom Matki Bożej Serdecznej ma prostą, geometryczną bryłę. Elewację pokrywa ceglasty tynk mozaikowy, który nawiązuje do kolorystyki otoczenia: rdzawy odcień mają tu ogrodzenia, dachy i niektóre elewacje.
Uwagę przykuwa ciekawy rozkład mniejszych i większych okien, które dodają budynkowi lekkości i pewnej dynamiki. Świetliki w dachu zapewniają dostęp naturalnego światła i, co istotne, pozwalają zaoszczędzić na energii elektrycznej.
Dom zapewnia przestrzeń dla 80 podopiecznych, którzy mieszkają w sześcioosobowych pokojach na dwóch kondygnacjach, osobno kobiety i mężczyźni.
W pokojach znajdują się też łóżka medyczne dla osób obłożnie chorych. Nie zabrakło też mieszkania dla pracowników z sypialniami z prywatnymi łazienkami i wspólnym salonem z aneksem kuchennym.
Na parterze zaprojektowano kuchnię i jadalnię wychodzącą na ogród z dużym tarasem. Nie zabrakło oczywiście palarni, która – jak się potem okazało – oprócz pobliskiego stawu stanowi najpopularniejsze miejsce spotkań wśród podopiecznych placówki.
W jasnych, czystych wnętrzach nie zapomniano o dekoracji. To duży mural autorstwa Marcina Czai, przedstawiający motyw roślinny w odcieniach zieleni.
Centralnym elementem budynku jest drewniana kaplica w formie domu ze spadzistym dachem. Zastosowano tu ciekawy „szkatułkowy” projekt: kaplica jest budynkiem w budynku. Można ją zarówno obejść dookoła, jak i oglądać z antresoli.
Architektom zależało na tym, aby połączyć kaplicę ze świetlicą i jadalnią, co wzmocniło efekt otwartości i zwiększyło funkcjonalną elastyczność całej przestrzeni. To pionierskie rozwiązanie, którego nie zawierają inne warszawskie domy dla potrzebujących. Z kolei aby otworzyć budynek i jego mieszkańców na lokalną społeczność, zrezygnowano z płotu, otwarty jest też plac wejściowy.
Projekt powstawał w trakcie pandemii, co miało niebagatelny wpływ na jego architekturę. Projektanci postanowili wprowadzić takie elementy jak dodatkowe, niezależne wejścia do budynku i izolatki. Na dużym placu można w razie potrzeby rozstawić namioty do izolacji.
Architektura z misją
Pracownię architektoniczną Xystudio założyli w 2004 roku Filip Domaszczyński, Marta Nowosielska i Dorota Sibińska. Specjalnością biura są budynki użyteczności publicznej, między innymi żłobki, przedszkola, domy pomocy, ambasady czy domy jednorodzinne dla wymagających klientów – na przykład osób z niepełnosprawnościami.
Za swoje projekty biuro Xystudio otrzymało szereg krajowych i międzynarodowych nagród, między innymi Grand Prix Polityki i Grand Prix Nagrody Architektonicznej Prezydenta Warszawy – obydwa w 2020 roku, nagrody Brick Award 2021, wiele wyróżnień Stowarzyszenia Architektów Rzeczypospolitej Polskiej czy Lidera Dostępności.