Dawna Zajezdnia Służby Zdrowia dla Stołecznej Kolumny Transportu Sanitarnego znajduje się przy ul. Woronicza 19 w Warszawie. Sporych rozmiarów garaż przylega do budynku pogotowia ratunkowego i z daleka przykuwa wzrok swoją formą. Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał ten modernistyczny obiekt do rejestru zabytków.
Zajezdnia Służby Zdrowia – nowy zabytek w Warszawie
Połączenie funkcjonalności i estetyki rzadko kiedy idą w parze w przypadku tak trywialnego – mogłoby się wydawać – obiektu jak garaż. Znajdująca się przy ulicy Woronicza 19 w Warszawie dawna Zajezdnia Służby Zdrowia dla Stołecznej Kolumny Transportu Sanitarnego to dowód, że nawet takiemu obiektowi można nadać formę, która będzie miała wartość artystyczną.
Czytaj więcej
Krakowska restauracja „Bottiglieria 1881” prowadzona przez Przemysława Klimę i nagrodzona gwiazdką Michelin, zdobyła prestiżowe wyróżnienie. Twórcy...
Dawna Zajezdnia Służby Zdrowia to wielopoziomowy garaż o konstrukcji żelbetowej. To pierwszy tego typu obiekt w Polsce i zarazem cenny przykład modernistycznej architektury przemysłowej. Można w nim zauważyć inspiracje rozwiązaniami, które stosowali tacy przedstawiciele tego nurtu jak Le Corbusier i Walter Gropius.
Projekt Zajezdni powstał w oddziale nr 1 założonego w 1951 roku i nieistniejącego już Centralnego Biura Studiów i Projektów Transportu Drogowego i Lotniczego w Warszawie. Autorami projektu byli cenieni w Polsce i za granicą architekci: Janusz Czajkowski, Wiesław Żochowski i Mariusz Dalak.
Budowę garażu rozpoczęto w 1956 roku, zaś do użytku oddano go dwa lata później, w roku 1958. Na początku swoją bazę miała tu mieć flota samochodowa należąca do Komitetu Centralnego PZPR. Po październikowej odwilży Władysław Gomułka zdecydował jednak o przekazaniu obiektu warszawskiej służbie zdrowia.
Jak w przypadku wielu obiektów, które powstały w czasach wczesnego PRL-u, nad procesem projektowania garażu czuwał radziecki funkcjonariusz. Co ciekawe, pomimo promowanego w tamtym okresie stylu socrealistycznego, projekt spiralnych ramp nawiązywał do sztuki dawnej, a konkretnie – do wież renesansowego zamku w Baranowie.
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Owe spiralne rampy są jednym z najbardziej efektownych elementów garażu – pozostawiono w nich odsłonięte żelbetowe belki. Charakterystyczne dla modernistycznej architektury przemysłowej wysokie, pasmowe przeszklenia są z jednej strony praktyczne, a z drugiej – dodają obiektowi lekkości i elegancji.
Perła modernizmu: garaż przy ul. Woronicza w Warszawie
Od początku dawna Zajezdnia pełniła funkcję zaplecza technicznego. Oprócz garaży na około 400 samochodów w budynku mieściła się stacja serwisowa, magazyny, myjnia, garaże dla ciężarówek i autobusów, zaplecze dla pracowników, a także pomieszczenia administracyjne.
Trzy wyższe kondygnacje przeznaczono na stanowiska postojowe. Połączono je dwoma spiralnymi, rampami o odsłoniętej żelbetowej konstrukcji. Na trzech piętrach znajdują się stanowiska postojowe, mogące pomieścić ponad 60 samochodów. Ciekawym estetycznym detalem jest układ przeszkleń, który odzwierciedlają rozmieszczenie stanowisk postojowych.
W 2008 roku budynek wyremontowano. Odnowiono wówczas elewację, zbudowano nowy wjazd, obiekt otrzymał też nowe nawierzchnie ciągów komunikacyjnych i parkingów.
„Pomimo dokonanych przekształceń na przełomie lat polegających na ociepleniu elewacji z cegły silikatowej i usunięciu historycznego klinkieru partii cokołowej minimalizm użytych środków architektonicznych m.in. detalu w połączeniu z monumentalną i unikatową formą stanowią istotną wartość artystyczną” – czytamy w uzasadnieniu decyzji konserwatora.