Rekordowa kara dla Roleksa. To efekt 10 lat nieuczciwych praktyk

Rolex musi zapłacić ponad 90 milionów euro kary. Francuski odpowiednik UOKiK uznał, że słynna szwajcarska marka naruszała zasady uczciwej konkurencji. Nielegalne praktyki szwajcarskiej marki trwały ponad 10 lat.

Publikacja: 21.12.2023 08:27

Francuski odpowiednik UOKiK nałożył na Roleksa karę 92 milionów euro. W 2022 roku przychód firmy wyn

Francuski odpowiednik UOKiK nałożył na Roleksa karę 92 milionów euro. W 2022 roku przychód firmy wyniósł blisko 10 miliardów dolarów.

Foto: Nathan Aguirre Unsplash

Rolex, słynny szwajcarski producent luksusowych zegarków, będzie musiał zapłacić ponad 90 milionów euro kary. To decyzja francuskich władz, które uznały, że Rolex naruszał prawo przez ponad dziesięć lat.

Rolex ukarany przez francuski UOKiK

Rolex przez lata nie pozwalał autoryzowanym dystrybutorom swoich zegarków sprzedawania ich przez internet. Francuski odpowiednik UOKiK-u uznał, że szwajcarska firma naruszała w ten sposób zasady uczciwej konkurencji.

Autorite de la Concurrence stwierdził, że proceder ten jest nielegalny i odbywa się ze szkodą zarówno dla dystrybutorów, jak i klientów. Instytucja nałożyła na Roleksa karę wynoszącą ponad 92 miliony euro. Jej wysokość wynika z faktu że, zdaniem francuskiego urzędu, swoje działania Szwajcarzy prowadzili przez wiele lat.

Czytaj więcej

Butikowy hotel z Krakowa wśród najpiękniejszych na świecie. Prestiżowa nagroda

Francuski organ wyjaśnił swoją decyzję w oficjalnym komunikacie. Podkreślono w nim, że Rolex działał w ten sposób w czasach boomu na luksusowe zegarki, co dodatkowo zwiększyło szkodliwość tego procederu.

Zgodnie z wyrokiem Autorite de la Concurrence, oprócz zapłaty kary, Rolex będzie musiał oficjalnie przyznać się do winy i poinformować wszystkich swoich dystrybutorów o decyzji francuskiego organu. Szwajcarska marka musi to zrobić w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy od wydania decyzji, a komunikat na ten temat będzie musiał nieprzerwanie przez tydzień widnieć na oficjalnej stronie Rolexa.

Do oskarżenia Rolexa o nieuczciwe praktyki przyczyniły się skargi ze strony francuskiej Unii Jubilerów i Zegarmistrzów, a także dystrybutorów wyrobów szwajcarskiej marki. Również samo Autorite de la Concurrence wykonało serię własnych kontroli we francuskim oddziale Rolexa.

Rolex od lat prowadzi niezmienną politykę: swoje zegarki, niezwykle pożądane przez kolekcjonerów i kolekcjonerki, sprzedaje tylko poprzez sieć autoryzowanych butików. Nowych zegarków nie można kupić online, internet i media społecznościowe służą wyłącznie do celów promocji produktów z logo Roleksa. Do niedawna wielu czołowych szwajcarskich producentów zegarków stosowało podobną politykę, ale dużo zmieniła pandemia – firmy zaczęły oferować nowe zegarki online.  

Decyzję francuskiego urzędu można zaskarżyć do sądu apelacyjnego. Przedstawiciele Roleksa na razie nie komentują sprawy.  

Sprzedaż zegarków Rolex przez internet: jest oficjalna decyzja 

Instytucja pilnująca uczciwości działających we Francji odrzuciła wyjaśnienia tamtejszego oddziału Rolexa, dlaczego przed ponad dekadę dopuszczał się tej nieuczciwej praktyki. Przedstawiciele szwajcarskiej marki uzasadniali swoje działania między innymi potrzebą ochrony wizerunku.

Jak informuje cytujący francuskie media „Bloomberg’, szwajcarska firma chciała również w ten sposób przeciwdziałać sprzedaży podróbek swoich zegarków, a także zjawisku tak zwanego handlu równoległego. Uzasadnienie to jednak nie przekonało Autorite de la Concurrence.

Przedstawiciele francuskiej instytucji określili działania Roleksa nieproporcjonalnymi do motywacji, jaka za nimi stała — i że o własne interesy marka mogła zadbać przy użyciu mniej drastycznych metod. W oficjalnym oświadczeniu podkreślili też, że inni gracze na rynku luksusowych zegarków i zarazem główni konkurenci Rolexa, pod określonymi warunkami autoryzują internetową sprzedaż swoich wyrobów.

Organ stwierdził dodatkowo, że oprócz francuskiego oddziału Rolexa wspólną odpowiedzialność ponoszą również firmy Rolex Holding SA, Rolex SA, a także Fundacja Hansa Wilsdorfa. Wszystkie te podmioty będą wobec tego musiały „zrzucić” się na opłacenie ustanowionej kary.

Rolex to producent z ogromną tradycją, jedna z najbardziej rozpoznawalnych szwajcarskich marek zegarkowych. Historia firmy sięga 1905 roku, gdy Niemiec Hans Wilsdorf wspólnie ze swoim szwagrem założył w Londynie firmę handlową, która wkrótce przybrała nazwę Rolex SA. Obecnie to ogromne przedsiębiorstwo produkujące rocznie ponad milion zegarków. Rolex pozostaje w rękach prywatnych – firma należy do fundacji założonej przez Hansa Wilsdorfa. 

Rolex, słynny szwajcarski producent luksusowych zegarków, będzie musiał zapłacić ponad 90 milionów euro kary. To decyzja francuskich władz, które uznały, że Rolex naruszał prawo przez ponad dziesięć lat.

Rolex ukarany przez francuski UOKiK

Pozostało 94% artykułu
Zegarki
Na aukcję trafił zegarek, który przetrwał wybuch bomby atomowej w Hiroszimie
Zegarki
Longines Conquest Heritage Central Power Reserve: jubileusz na trzy sposoby
Zegarki
Zegarki luksusowe na rynku wtórnym wciąż tanieją, ale to nie koniec bańki
Zegarki
Omega Speedmaster „Dark Side of the Moon” Apollo 8: po ciemnej stronie Księżyca
Zegarki
Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms Ocean of Storms: nadciąga sztorm
Zegarki
Garmin Descent Mk3i: komputer nurkowy, który potrafi prawie wszystko