65-letni Reed Hastings dzięki Netfliksowi stał się miliarderem. Teraz postanowił poświęcić się realizacji własnych pasji. Jedną z jego inwestycji był zakup ośrodka narciarskiego w górach w stanie Utah i przekształcenie go w enklawę tylko dla klubowiczów.
Reed Hastings: współtwórca Netfliksa stworzył ośrodek narciarski
W 2023 roku, kilka miesięcy po rezygnacji ze stanowiska dyrektora zarządzającego Netfliksa Reed Hastings kupił funkcjonujący od lat 70. kurort o nazwie Powder Mountain w górach Wasatch w stanie Utah, około godziny jazdy samochodem od Salt Lake City. Powder Mountain to największy i zarazem jeden z ulubionych przez Amerykanów górskich kurortów w USA. Od zawsze słynął ze swojego kameralnego charakteru, doskonałej jakości śniegu, spokoju i braku tłumów – dzięki limitom użytkowników tutejszych stoków.
Powder Mountain, który Amerykanie nazywają skrótowo PowMow, nigdy nie był enklawą luksusu. Ceny noclegów i innych usług zawsze były przystępne, a luksusowe hotele należą tu do rzadkości. Hastings zainwestował w kupno i modernizację kurortu ponad 100 milionów dolarów, aby z części jego terenu uczynić ekskluzywną enklawę dla zamożnych miłośników gór i szusowania.
Stworzył Netfliksa, inwestuje w kurort narciarski
Wieloletni model funkcjonowania Powder Mountain przysporzył jego właścicielom problemów finansowych. W 2013 kurort przejęła firma Summit Series, której twórcy chcieli stworzyć w tym miejscu luksusowa „komunę” dla biznesmenów i celebrytów (do inicjatywy przyłączyli się między innymi aktor Ashton Kutcher i miliarder Richard Branson).
Hastings chce, aby pod jego kierownictwem kurort pozostał niezatłoczony i w dużej mierze dostępny dla publiki. Wyremontowano wyciągi i inne elementy infrastruktury, w planie jest budowa kolejnych wyciągów. Kilka restauracji serwuje lokalne potrawy. Hastings zamierza organizować tu publiczne imprezy, zbudował też park sztuki.
Część kompleksu, wcześniej publiczna, ma jednak działać jako prywatny „klub” o nazwie Powder Haven, którego członkowie mogą kupić tu posiadłość. Najniższa cena działki wynosi dwa miliony dolarów, do tego należy doliczyć roczną składkę członkowską w wysokości 100 tysięcy dolarów. Do dyspozycji klubowiczów, oprócz prywatnych tras narciarskich i wyciągów dostępnych tylko dla klubowiczów, będzie również ekskluzywne spa, bary, restauracje i inne obiekty rozrywkowe.
Przedsięwzięcie Hastingsa zyskało grono entuzjastów, ale są też sceptycy. Ci pierwsi cieszą się z modernizacji starej infrastruktury i starań miliardera, aby kompleks pozostał wolny od tłumów.
Ci drudzy zwracają uwagę na gentryfikację i prywatyzację kurortu, a także spore podwyżki cen karnetów sezonowych i jednodniowych. Doszły do tego również nowe opłaty, w tym za weekendowe karty parkingowe, a także pewne ograniczenia dostępie do kompleksu.
W rozmowie z „Financial Times” Hastings przekonuje, że jego przedsięwzięcie się sprawdzi. „Wiem, że dla Europejczyków prywatne narciarstwo brzmi źle, ale tutaj (w USA – przyp. red.) nie ma takich uprzedzeń, a rynek jest niezagospodarowany”. Jego zdaniem nie zabraknie zamożnych chętnych do skorzystania z nowej odsłony Powder Mountaun. Coraz więcej mieszka ich bowiem w niedalekim Salt Lake City, dynamicznie rozwijającym się ośrodku finansowym i technologicznym.
Hastings od lat jest wielkich fanem sportów zimowych. Jak mówi w rozmowie z „Financial Times”, w czasach, gdy pracował w Nefliksie, mógł sobie pozwolić jedynie na 10 dni w roku spędzone na stokach narciarskich. „Obecnie to około 80 dni rocznie”.