Stopniowo zacierają się pokoleniowe różnice dotyczące takich aspektów jak styl życia, poglądy czy wyznawane wartości. To wszystko wpływa nie tylko na kształtowanie się naszego społeczeństwa, lecz także trendów konsumenckich. Zdaniem ekspertów tradycyjne badania rynku bazujące na danych demograficznych schodzą właśnie na dalszy plan, ustępując zupełnie nowemu paradygmatowi.
Kim są „Restorersi”? Nowy trend wśród konsumentów
„Typowy konsument nie istnieje” – ogłaszają autorzy najnowszego raportu firmy analitycznej WGSN pod tytułem „Future Consumer 2028”. W dobie płynnych, pofragmentowanych tożsamości specjaliści od sprzedaży i marketingu muszą porzucić tradycyjne podejście bazujące na takich wskaźnikach demograficznych jak wiek, wysokość zarobków czy miejsce zamieszkania i na nowo nauczyć się poruszać w świecie swoich potencjalnych klientów.
Czytaj więcej
Stres w pracy i przeciążenie bodźcami z sieci stały się powszechnym problemem. Jednym ze sposobów na reset, o którym coraz głośniej, jest „niewidzi...
Owa płynność i fragmentacja osobowości współczesnych konsumentów wpływa na to, w jaki sposób wydają pieniądze, a także czego oczekują od produktów i usług. W duchu nowej teorii eksperci z WGSN stworzyli kilka „person”, czyli typów klientów.
Jedną z nich jest grupa konsumentów, którą autorzy raportu nazwali „Restorers” (od ang. „restore”, czyli „odnawiać”, „przywracać”). To osoby w różnym wieku, o różnych zarobkach, pochodzące z różnych krajów, których łączy chęć odbudowy własnego dobrostanu i powrotu do bardziej zrównoważonego trybu życia w niestabilnym świecie.
Na podstawie badań, które eksperci z WGSN przeprowadzili na przestrzeni ostatniej dekady, wynika, że w ujęciu globalnym wśród ludzi konsekwentnie rośnie poziom stresu, lęku i złości. Jednocześnie poziom zadowolenia i zaufania wobec innych od lat pozostaje bez zmian. Rośnie przy tym nadzieja na lepszą przyszłość, co, zdaniem ekspertów, wskazuje na to, że ludzie potrafią wypracować w sobie pewną odporność na trudności. Autorzy raportu sugerują, że sposobem na osiągnięcie tej odporności jest poszukiwanie życiowego balansu, poczucia sensu i przynależności.
„Restorersi”: pokolenie resetu i odbudowy tego, co ludzkie
Osoby te mają też silną świadomość ekologiczną i etyczną, co mocno wpływa na ich decyzje konsumenckie. Preferują kupowanie mniejszej liczby rzeczy, ale za to lepszej jakości i pochodzących od lokalnych wytwórców. Lubią naturalne materiały i miłe w dotyku tekstury, cenią produkty rzemieślnicze. Nie zależy im na perfekcji, bo ta ich zdaniem jest nieludzka.
„Restorersi” nie stronią jednocześnie od nowych technologii, ale od urządzeń i innych produktów oczekują, aby wspierały ich zdrowie psychiczne, nie przytłaczały i ułatwiały życie. Zdaniem ekspertów z WGSN sympatię „Restorersów” zdobędą te marki, które zaoferują im produkty i usługi nie tylko czysto funkcjonalne, lecz także wspierające emocjonalną równowagę swoich użytkowników i prowadzenie przez nich życia w rytmie slow.