W 2020 roku Hiszpanią wstrząsnął skandal, którego główną postacią był Juan Carlos, wówczas już były monarcha, ale wciąż niezwykle wpływowy. W efekcie były król wyjechał z Hiszpanii. Hiszpański Pałac Królewski poinformował, że Juan Carlos wrócił do kraju. Jak przyjmą go Hiszpanie? 

Juan Carlos: były król wraca do Hiszpanii

Przez ostatnie dwa lata Juan Carlos mieszkał w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Były monarcha opuścił ojczyznę w obliczu afery korupcyjnej, w którą był zamieszany jeszcze jako panujący monarcha.

W 2020 roku Sąd Najwyższy Hiszpanii wszczął śledztwo w sprawie niejasnych powiązań Juana Carlosa z inwestycją dotyczącą budowy linii kolejowej w Arabii Saudyjskiej. Były król stanowczo zaprzeczał wszystkim oskarżeniom.

Śledztwo zakończyło się fiaskiem, bo dotyczyło wydarzeń jeszcze z czasów, kiedy Juan Carlos był panującym królem. Zgodnie z hiszpańskim prawem, status monarchy zapewniał mu nietykalność i bezkarność. Aby nie pogarszać wizerunku hiszpańskiej monarchii, 2020 roku były król usunął się z życia publicznego i wyjechał do Emiratów.

Kiedy w marcu 2022 roku ostatecznie zamknięto śledztwo, Juan Carlos poinformował o swoich planach powrotu do Hiszpanii w oficjalnym liście do swojego syna, panującego obecnie króla Filipa VI. Pełną treść listu można przeczytać na oficjalnej stronie hiszpańskiego Pałacu Królewskiego.

Czytaj więcej

Kamala Harris zarabia więcej niż Joe Biden. Z czego żyje wiceprezydentka USA?

„Zważywszy na fakt, że wyrok Sądu Najwyższego dotyczący śledztwa w mojej sprawie trafił do archiwum, wydaje się stosownym rozważenie powrotu do Hiszpanii, choć nie natychmiast. Z powodów prywatnych, które chciałbym zatrzymać dla siebie, pragnę kontynuować moją permanentną rezydencję w Abu Zabu, gdzie znalazłem spokój umysłu, zwłaszcza w tym okresie mojego życia” – pisze w liście były monarcha.

„Niemniej, naturalnie aby odwiedzać rodzinę i przyjaciół, będę często wracał do Hiszpanii, którą zawsze noszę w sercu” – dodaje Juan Carlos.

Jak poinformował hiszpański Pałac Królewski w oficjalnym oświadczeniu, do 23 maja 2022 roku Juan Carlos będzie przebywał w galicyjskim mieście Sanxenxo, gdzie spędzi czas z synem, żoną i pozostałymi członkami królewskiej rodziny. Następnie uda się do Madrytu, gdzie zamieszka w swojej prywatnej rezydencji.

Nie wszyscy są zadowoleni z powrotu Juana Carlosa. Kiedy w marcu opublikowano cytowany list, niektórzy hiszpańscy parlamentarzyści wyrazili opinię, że były król jest winien obywatelom wytłumaczenie się z sytuacji sprzed dwóch lat. Czy Hiszpanie się go doczekają? Czas pokaże.

Juan Carlos – „król wyklęty”

Pochodzący z dynastii Burbonów Juan Carlos I urodził się 5 stycznia 1938 roku w Rzymie, kiedy jego rodzina, pozbawiona władzy w Hiszpanii, przebywała na emigracji. Na tron wstąpił 22 listopada 1975 – dwa dni po śmierci generała Francisco Franco.

Wydarzenie to zakończyło trwający ponad trzy dekady okres dyktatury Franco. Juan Carlos rozpoczął budowę ustroju demokratycznego w Hiszpanii.

Przez wiele lat król cieszył się z tego powodu dużym szacunkiem i sympatią ze strony swoich poddanych. Z czasem jednak zaczął tracić w ich oczach.

Na jaw wychodziły kolejne afery z jego udziałem. Krytykowano wystawny tryb życia króla w okresie, kiedy Hiszpania zmagała się z kryzysem gospodarczym. Okazało się też, że Juan Carlos jest miłośnikiem polowań na słonie, co wywołało oburzenie hiszpańskiej opinii publicznej. Podejrzewano go też o kilka romansów.

Apogeum niesławy Juana Carlosa nastąpiło w 2014 roku. W końcu, 18 czerwca, król zrzekł się tronu na rzecz swojego syna Filipa.