Raport „Droga do celu” to analiza zmian w sposobie, w jaki Polacy postrzegają rozwój, a także sukces i mobilność. Wnioski z badania wskazują, że mamy do czynienia z odejściem od tradycyjnego, linearnego modelu myślenia o życiu, w którym kluczowe było osiągnięcie jednego, jasno określonego celu. Dziś coraz częściej liczy się nie punkt docelowy, lecz umiejętność utrzymania kierunku w zmieniających się warunkach.

Droga do celu: Raport Audi. Jak Polacy postrzegają sukces?

68 proc. respondentów, którzy wzięli udział w badaniu przeprowadzonym przez infuture.institute deklaruje, że ich życiowa ścieżka nie ma jednego sprecyzowanego celu, a 72 proc. przyznaje, że częściej niż kiedyś zmienia swoje decyzje i priorytety. To wskazuje na rosnącą elastyczność i adaptacyjność, ale także potrzebę redefinicji tego, jak postrzegamy w Polsce sukces. Obecnie nie jest on już jednorazowym osiągnięciem, lecz procesem, który wymaga ciągłej adaptacji, a także świadomego trzymania się obranego wcześniej kierunku.

Co istotne, Polacy podchodzą do tego procesu w sposób pragmatyczny. Najczęściej opisują go poprzez codzienne metafory – jako podróż drogą lokalną lub autostradą – a nie jako przygodę czy eksplorację. Oznacza to, że rozwój nie jest przez nich „romantyzowany”, lecz traktowany jak coś, co trzeba konsekwentnie realizować w ramach codziennych obowiązków.

Czytaj więcej

Polska wśród najszczęśliwszych krajów świata. Kluczowy okazał się jeden czynnik

Raport infuture.institute dla Audi podkreśla również znaczenie różnych etapów życia w kształtowaniu podejścia do mobilności i decyzji. Młodsze osoby charakteryzują dynamika i pragnienie uzyskania szybkich efektów, jednak są one bardziej podatne na spadki motywacji. Z kolei osoby w wieku 25-44 lata koncentrują się na stabilności, przewidywalności i budowaniu trwałych struktur życia. W starszych grupach rośnie znaczenie komfortu, zdrowia oraz prostoty, a droga przestaje być wyścigiem, stając się przestrzenią świadomych wyborów.

Mobilność: Element stylu życia 

Na tym tle mobilność nabiera nowego znaczenia. Dla niemal połowy badanych jest ona narzędziem organizacji codzienności, ale jednocześnie dla wielu stanowi przestrzeń regeneracji i element stylu życia. Podróże zajmują wysokie miejsce w hierarchii marzeń Polaków, wyprzedzając aspiracje związane z karierą. To wyraźny sygnał przesunięcia od kultury osiągnięć w stronę jakości życia i równowagi.

Istotnym wątkiem raportu jest także stosunek do technologii. Choć większość badanych dostrzega jej rolę w zwiększaniu kontroli i ułatwianiu podróży, jednocześnie wielu odczuwa jej nadmiar jako obciążenie. Oczekiwania wobec nowoczesnych rozwiązań są więc jasne – mają być intuicyjne, dyskretne i wspierać użytkownika bez angażowania jego uwagi.

W kontekście przyszłości mobilności widoczny jest pragmatyzm. Polacy nie opowiadają się jednoznacznie za jednym modelem – dominują przewidywania dotyczące rozwiązań mieszanych, łączących różne technologie i formy napędu. To podejście odzwierciedla szerszą zmianę: zamiast radykalnych przełomów preferowana jest ewolucja, która wpisuje się w codzienne potrzeby.

„Obserwujemy wyraźne przesunięcie od kultury osiągnięć do kultury odzyskiwania – życia, spokoju, czasu, kontroli – komentuje Natalia Hatalska, CEO infuture.institute. „Podróże to trzecie największe marzenie Polaków; o karierze marzy zaledwie 7 proc. Po drugie, wyczerpuje się formuła wyjaśniania decyzji przynależnością do pokolenia. O naszych wyborach częściej przesądza etap życia niż sam wiek. Po trzecie, Polacy są zmęczeni technologią – najbardziej ci, którzy korzystają z niej najczęściej. Nie mówią jednak »wyłączmy wszystko«. Oczekują, że technologia będzie niewidoczna i będzie działać w tle. Po czwarte – przyszłość mobilności. 44 proc. Polaków uważa, że będzie ona mieszana. Tylko 6 proc. mówi o pełnej elektryfikacji. Widać w tym ostrożność i pragmatyzm”– dodaje Natalia Hatalska.