Dotychczas autorami znakomitej większości obrazów wiszących w londyńskim Tate Britain byli mężczyźni. Tej wiosny to ma się zmienić. W ramach ekspozycji stałej pracownicy muzeum zamierzają wystawić więcej obrazów, które namalowały kobiety – tak, aby mniej więcej wyrównać proporcje z dziełami malarzy płci męskiej. Tate Britain przechodzi właśnie małą rewolucję, cała ekspozycja stała zostanie przewieszona. Zmiana dotyczy

Parytet w Tate Britain

To będzie pierwsza od dziesięciu lat, całościowa zmiana stałej ekspozycji dzieł brytyjskich malarzy i malarek w Tate Britain, jednego z najważniejszych muzeów w Wielkiej Brytanii. Jak zapowiadają pracownicy muzeum, obrazów kobiet będzie więcej, niż dotychczas. Znajdą się w sąsiedztwie prac takich najsłynniejszych brytyjskich malarzy jak David Hockney, John Everett Millais, William Blake, William Turner, John Constable czy londyńskich prerafaelitów.

Czytaj więcej

Rusza wystawa, na którą czeka cały świat. W Amsterdamie ustawią się kolejki

Celem takiego zabiegu jest sprawienie, aby po wielu dekadach, a nawet stuleciach dominacji artystów płci męskiej oddać głos również ich koleżankom po fachu. Te ostatnie były bowiem długo niedoceniane i szalenie „niedoreprezentowane w świecie sztuki, co miało swoje odzwierciedlenie w zawartości wystaw.

Nowa ekspozycja powstaje pod kierownictwem dyrektora Tate Modern, Alexa Farquharsona. Będzie ona zawierała ponad 800 prac, które namalowali pochodzący z Wielkiej Brytanii artyści i artystki tworzący na przestrzeni ostatnich pięciu wieków. Wystawę zasilą zarówno obrazy z dotychczasowych zasobów, jak i 70 nowych nabytków Tate Britain, które zasiliły kolekcję instytucji w ciągu ostatnich pięciu lat.

Na oficjalnej stronie Tate Britain pracownicy muzeum zapowiadają, że obrazy autorstwa współczesnych brytyjskich artystek będą stanowiły połowę ekspozycji. Wśród nich na ścianach muzeum zawisną dzieła takich malarek jak Rachel Jones, Anya Gallaccio, Bridget Riley, Tracey Emin, Kudzanai-Violet Hwami czy Lydia Ourahmane.

Tate Britain: „Kobiety będą miały reprezentację większą niż kiedykolwiek wcześniej”

Jak informują pracownicy Tate Modern, nie zabraknie również obrazów najwybitniejszych brytyjskich autorek, które tworzyły w poprzednich wiekach. „Kobiety będą miały reprezentację większą niż kiedykolwiek wcześniej” – czytamy w komunikacie na stronie instytucji. Wiele z tych prac nigdy nie było wystawionych w londyńskim muzeum.

Wśród historycznych obrazów Tate Modern wymienia między innymi zakupiony w 2016 roku olejny portret, który w latach 1650-1655 namalowała Joan Carlile. Uważa się ją za pierwszą kobietę w Wielkiej Brytanii, która zarabiała na życie jako profesjonalna malarka.

Oprócz tego, ekspozycje zasili między innymi kolekcja akwareli XIX-wiecznej malarki Emily Sargent, które Tate Britain zakupiło w 2021 roku. Do obejrzenia będzie również kupiony w ubiegłym roku obraz Marianne Stokes pod tytułem „Fisher Girl’s Light” z 1899 roku.

Poza obrazami w przestrzeni galeryjnej Tate Britain, zaprezentowane będą również inne dzieła, które będą rozlokowane w różnych miejscach na terenie instytucji. Pracownicy muzeum wymieniają takie prace jak rzeźby współczesnej artystki Sary Lucas (rocznik 1962), które zostaną rozstawione na trawniku przed gmachem Tate Britain czy fresk urodzonej w 1983 roku France-Lise McGurn, który ozdobi sufit muzealnej kawiarni Djanogly Café.

Muzeum zapowiada sukcesywne informowanie o kolejnych szczegółach wystawy w najbliższych miesiącach. Nową, „parytetową” ekspozycję stałą w Tate Britain w Londynie będzie można oglądać od 23 maja 2023 roku.