Szukaj

Luksusowa sieć hoteli uruchamia tańszą markę

Sukces Airbnb zmusił luksusowe hotele na całym świecie do gruntownych zmian.

Na nocleg w luksusowych hotelach sieci Aman pozwolić sobie tylko nieliczni. Firma, która w 20 krajach na całym świecie ma 32 hotele, słynie z przepychu, wybitnej architektury, prywatnych wysp, sympatii gwiazd Hollywood a także cen zaczynających się od 1500 dolarów za nocleg.

Janu: nowy pomysł na hotel

Janu, nowa marka firmy, do której należy też Aman, ma być adresowana do nieco szerszej grupy odbiorców. Według zapowiedzi jej prezesa Vladislava Doronina, pierwsze hotele Janu mają ruszyć w 2022 roku nad Zatoką Kotorską w Czarnogórze, a także w Tokio i w Al Ula w Arabii Saudyjskiej.

Janu ma stawiać na pogłębianie więzi między gośćmi. Będzie więc mniej kameralnie niż w hotelach Aman. Tam standardem jest, że pokoi jest nie więcej niż 55 – w Janu będzie ich około 150.

W porównaniu z Aman, w Janu znajdzie się też więcej przestrzeni do interakcji – przewidziano więcej miejsca na bary, jadalnie, salony czy wspólne tarasy wypoczynkowe.

Nie zabraknie również znanych z Aman usług na najwyższym poziomie – spa,  treningów technik mindfullness, a także zajęć sportowych i rekreacyjnych.

W hotelu będzie można między innymi wziąć udział w kursach gotowania i skosztować potraw odwołujących się do najnowszych kulinarnych trendów i innowacji – od gotowania sous vide (w niskich temperaturach) po kurs fermentowania warzyw.

Hotele odpowiadają na sukces Airbnb

Rosnąca popularność Airbnb i podobnych serwisów wyrwała branżę hotelarską z marazmu i samozadowolenia. Coraz większa świadomość ekologiczna i młodzi, wymagający klienci – zwłaszcza z Azji – też wpłynęły na zmianę zasad hotelowej gry.

W efekcie, tak jak wielkie domy mody, luksusowe hotele również muszą szukać sposobu na dotarcie do nowych klientów.

Swoje tańsze, bardziej przystępne cenowo sieci stworzyły takie firmy jak 1Hotel, Capella czy Ace. Z alternatywami dla swojej podstawowej oferty eksperymentują również giganci, jak Hilton i Marriott.

Ich wersje „budżetowe”, Motto i Moxy, oprócz cen kuszą designem, ekologicznymi rozwiązaniami i dobrą lokalizacją. Tak jest m.in w przypadku warszawskiego Moxy, który mieści się na terenie Centrum Praskiego Koneser.

Zamknij
Zamknij