Szukaj

Cała Francja w jednym miejscu

Strasburg to siedziba wielu instytucji Unii Europejskiej. Są tu Parlament Europejski, Europejski Trybunał Praw Człowieka i Rada Europy. Ale jest to przede wszystkim stolica Alzacji – jednego z najbardziej urokliwych regionów Francji.

Położonemu nad Renem przy granicy Francji z Niemcami i Szwajcarią miastu warto poświęcić trochę czasu – np. robiąc w nim dłuższy postój podczas podróży we francuskie czy włoskie Alpy.

Centrum Strasburga najlepiej zwiedzać pieszo

Choć Strasburg jest dość rozległym miastem, w którym mieszka ok. 270 tys. osób, to najbardziej urokliwe jest jego historyczne centrum. Otoczone ze wszystkich stron kanałami, w 1988 roku wpisane jako całość na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ruch samochodów jest tu zabroniony, więc auto trzeba zostawić gdzieś na jego obrzeżach i po prostu spacerować. Parkując, trzeba pamiętać, że postój jest płatny a wysokość opłaty zależy od strefy, w której pojazd zostawimy.

Historyczne centrum miasta od 1988 roku jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO

Symbolem miasta i jego ozdobą jest Katedra Notre Dame (Najświętszej Marii Panny). Aż do roku 1874 był to najwyższy budynek na świecie. Jej wieża ma 142 metry wysokości. Budowa trwała ponad dwa stulecia – świątynia początkowo projektowana w stylu romańskim została ukończona jako gotycka.

Symbolem miasta i jego ozdobą jest Katedra Notre Dame . Jej wieża ma 142 metry wysokości.

W jej architekturze widoczne są inspiracje romańską sztuką wschodu, francuskim gotykiem, a także architekturą praską. Dość burzliwe były jej dzieje. Po reformacji trafiła w ręce protestantów, od końca XVII stulecia ponownie jest katolicka. We wnętrzu świątyni warto zobaczyć pochodzący z XVI wieku zegar astronomiczny, który wciąż działa. Trzeba się uważnie przyjrzeć umieszczonym na nim portretom, bo jest wśród nich także wizerunek Mikołaja Kopernika.

Zegar astronomiczny we wnętrzu katedry ciągle działa. cierpliwi wypatrzą tu m.in. portret Kopernika

W strasburskiej katedrze, w 1725 r. odbył się ślub Marii Leszczyńskiej, córki Stanisława Leszczyńskiego, z królem Francji Ludwikiem XV.

Katedra jest oczywiście najważniejszym kościołem miasta, a jest ich tu tak wiele, że w przeszłości miasto nosiło przydomek „miasta tysiąca kościołów”. Polacy powinni koniecznie zajrzeć do St. Pierre le Jeune gdzie znajduje się gotycki fryz przedstawiający „Narody idące do św. Krzyża” z personifikacją Polonii.

Najstarsza i najbardziej prestiżowa restauracja w mieście

Miłośnicy sztuki koniecznie muszą zajrzeć do Muzeum Historii miasta. Wśród wielu obrazów znajdują się tu takie perełki jak np. „Ukrzyżowanie” Giotta, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli włoskiego renesansu; „Głowa anioła” Fillippino Lippiego czy „Portret młodej kobiety” pędzla Rafaela. Warto też zajrzeć do muzeum Alzacji oraz Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Muzeum Historii Strasburga skrywa kilka perełek. Wśród nich m.in. „Portret młodej kobiety” Rafaela.

Na wysepkach poprzecinanych kanałami leży Petite France (Mała Francja), dzielnica z charakterystyczną zabytkową zabudową. Urodził się tutaj Matt Pokora – francuski piosenkarz pochodzenia polskiego (jego dziadkowie wyemigrowali z Polski).

Na wysepkach poprzecinanych kanałami leży Petite France (Mała Francja), dzielnica z charakterystyczną zabytkową zabudową.

Liczne knajpki i restauracje zachęcają do tego, by usiąść i po prostu odpocząć.

Na ulicach niemal na każdym kroku spotkamy ulicznych grajków

Dla tych, którym nie za bardzo chce się chodzić Strasburg ma atrakcję specjalną: tramwaj wodny, którym można opłynąć całe historyczne centrum i z wody obejrzeć też siedzibę Parlamentu Europejskiego. Na wodnym szlaku znajdują się po za tym cuda architektury wodnej: obrotowy most, śluza. Na pokładzie do dyspozycji turystów są audio przewodniki.

Leniwi zwiedzą Strasburg z pokładu wodnego tramwaju, który opływa cała starówkę

Do Strasburga warto przyjechać na początku grudnia, kiedy odbywa się tu przedświąteczny jarmark. Grzane wino, piwo i naleśniki to prawdziwa uczta dla podniebienia. Ale miasto jest piękne o każdej porze roku.

Wiosna w Strasburgu

Symbolem Strasburga i całej Alzacji jest bocian. I choć na żywo dawno nikt tu bocianów nie widział, to są one obecne niemal na każdym kroku: na ulicach, kubeczkach, pamiątkowych długopisach, itp.

Rower jest podstawowym środkiem transportu w Strasburgu. Po paliwo do auta warto pojechać do sąsiednich Niemiec. Jest taniej.

A gdy znudzi się Strasburg (choć to w zasadzie nie jest możliwe) można tramwajem przejechać do Niemiec – do niewielkiego miasteczka Kehl. Jest ono bardzo często odwiedzane przez mieszkańców Strasburga. Powód? Tańsze niż we Francji paliwo do samochodu. Ale na tym jego urok właściwie się kończy.

zdjęcia: Gabriela Mytyk-Krzyżak

Zamknij
Zamknij