Cła, jakie nałożyła administracja Donalda Trumpa na towary importowane do USA, uderzają zarówno w działających w tym kraju gigantów, jak i w mniejsze firmy, które w dużej mierze opierają swoją działalność na globalnych łańcuchach dostaw. Jeżeli chodzi o branżę mody, to w gronie tych mniejszych graczy znajduje się włoski dom mody Ferragamo.
Ferragamo pozywa administrację Donalda Trumpa. W tle amerykańskie cła
Powołując się na ustawę o nadzwyczajnych międzynarodowych uprawnieniach gospodarczych (Emergency Economic Powers Act, w skrócie: IEEPA), od 2025 r. prezydent Donald Trump nałożył cła na szereg towarów importowanych z zagranicy. Zdaniem amerykańskiego rządu do połowy grudnia ubiegłego roku przyniosło to wpływy do budżetu na poziomie około 133 miliardów dolarów.
Cła uderzyły w ponad 300 tysięcy działających w USA firm. W bardzo krótkim czasie musiały one zmierzyć się z podwyżką kosztów swojej działalności, a także ze spowolnieniem łańcucha dostaw.
Czytaj więcej
Ralph Lauren zebrał bardzo pozytywne opinie po ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich M...
Jak informuje serwis branżowy The Fashion Law, już ponad tysiąc firm złożyło pozwy z tego powodu, domagając się zwrotu poniesionych kosztów. W tym gronie znajduje się szereg renomowanych marek odzieżowych, w tym amerykańska spółka włoskiego domu mody Ferragamo.