Reklama

Ważą się losy słynnego brytyjskiego domu mody. Właściciel uciął spekulacje

Dom mody McQueen jest własnością francuskiego koncernu Kering, światowego potentata na rynku dóbr luksusowych – i wygląda na to, że ta sytuacja nie ulegnie zmianie jeszcze przez jakiś czas. Prezes Keringa przeciął spekulacje na temat ewentualnej sprzedaży tej marki.

Publikacja: 16.02.2026 13:11

Witryna butiku marki McQueen w Paryżu.

Witryna butiku marki McQueen w Paryżu.

Foto: Benjamin Girette/Bloomberg

W ostatnich latach byliśmy świadkami głośnych sprzedaży słynnych domów mody. Właścicieli zmieniły tak znane marki jak Versace, Tom Ford, Jimmy Choo czy Off-White. Czarne chmury gromadziły się też nad domem mody McQueen. Koncern Kering nie ma jednak zamiaru pozbywać się tej brytyjskiej marki, choć obecnie przynosi ona firmie straty. Zamiast tego, ma zamiar postawić na tę część oferty McQueena, która sprzedaje się najlepiej.

Luca de Meo zdecydował: dom mody McQueen nie jest na sprzedaż

Kilkanaście lat temu dom mody Alexander McQueen był objawieniem branży, dzięki osobowości, wyobraźni i kreatywności jego założyciela, zmarłego w 2011 r. założyciela, Lee Alexandra McQueena. W ostatnim czasie jednak popularność marki zaczęła przygasać.

McQueen od szeregu lat przynosi straty – tak było nawet wtedy, kiedy marka miała za sterami utalentowaną projektantkę Sarę Burton (obecnie dyrektorkę kreatywną Givenchy). Brytyjska marka od 25 lat znajduje się w rękach francuskiego koncernu Kering.

Czytaj więcej

Ubrała Amerykanów na igrzyska. Słynna marka chwali się wynikami sprzedaży

McQueen znalazł się w centrum uwagi obserwatorów i analityków, zainteresowanych dalszymi losami brytyjskiego domu mody. Zainteresowanie wzrosło, gdy jesienią 2025 r. stery w Keringu objął nowy prezes Luca de Meo. Wówczas restrukturyzacja koncernu stała się priorytetem, a zdaniem komentatorów McQueen miał trafić na listę spółek przeznaczonych do sprzedaży.

Reklama
Reklama

W trakcie prezentacji wyników finansowych Keringa Luca de Meo zdementował te przypuszczenia. Włoch nie chce pozbywać się kulejącej marki, zamierza za to przeprowadzić proces jej sanacji.

„W tak skomplikowanych przypadkach, jakim jest McQueen, kiedy marka notuje duże straty, rozwiązanie jest bardzo proste: musimy ją zrestrukturyzować. Trzeba przywrócić McQueena do akceptowalnego poziomu kosztów strukturalnych i inwestycji. Wtedy zastanowimy się, co dalej” — stwierdził de Meo.

Kering ma pomysł na dom mody McQueen

Reorganizacja McQueena trwa od kilku miesięcy. Zamknięto część butików, zreorganizowano siedzibę w Londynie, a także zakłady produkcyjne we Włoszech.

McQueen jest jedną z najmniejszych marek w portfolio Keringa. Odpowiada za około 5 proc. przychodów koncernu, notuje jednak straty. W trakcie swojego wystąpienia Luca de Meo nie szczędził słów krytyki pod adresem poprzedniego zarządu brytyjskiego domu mody, który jego zdaniem odpowiada za te problemy.

„Traktowano (McQueena – przyp. red.) w sposób, w jaki traktuje się bardzo duże marki” — stwierdził prezes Keringa. Zaznaczył, że globalna sieć 135 firmowych butików McQueena jest nieproporcjonalnie duża do pozycji tego domu mody na rynku.

De Meo zauważył jednocześnie, że produktami, które przynoszą McQueenowi największe przychody, są sneakersy i to właśnie w tym dziale tkwi potencjał marki, którego poprzedni zarząd zdawał się nie dostrzegać. Włoch stwierdził, że aby uzdrowić McQueena, należy zmienić optykę i skupić przyszłe inwestycje na tym, co najbardziej dochodowe.

Reklama
Reklama

Prezes Keringa zapowiedział zamknięcia kolejnych butików brytyjskiej marki. Wyraził też potrzebę rewizji podejścia do projektowania kolejnych kolekcji McQueena – z naciskiem na najwyższej jakości krawiectwo i charakterystyczny styl, z którego słynął założyciel domu mody.

Restrukturyzacja McQueena to niewielka część szeroko zakrojonych zmian, które dokonują się w Keringu pod kierownictwem Luki de Meo. Niedawno koncern sprzedał cały swój dział beauty koncernowi L’Oréal. Na dalsze decyzje czekają jeszcze takie domy mody z portfolio Keringa jak Gucci, Saint Laurent, Bottega Veneta, Brioni czy Balenciaga.

Moda
Wielkie święto mody w Paryżu. Dwie wystawy – i dwaj słynni projektanci
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Moda
Lily Collins pierwszą globalną ambasadorką Zalando. W planach dwie kampanie
Moda
Nowa strategia gigantów rynku luksusowego. Jak skusić klasę średnią?
Moda
Clare Waight Keller dla Uniqlo: Każdy może mieć swoją „szafę kapsułową”
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama