Lyst to platforma e-commerce wyspecjalizowana w agregowaniu ofert z czołowych sklepów internetowych oferujących luksusowe ubrania i dodatki. Jej siłą jest wiedza o tym, czego szukają użytkownicy i użytkowniczki serwisu. Dzięki niej powstają regularne raporty, które podsumowują zmiany na rynku dóbr luksusowych.
Najnowsza edycja, obejmująca ostatni kwartał 2025 r., jest szczególna, bo na liście najbardziej pożądanych marek na świecie zaszły spore zmiany. Dominację potentatów przełamują nowi gracze. Autorzy zauważają też, że najnowszy ranking odzwierciedla zmieniające się preferencje konsumentów i konsumentek, którzy – jak się okazuje – zamiast modowych eksperymentów, coraz częściej wolą sprawdzone klasyki.
Lyst Index: Najbardziej pożądane marki świata mody
Pierwszy rzut oka na ranking za ostatni kwartał 2025 r. daje wrażenie stagnacji. Czołowe pozycje w stosunku do poprzedniego kwartału zachowały bowiem dwaj potentaci – francuski Saint Laurent i włoski Miu Miu. Podium zamyka marka COS.
Warto zatrzymać się na chwilę przy tej właśnie marce, należącej do szwedzkiego giganta H&M. Jak zauważają analitycy Lysta, COS cieszy się coraz większym zainteresowaniem użytkowników i użytkowniczek platformy. Zdaniem autorów zestawienia na sukces szwedzkiej marki składają się minimalistyczna i ponadczasowa estetyka, wysoka jakość materiałów i stosunkowo przystępne ceny, czyli cechy, które okazują się kluczowe dla bardzo wielu klientów i klientek.
Czytaj więcej
Uruchomienie własnej marki było dla Phoebe Philo strzałem w dziesiątkę. Brytyjska projektantka, wcześniej dyrektorka kreatywna marek Chloé i Celine...
W najnowszym zestawieniu Lyst Index na miejscu 16. zadebiutowała inna marka – Massimo Dutti, dobrze znana z polskich miast, należąca do koncernu Inditex. To kolejny dowód na to, że rośnie zainteresowanie markami, które pozycjonują się jako premium, nie szukają kontrowersji, nie eksperymentują z fasonami, a przy tym oferują produkty w cenach stanowiących rozsądny kompromis dla większości konsumentów i konsumentek.
Zimowa kolekcja Merino Wool marki COS.
W rankingu Lysta widać też spore przetasowania. Umacnianiu się marek o bardziej „konserwatywnym” podejściu do projektowania towarzyszą spadki tych, które jeszcze niedawno okupowały czołówkę zestawienia.
Raport Lyst: Trend Borecore , czyli „styl nudziarza”
Duży awans w zestawieniu – o pięć pozycji – zaliczył Ralph Lauren. Najnowsze kolekcje amerykańskiej nawiązują do bardziej konserwatywnej estetyki spod znaku „old money”, co – jak widać – podoba się klientom i klientkom.
O tyle samo oczek skoczyły też dwie inne marki: Burberry i Gucci. W aktualnym zestawieniu wróciły do czołowej dziesiątki, lądując odpowiednio na miejscach ósmym i dziewiątym.
Wszystkie te awanse świadczą o tym, że w czasie, kiedy kilka czołowych domów mody zmieniło swoich dyrektorów kreatywnych i stara się zreinterpretować swoje dziedzictwo, liderami stają się te marki, które nie stawiają na odważne zmiany. „One udoskonalają sylwetki i opierają się na tym, co działa” – zauważają analitycy Lysta.
Ten trend widać również w dziesiątce najbardziej pożądanych ubrań i akcesoriów na platformie Lyst. Królują „nowoczesne klasyki” w stylu, który autorzy zestawienia złośliwie określili „borecore”, czyli estetyką „na nudziarza”.
Konsumentom zależy na praktycznych, solidnych rzeczach, które przetrwają próbę czasu i oprą się przemijającym trendom. Na pierwszym miejscu wylądował klasyczny męski sweter Polo Ralph Lauren z modnym w ubiegłym roku zamkiem błyskawicznym typu 1/4.
Tuż za wspomnianym swetrem w zestawieniu uplasowała się kurtka puchowa marki Massimo Dutti, podium zamyka natomiast czapka marki Arc'teryx, niezwykle popularnej wśród męskiej części pokolenia Z. Na dalszych pozycjach uplasowały się takie ubrania i akcesoria jak kaszmirowy szal w kratę Burberry, model dżinsów typu flare „Alina Jeans” Victorii Beckham, buty „Zora Ballet Flats” marki UGG i czółenka z odkrytą piętą „Vendôme Slingback Pumps” od Saint Laurenta.