Marka Made in Italy długo była dumą Włochów — oznaczeniem potwierdzającym wysoką jakość różnego rodzaju produktów, które powstały we Włoszech. To jednak już przeszłość, a problemy wielu producentów pokazują, ze najbliższe lata nie będą należały do łatwych.
Made in Italy w kryzysie. Zamykają się fabryki, ludzie tracą pracę
Określenia Made in Italy zaczęto używać we Włoszech po II wojnie światowej, w czasach odradzania się włoskiej gospodarki. Metka Made in Italy stanowi gwarancję, że obuwie, produkty żywnościowe, pojazdy i inne wyroby w całości powstały we Włoszech — i są najwyższej jakości.
Niestety, od pewnego czasu na wizerunku słynnego oznaczenia, z którego tak dumni są Włosi, pojawiają się rysy. Problem, z którym na masową skalę mierzy się obecnie włoska branża odzieży luksusowej, naświetlili dziennikarze serwisu Milano Finanza Fashion.
Czytaj więcej
90-letni Giorgio Armani chce niebawem przejść na emeryturę. W wywiadzie dla włoskiego dziennika „Corriere della Sera” wspomniał, kiedy mógłby zrezy...
Ostatnie lata to zamknięcia wielu włoskich firm produkujących odzież, obuwie i galanterię skórzaną. Przedsiębiorcy coraz sięgają po pomoc ze strony państwa.
Problem w największym stopniu dotyczy Toskanii — serca włoskiej mody luksusowej. Z danych włoskiego związku izb handlowych Unioncamere wynika, że w pierwszej połowie 2024 roku zamknęło się ponad 300 firm z branży mody i galanterii skórzanej. Eksperci zauważają, że w ramach cięć kosztów swoje manufaktury po cichu zamykają również czołowe włoskie marki luksusowe.
We Florencji w tamtejszych firmach produkujących galanterię skórzaną sytuacja jest szczególnie trudna – w tym roku zamknięto ponad 112 firm z tej branży. W ubiegłym roku – 20.
Z trudną sytuacją mierzą się ponadto takie regiony jak Marchia i Kampania, Veneto na północy Włoch, a także Emilia-Romania.
Kryzys marki Made in Italy
Po pandemii branża wyrobów luksusowych przeżywała boom. W końcu jednak przyszło spowolnienie, co boleśnie odczuwa właśnie włoski sektor luksusowej odzieży, dodatków i obuwia z metką Made in Italy.
Z czego wynikają problemy włoskich przedsiębiorców? Eksperci winią między innymi wzrost stóp procentowych, a także koszty kredytów. Z tego powodu międzynarodowe grono klientów włoskich marek, rekrutujące się z klasy średniej, zaczęło bardziej powściągliwie podchodzić do zakupów wyrobów z wyższej półki. Dotyczy to również kluczowych rynków: chińskiego i koreańskiego.
Zdaniem branżowych specjalistów azjatyccy klienci zaczęli jednocześnie cześciej stawiać na rodzime marki. Ich zdaniem częściowo wynika to z coraz bardziej skomplikowanych relacji między krajami Wschodu a Zachodu. Wśród Azjatów popularność zyskuje też trend na kupowanie wyrobów z drugiej ręki.
Eksperci z „Milano Finanza Fashion” podają ponadto, że w ostatnich latach drastycznie wzrosły ceny surowców, co mocno nadszarpnęło płynność dostaw do fabryk i manufaktur. Symptomy spowolnienia w branży zauważono już latem 2023 roku, apogeum przyszło wiosną następnego roku.
Czy istnieje jakiś sposób na wyjście z tego kryzysu? Zdaniem cytowanych przez NSS specjalistów kunszt rzemieślników nadal jest w cenie, jednak aby przetrwać, przedsiębiorstwa muszą pójść z duchem czasu i w odpowiedni sposób zaadaptować w swoim biznesie nowe technologie.