Chude modelki znikną z wybiegów? Francuski parlament chce zaostrzenia przepisów

We francuskim Senacie trwa debata na temat zmian w przepisach regulujących dopuszczanie modelek i modeli do wykonywania tego zawodu. Dotychczas mało kto przestrzegał jego zapisów, a regulowały one między innymi kwestię chorobliwie chudych modelek.

Publikacja: 21.04.2023 11:41

Pokaz kolekcji Givenchy na jesień i zimę 2023-2024 podczas tegorocznego tygodnia mody w Paryżu.

Pokaz kolekcji Givenchy na jesień i zimę 2023-2024 podczas tegorocznego tygodnia mody w Paryżu.

Foto: Gil-Gonzalez Alain/ABACA/PAP

Francuski Senat omawia właśnie reformę prawa dotyczącego dopuszczania modelek i modeli do wykonywania zawodu. Dotychczas mało kto przestrzegał jego zapisów.

Od lat na pokazach mody pojawiają się modelki tak chude, że czasem można się zastanawiać, jakim cudem trzymają pion. Problem jest poważny, bo stan zdrowia niektórych modelek powinien dyskwalifikować je z udziału pokazach. Dodajmy do tego niezdrowe wzorce piękna, które w ten sposób są podkreślane. Kwestię tę podniosła niedawno jedna z francuskich organizacji pozarządowych, zajmujących się ochroną interesów modelek i modeli.

Chude modelki znikną z pokazów mody?

Francja to od wielu lat bastion tradycyjnego podejścia do wyglądu modelek. Choć wiele mówi się o ciałopozytywności i inkluzywności w branży mody, na wybiegach nadal królują bardzo szczupłe, wręcz chude modelki. Wiele marek mody w dalszym ciągu hołduje przekonaniu, że ubrania dobrze leżą wyłącznie na szczupłych osobach, posiadających bardzo konkretne wymiary.

Czytaj więcej

Giorgio Armani: najbogatszy projektant na świecie. Zbudował miliardowe imperium

O niesłabnącej sile tego przekonania świadczą chociażby tegoroczne tygodnie mody – między innymi ten paryski, który miał miejsce w styczniu tego roku. Choć w poprzednich sezonach obserwowaliśmy pewien udział modelek o większych rozmiarach, a nawet tych z niepełnosprawnościami, to znakomita większość osób prezentujących najnowsze kolekcje takich marek jak Gucci, Balenciaga, Saint Laurent, Celine, Miu Miu, Stella McCartney i wielu innych nosiła najmniejszy możliwy rozmiar.

Od 2017 roku istnieje we francuskim prawie zapis zabraniający ekstremalnie chudym modelkom i modelom udziału w pokazach. Opracowano też specjalny certyfikat dopuszczający do wykonywania tego zawodu. Wystawia się go po wykonaniu badań krwi, zmierzeniu wagi i teście kondycji fizycznej.

Jaka wygląda praktyka? Agencje modelek i domy mody nagminnie naginają prawo stosownie do własnych potrzeb, a wizyty u lekarzy często polegają jedynie na wypisaniu certyfikatu bez wykonania badań, a dokumentu nie weryfikuje żadna zewnętrzna instytucja.

W certyfikatach nie podaje się też współczynnika BMI, który – jako wynik badania lekarskiego – jest poufny. Sami lekarze zaś bez skrupułów wystawiają certyfikaty modelkom ze zbyt niskim BMI.

Francja: Modelki nie znają swoich praw

Teoretycznie ustawa miała chronić prawo modelek i modeli do należytej opieki medycznej. Jednak większość z tych osób to cudzoziemcy, których nie obejmuje francuskie prawo. Aby pracować we Francji, potrzebują jedynie zaświadczenia lekarskiego ze swojego kraju, przy czym nie istnieją żadne międzynarodowe standardy dotyczące dopuszczenia kobiet i mężczyzn do wykonywania zawodu modela czy modelki.

Domy mody zasłaniają się wewnętrznymi regułami. Przykładowo, modele i modelki muszą mieć co najmniej 16 lat i nosić co najmniej rozmiar 32 według miary francuskiej. Te korporacyjne zapisy nie mają jednak żadnej mocy prawnej. Same modelki i modele też często nie mają świadomości, że mają jakiekolwiek prawa.

Rewizji ustawy z 2017 roku chciała dokonać w latach 2019 i 2020 ówczesna minister zdrowia, Agnès Buzyn. Jednak z powodu pandemii kwestia ta zeszła na dalszy plan. Teraz znów trafiła pod obrady francuskiego senatu w trakcie niedawnych rozmów przy okrągłym stole na temat ochrony zdrowia kobiet w miejscu pracy.

Z inicjatywą modyfikacji istniejącego prawa wyszła francuska organizacja pozarządowa Fashion Law, która samą siebie określa jako związek zawodowy modelek i modeli. Założyła ją francusko-rosyjska modelka Jekaterina Ożiganowa, obecnie jej prezeska. Ożiganowa zaapelowała do francuskich senatorów, aby wprowadzić skuteczne metody weryfikacji stanu zdrowia modelek i modeli, które rzeczywiście będą miały zastosowanie w praktyce.

Francuski Senat omawia właśnie reformę prawa dotyczącego dopuszczania modelek i modeli do wykonywania zawodu. Dotychczas mało kto przestrzegał jego zapisów.

Od lat na pokazach mody pojawiają się modelki tak chude, że czasem można się zastanawiać, jakim cudem trzymają pion. Problem jest poważny, bo stan zdrowia niektórych modelek powinien dyskwalifikować je z udziału pokazach. Dodajmy do tego niezdrowe wzorce piękna, które w ten sposób są podkreślane. Kwestię tę podniosła niedawno jedna z francuskich organizacji pozarządowych, zajmujących się ochroną interesów modelek i modeli.

Pozostało 85% artykułu
Moda
Adidas pozywa znanego projektanta mody. Wojna o prawa do motywu pasków
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Moda
Śledztwo we Włoszech: ujawniono, ile kosztuje produkcja luksusowych torebek
Moda
Chiński rywal Zary zapowiada podbój Europy. Kluczowe mają być unikatowe sklepy
Moda
Skarpetki, z których śmieje się generacja Z. Nowa wojna między pokoleniami
Moda
Wraca marka odzieżowa, która zrobiła furorę 20 lat temu. Chce podbić generację Z