Wjeżdża pizza, cała na biało. Brytyjskie pizzerie mają problem: brak pomidorów

Brytyjskie sklepy mierzą się z brakami owoców czy warzyw. Wśród najbardziej deficytowych produktów są obecnie pomidory. Pizzerie, dla których to niezwykle ważny składnik, starają się dostosować do sytuacji modyfikując swoje menu – pisze „Guardian”.

Publikacja: 27.02.2023 15:17

Pizzerie w Wielkiej Brytanii próbują sobie radzić dostosowując menu, w którym pojawiają się pizze cz

Pizzerie w Wielkiej Brytanii próbują sobie radzić dostosowując menu, w którym pojawiają się pizze czy makarony z sosem bez pomidorów.

Foto: Cathal Mac an Bheatha

W Wielkiej Brytanii na sklepowych półkach brakuje świeżych warzyw i owoców. Sytuacja jest na tyle trudna, że część sklepów zdecydowała się na ograniczenie ich sprzedaży. Powodem problemów jest chłodna zima na południu Hiszpanii i w Maroko, skąd Wielka Brytania importuje owoce i warzywa.

W sprawnym transporcie z Maroka do Europy nie pomagają sztormy na Morzu Śródziemnym oraz zmniejszone uprawy w szklarniach w Holandii, gdzie rolnicy ograniczyli produkcję ze względu na wysokie ceny energii. Taki sam problem mają także producenci szklarniowi na Wyspach.

Jak pisze „The Guardian”, zwykle z Murcji w Hiszpanii pochodziło o tej porze roku 80 procent niektórych rodzajów warzyw sprzedawanych w brytyjskich sklepach. Szacuje się, że dostępność niektórych owoców i warzyw na rynku spadła aż o 30-40 procent.

Wysokie ceny warzyw, które są obecnie towarem deficytowym, sprawiły, że włoscy restauratorzy w całej Wielkiej Brytanii zostali zmuszeni do modyfikacji swoich menu. W wielu włoskich daniach rolę pierwszoplanową grają bowiem pomidory, których brakuje lub są wyraźnie droższe niż dotąd.

Kryzys w Wielkiej Brytanii: pizza bez pomidorów

Jak wynika z danych Stowarzyszenia Szefów Kuchni Federazione Italian Cuochi UK (FIC UK), w ciągu ostatnich 12 miesięcy ceny pomidorów wzrosły aż czterokrotnie  – z 5 do 20 GBP za skrzynkę. Podniesione zostały nie tylko ceny pomidorów świeżych, ale także tych w puszkach. Rok temu zapłacić za nie trzeba było 15 funtów za zgrzewkę, a dziś – 30. Droższa jest także passata pomidorowa, której cena wzrosła o 70 proc. w ciągu ostatniego roku.

Czytaj więcej

„Nie więcej niż 2 kieliszki dziennie”. Nowe ostrzeżenia na butelkach prosecco

Brytyjscy konsumenci powoli zaczynają się przyzwyczajać, że włoscy restauratorzy coraz częściej starają się dostosować do trudnej sytuacji swoje menu – eliminują z niego pomidory, a brakujący składnik zastępują oferując „białe" sosy do makaronów czy pizzy. Szefowie kuchni jeszcze częściej niż zwykle używają obecnie serów oraz pozostałych warzyw, w tym cukinii bądź bakłażanów, które doskonale sprawdzają się jako baza rozmaitych sosów.

Carmelo Carnevale, prezes Włoskiego Konsorcjum Kulinarnego, powiedział w rozmowie z „Guardianem”, że ceny pomidorów wzrosły trzykrotnie tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni. - To dla nas bardzo trudny okres. Dwa razy w tygodniu dostajemy pomidory importowane z Włoch. Mamy szczęście, że je dostajemy – powiedział. – Pomidory są w wielu naszych potrawach. Musimy zachować swoją tożsamość bez uszczerbku na jakości. Nie możemy też podnieść naszych cen, więc nie osiągamy zysku – dodał. – Biała pizza, białe sosy do makaronów czy mniejsza ilość pomidorów, robimy z tego trend, bo ceny idą w górę albo w ogóle nie ma pomidorów – zaznaczył.

Brytyjski rząd zapewnia, że Wielka Brytania ma „odporny na trudności łańcuch dostaw żywności i jest dobrze przygotowana do tego, aby poradzić sobie z zakłóceniami”. Podkreślono także, że niebawem przeprowadzona zostane debata z supermarketami na temat tego, jak pomóc przywrócić dostawy do normy.

W Wielkiej Brytanii na sklepowych półkach brakuje świeżych warzyw i owoców. Sytuacja jest na tyle trudna, że część sklepów zdecydowała się na ograniczenie ich sprzedaży. Powodem problemów jest chłodna zima na południu Hiszpanii i w Maroko, skąd Wielka Brytania importuje owoce i warzywa.

W sprawnym transporcie z Maroka do Europy nie pomagają sztormy na Morzu Śródziemnym oraz zmniejszone uprawy w szklarniach w Holandii, gdzie rolnicy ograniczyli produkcję ze względu na wysokie ceny energii. Taki sam problem mają także producenci szklarniowi na Wyspach.

Pozostało 83% artykułu
Kuchnia
Ananas z różowym miąższem kosztuje majątek. Rośnie moda na owoce luksusowe
Kuchnia
Kolejna polska restauracja z gwiazdką Michelin będzie na Pomorzu? Decyzja władz
Kuchnia
Dzień Czekolady: oto największa czekoladowa fontanna na świecie
Kuchnia
Atrakcyjność fizyczna zależy od tego, co jemy na śniadanie. Czego unikać?
Kuchnia
Polski specjał wśród najlepszych rodzajów pieczywa na świecie. „Cudownie prosty”