W stuletnim, modernistycznym gmachu banku PKO BP w sercu Krakowa otworzy się pierwszy w Polsce luksusowy hotel marki JW Marriott. Obiekt, którego budowa ma ruszyć już niebawem, stanowi efekt współpracy sieci luksusowych hoteli Marriott International i polskiej firmy deweloperskiej J.W. Construction.
Kraków: Powstaje pierwszy w Polsce hotel sieci JW Marriott
W tym roku ruszy zapowiadane od kilku miesięcy przekształcenie budynku dawnego banku PKO BP przy ulicy Wielopole 19-21 w Krakowie na luksusowy hotel „JW Marriott”. Będzie to pierwszy w Polsce hotel sieci JW Marriott, która swoją nazwę czerpie od inicjałów założyciela firmy Marriott International, Johna Willarda Marriotta.
Na całym świecie pod marką JW Marriott funkcjonuje ponad 125 hoteli w 40 krajach. Dziewięć z nich znajduje się w Europie, między innymi w Wenecji, Londynie, Cannes, Madrycie i Frankfurcie nad Menem.
W 2017 roku za ponad 44 milionów złotych reprezentacyjny gmach kupił gigant polskiej branży deweloperskiej, firma J.W Construction. W swoim portfolio J.W. Construction posiada między innymi takie hotele jak czterogwiazdkowe „Czarny Potok Resort SPA & Conference” w Krynicy Zdroju, „Varsovia Apartments” w Warszawie oraz trzygwiazdkową sieć Hotel 500.
Czytaj więcej
Michelin to nie tylko wydawca słynnego przewodnika gastronomicznego. Francuski koncern publikuje również zestawienie najlepszych hoteli na świecie....
Modernistyczny gmach dawnego PKO BP znajduje się w ścisłym centrum Krakowa, mniej więcej w połowie drogi między granicami Starego Miasta i Kazimierza. Zamek Królewski na Wawelu i wszystkie najważniejsze atrakcje Krakowa znajdują się w zasięgu spaceru.
W hotelu znajdzie się 120 pokoi, nie zabraknie też restauracji, sali konferencyjnych, a także basenu, spa i ogrodu. Projekt wnętrz przyszłego hotelu przewiduje zachowanie historycznego charakteru budynku.
Architekci z londyńskiej pracowni Suited Interior Design, odpowiedzialni za projekt wnętrz nowego krakowskiego hotelu, ujawnili, jak będą wyglądać pokoje oraz część ogólnodostępna, między innymi bar.
„Nasz projekt inspirowany jest dorobkiem projektanta budynku, Adolfa Szyszko-Bohusza, znanego i klasycznie wykształconego architekta, który tworzył w okresie rozkwitu modernizmu. Postawiliśmy na elegancką równowagę między klasycznymi i modernistycznymi wnętrzami, to pozwoliło zachować harmonię między bryłą budynku i duchem wnętrz. Z kolei wyposażenie i meble to nawiązanie do kunsztownych wykończeń w wykonaniu krakowskich rzemieślników, którzy stworzyli przestrzeń do rozwoju polskiego modernizmu” – napisali o swoim projekcie architekci z pracowni Suited Interior Design.
W 1924 roku, gdy oddano budynek do użytku, gmach PKO był największym obiektem publicznym, który wybudowano w II RP dla instytucji finansowej.
Centralnym pomieszczeniem obiektu będzie dawna sala operacyjna banku, zwieńczona monumentalną kopułą. Twórcy gmachu inspirowali się przy jej projektowaniu architekturą rzymskiego Panteonu.
W trakcie swojego pobytu w hotelu goście będą mogli spędzać czas w pomieszczeniach, do których wcześniej nie miał wstępu nikt oprócz pracowników banku PKO. Mowa między innymi o przestrzeniach biurowych zarządu z ozdobnymi meblami z epoki i bibliotece, które w przyszłości staną się ogólnodostępną przestrzenią relaksacyjną dla gości.
Kraków: Historia gmachu Powszechnej Kasy Oszczędnościowej
Monumentalny, liczący cztery kondygnacje budynek przy ulicy Wielopole 19-21 świętuje w 2025 roku stulecie swojego powstania. Wybudowano go w 1925 roku jako siedzibę Powszechnej Kasy Oszczędnościowej.
Autorem projektu był Adolf Szyszko-Bohusz, jeden z czołowych architektów pierwszej połowy XX wieku, który jest autorem między innymi renowacji Wawelu. Ze kolumnami okalającymi cały budynek, ozdobnymi gzymsami i eleganckimi wnętrzami styl gmachu wpisuje się w modny w latach 20. nurt klasycyzmu akademickiego.
Gmach PKO był wówczas największym obiektem publicznym, który wybudowano dla instytucji finansowej. Żelbetowa konstrukcja czyniła go też jednym z najnowocześniejszych budynków w ówczesnej Polsce.
Budynek znajduje się na trójkątnej działce, która wpłynęła na formę obiektu. Efekt jest bardzo reprezentacyjny: ozdobny, zaokrąglony front budynku z dużymi przeszkleniami widać z daleka, jak tylko wejdzie się na ulicę Wielopole od strony Starego Miasta.