Od 24 lutego 2022 roku życie w Ukrainie przestało toczyć się normalnym torem. W czasie wojny normalne rozrywki schodzą na plan dalszy, a funkcjonowanie całej gospodarki zaczyna być podporządkowane regułom konfliktu zbrojnego. 

Ukraina jednak bardzo stara się, by życie w kraju wracało do normy tam, gdzie to możliwe, mimo nieustającego zagrożenia rosyjskim ostrzałem rakietowym i atakami na obiekty cywilne. Ukraińcy próbują żyć normalnie – i ten projekt jest przykładem, że im się to udaje.

Ukraińcy kręcą pierwszy film od wybuchu wojny

„Dzień, w którym poznałem Spider-Mana” to, jak informuje ukraiński serwis „The Village”, dramat wojenny z elementami fikcji. Film opowiada o wolontariuszce o imieniu Katia, która odkrywa w sobie supermoce i dzięki nim ratuje chłopca z Buczy przed pewną śmiercią z rąk Rosjan. Dla przypomnienia – Bucza to miasto pod Kijowem, które wojska rosyjskie okupowały w marcu tego roku, a żołnierze dopuścili się tam zbrodni wojennych. 

Zdjęcia do filmu „Dzień, w którym poznałem Spider-Mana” kręcone są między innymi we Lwowie i w Kijowie. Według producentów, których cytuje „The Village”, będzie pokazywany w telewizji, serwisach streamingowych, a także – tam, gdzie będzie to możliwe – w kinach. Producenci zapowiadają premierę na jesień 2022 roku. 

„To pierwszy film fabularny o wojnie z 2022 roku” – cytuje producentów serwis „The Village”. „Wierzymy, że nasz naród powinien przedstawiać swoje problemy nie tylko poprzez filmy dokumentalne, ale także poprzez możliwości, które daje film fabularny” – mówią producenci filmu.

Czytaj więcej

Ołena Zełenska: stworzyliśmy w Ukrainie narodowy program pomocy psychologicznej

Film „Dzień, w którym poznałem Spider Mana” to wspólne dzieło OUP, zespołu siedmiu firm producenckich, które połączyły siły po agresji Rosji na Ukrainę, by realizować filmy pokazujące rzeczywistość wojenną i rosyjskie zbrodnie wojenne w Ukrainie. 

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

„Rola tych, którzy jako pierwsi kręcą film fabularny w walczącej Ukrainie, jest wyzwaniem dla OUP, pierwotnie mieliśmy zajmować się tylko filmami dokumentalnymi” – mówi Ałła Lipowiecka, współtwórczyni OUP w rozmowie z serwisem „Hollywood Reporter”. – „Kiedy Anton (Anton Skrypiec, współproducent filmu) opowiedział o pomyśle, bolesnym, ale i lirycznym, szaleństwem wydawało się rozpoczynanie pracy nad filmem fabularnym. Moja wiara w ten projekt rosła jednak z każdą naszą dyskusją i z każdym dniem, który poświęciliśmy na pisanie scenariusza” – dodaje Lipowiecka.