Miłośnicy kina i ludzie z branży filmowej doskonale wiedzą, że Czechy, a zwłaszcza stolica tego kraju, stanowią doskonałą scenerię dla filmów i seriali. Czesi postanowili to wykorzystać i chcą przekuć ten potencjał na wymierne korzyści.

Praga ulubionym miastem producentów filmowych

Hollywood kocha Pragę nie od dzisiaj i Czesi chce z tego uczucia wyciągnąć jak najwięcej korzyści. Z tego powodu czeskie Ministerstwo Finansów zatwierdziło projekt podniesienia cen za kręcenie filmów w najbardziej popularnych lokalizacjach stolicy Czech.

Zapowiedziane podwyżki są spore. Według informacji czeskich mediów za jeden realizację zdjęć w tak znanych miejscach jak Rynek Starego Miasta czy praski Most Karola ekipy filmowe będą musiały płacić dwa razy więcej, niż dotychczas. Za jeden dzień zdjęciowy na Moście Karola filmowcy będą musieli wyłożyć 250 tysięcy koron, czyli w przeliczeniu na polską walutę – ponad 46 tysięcy złotych.

Czytaj więcej

Hollywood pokochało Czechy. Wielkie gwiazdy kręcą filmy u naszych sąsiadów

Podobnie będzie w przypadku innych miejsc znajdujących się w centralnej dzielnicy stolicy. Praga 1, bo o niej mowa, obejmuje między innymi takie malownicze i popularne obszary jak Stare Miasto, Nowe Miasto, Josefov czy Hradczany.

Wspomniana kwota 250 tysięcy koron to jednak nie wszystko. Producenci filmowi będą musieli uwzględnić w swoich kosztorysach również opłatę za wynajem poszczególnych przestrzeni, a także koszty prac wiążących się z przygotowaniem planu filmowego – i oczywiście posprzątaniem po sobie, kiedy kręcenie scen dobiegnie końca.

Biorąc pod uwagę wszystkie te koszty, kwoty, które na realizację zdjęć w popularnych praskich lokalizacjach będą musieli wyłożyć fiomowcy, mogą wynieść nawet pół miliona koron dziennie.

Na szczęście nie wszędzie będzie tak drogo. Podwyżka cen dotyczy jedynie lokalizacji o powierzchni większej niż 300 metrów kwadratowych. Opłata za metr kwadratowy w pozostałych miejscach w Pradze nie zmieni się i nadal będzie wynosić 10 koron.

Decyzja czeskiego Ministerstwa Finansów wejdzie w życie w 2023 roku. Dyrektor czeskiego Stowarzyszenia Producentów Audiowizualnych, Magdaléna Králová, poinformowała dziennik „Prague Morning, że dzięki temu filmowcy zyskają czas na finansowe przygotowanie się do tych zmian.

Praga – europejska stolica filmu

To oczywiście nieformalny tytuł, ale wydaje się, że stolica Czech pracuje na niego od lat, i to z niemałymi sukcesami. Od lat realizuje się tu zdjęcia do wielu filmów i seriali w gwiazdorskiej obsadzie. Ostatnio Praga przeżywa w tej kwestii prawdziwy boom.

W 2021 roku producenci Netflixa realizowali w Pradze zdjęcia do swojej najdroższej produkcji – thrillera „The Gray Man” z Ryanem Goslingiem, Chrisem Evansem, Rege-Jeanem Page’m i Aną de Armas w rolach głównych. W tym samym roku powstawały tu także sceny do biograficznego filmu „Chevalier” z Kelvinem Harrison Jr. w roli tytułowej, któremu na planie towarzyszą Samara Weaving, Lucy Boynton i Minnie Driver.

Wcześniej, w 2019 roku, kręcono w Pradze zdjęcia do serialu „The Carnival Row” produkcji Amazona. W rolach głównych: Orlando Bloom i Cara Delevigne.

Podobną popularnością wśród ekip filmowych z całego świata cieszy się nie tylko Praga, ale również inne lokalizacje w Czechach. Na terenie tego kraju powstaje coraz więcej superprodukcji, by wymienić „Nosferatu” z Anyą Taylor Joy, horror „The Cello” z Jeremym Ironsem czy historyczny film „Medieval” z Benem Fosterem, Matthew Goodem i Michaelem Cainem.