Duńska marka mebli i akcesoriów wyposażenia wnętrz Ohmu jest stosunkowo nowym graczem w swojej branży, ale już doczekała się mnóstwa tańszych podróbek. Jedną z nich jest sofa „Teddy”. Zamiast wytaczać kosztowne procesy sądowe dziesiątkom sprzedawców kopii tego bardzo lubianego wśród klientów mebla, stworzyli własną – i ją autoryzowali.

Duńska marka walczy z Temu. Stworzyli „kopię” swojego produktu 

Podróbki produktów z niemal każdej kategorii stały się niemal powszechne: od kosmetyków poprzez ubrania po elektronikę. Od wielu lat nie brakuje ich też w sferze produktów wyposażenia wnętrz, m.in. mebli.

Jedną z firm z branży meblarskiej, która od lat zmaga się z podróbkami swoich produktów, jest duńska marka Ohmu. Jej flagowy produkt marki i zarazem jedna z najczęściej podrabianych sof na rynku, to model o nazwie „Teddy”.

Czytaj więcej

Ikea wchodzi w nowy segment rynku. Krótkie serie i zasada „kto pierwszy, ten lepszy”

Sofa „Teddy” kosztuje 7,5 tys. zł, mówimy więc o produkcie premium. Nie ma się zatem co dziwić, że osoby, pragnące mieć w domu efektowną sofę, ale dysponujące ograniczonym budżetem, decydują się na nieoficjalne „odpowiedniki” tego modelu. Nie brakuje ich na popularnych portalach sprzedażowych, a ich ceny stanowią ułamek kwoty, którą należy zapłacić za oryginał.

Firmy zajmujące się produkcją „kopii” mają o tyle łatwe zadanie, że styl produktów Ohmu wpisuje się w minimalistyczną, skandynawską estetykę, której podrobienie jest dość proste. Podróbki „Teddy” od lat pojawiają się w rozmaitych sklepach internetowych i w końcu twórcy marki Ohmu postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

W ramach walki przeciwko fałszerzom marka Ohmu stworzyła limitowaną edycję sofy o nazwie „Tedy”, która wygląda identycznie jak oryginał. Duńska marka umieściła sofę „Tedy” w znacznie niższej cenie na Temu, Dupe.com i Etsy, czyli popularnych platformach, na których można znaleźć tysiące produktów z różnych kategorii przypominających do złudzenia te znane z oferty czołowych producentów.

„Podróbka” sofy „Teddy” kosztuje ok. 3 tys. zł. Raczej kosztowała, bo jak informuje marka na swojej oficjalnej stronie, model, który wypuszczono na rynek w jedynie stu egzemplarzach, błyskawicznie wyprzedał się na wszystkich trzech portalach.

Tedy, a nie Teddy. Duńska marka tworzy kopię swojej bestsellerowej sofy

Oryginalna sofa „Teddy” jest obecnie dostępna w 26 kolorach. Nie ma wśród nich pomarańczowego i to właśnie w tym żywym, intensywnym kolorze zaprojektowano obicie sofy „Tedy”. Jak zapewnia marka, jakość materiałów i wykonania sofy jest identyczna z oryginałem, a więc właściwie nie można mówić o jakiejkolwiek podróbce.

Marka zwraca uwagę, że problemem podróbek jest nie tylko niższa jakość ich wykonania, ale również to, jakim kosztem powstają. Koszt ten ponoszą często pracownicy fabryk, a także środowisko naturalne.

„Nie chcemy, aby ktokolwiek poczuł się źle, że kupuje podróbki. My po prostu prosimy, aby ludzie zastanowili się, za co tak naprawdę płacą i dlaczego bardziej warto zainwestować w oryginał” – czytamy na stronie kampanii. Twórcy marki informują jednocześnie, że ich sofy powstają w Europie i w USA, a ich produkcja odbywa się ręcznie, z bezpiecznych, certyfikowanych materiałów.