Na 34. piętrze warszawskiego wieżowca Skyliner, jednego z najnowszych stołecznych biurowców, mieści się polska siedziba firmy Mattel. 650 metrów kwadratowych zostało zaaranżowane tak, by pracowników oraz gości firmy przenieść do świata popularnych zabawek. Ta realizacja to projekt pracowni Bit Creative.
Barbie, Hot Wheels i Scrabble w biurze. Tak wyglądają wnętrza polskiego oddziału Mattel
– Głównym założeniem towarzyszącym nam przy opracowywaniu koncepcji dla biura Mattel w Warszawie, było stworzenie wielobarwnego wnętrza oddającego ducha dobrze znanych produktów tworzonych przez markę – mówi architekt Barnaba Grzelecki z Bit Creative. – Jednocześnie zależało nam na wykreowaniu wnętrza, które w efekcie końcowym nie będzie przytłaczało pracowników ilością barw i nasileniem kontrastów. Między innymi z tego powodu zdecydowaliśmy się na wizualne zróżnicowanie przestrzeni w zależności od pełnionej funkcji – dodaje.
Stąd sale spotkań nasycone zostały kolorami oraz motywami nawiązującymi do marek z portfolio firmy Mattel, zaś otwarte przestrzenie wspólne oraz przestrzenie stricte do pracy wyciszone poprzez użycie ograniczonej palety barw (szarości oraz bieli) i zastosowanie jedynie delikatnych akcentów w czerwonym, głównym kolorze firmy.
Czytaj więcej
Firma Resonance Consulting opublikowała swój doroczny ranking 100 najlepszych miast w Europie. Warszawa zajęła w nim bardzo wysoką pozycję w czołow...
W biurze znalazło się miejsce dla sal spotkań, pomieszczeń do pracy w grupach, dużej kuchni, a także przestrzenie do pracy typu „open space” i wydzielone pomieszczenia biurowe. Strefa recepcji wraz z poczekalnią wpisuje się w charakter wnętrza. Perforowane sufity, malowany strop, ciepłe drewno czy kolory takie jak biel, szarość i czerwień znajdziemy również w dalszej części biura. Zaskoczeniem dla gości jest jest kanapa w formie różowego busa Barbie.
Dwie główne i największe sale konferencyjne reprezentują najbardziej rozpoznawalne marki z portfolio firmy Mattel, czyli Barbie oraz Fisher Price. Ponieważ sale mogą być ze sobą połączone, nawiązują do siebie estetycznie, jednocześnie będąc swoim lustrzanym odbiciem.
Mniejsze czteroosobowe sale to pomieszczenia spod znaku Hot Wheels oraz Matchbox. W obydwu salach zaskakującym rozwiązaniem są stoły, których podstawą są fragmenty silnika samochodowego, oraz zmodyfikowane fotele konferencyjne powstałe z oryginalnych foteli samochodowych.
Trzecią grupą sal stanowią nieduże salki przeznaczone głównie do kameralnych spotkań. Wspólną cechą tych pomieszczeń jest sposób oraz umiejscowienie konkretnego wykończenia. Każda z nich ma jednak również wyróżniający się element charakterystyczny dla danego brand’u, na przykład planszę do gry w scrabble w formie stolika, czy ścianę z klocków Megabloks.
„Open space” utrzymany jest w kolorystyce biało-szarej z elementami w kolorze czerwonym. Sufit w tych częściach jest elementem wspólnym dla całości aranżacji, jednak nad biurkami wiszą filcowe lampy o dużej średnicy. Ściany ozdabiają dekoracyjne panele obite tkaniną w dwóch kolorach. O wiele odważniej urządzone są zaś pomieszczenia socjalne oraz strefa kolaboracji połączona z przestrzenią wypoczynkową.
– W pomieszczeniu socjalnym chcieliśmy dodać kilka elementów wykończenia, które nadadzą kuchni wydźwięku retro. Stąd też w zabudowie kuchennej znajdziemy ryflowane fronty czy blat z jasnego lastryko, a na ścianie neon. Pod sufitem zaprojektowaliśmy stalowe kwietniki z siatką cięto-ciągnioną, gdzie w doniczkach rosną żywe rośliny – opowiada architektka Zuzanna Wojda.
Kuchnia zlokalizowana jest w narożniku biura, dzięki temu podczas przerwy na kawę można podziwiać panoramę Warszawy i okolicy.
Strefa wspólnej pracy połączona ze strefą chilloutu służy nie tylko jako przestrzeń do spotkań, tutaj też organizowane są spotkania wewnętrzne. W tym pomieszczeniu umieszczono wygodne meble, takie jak modułowa sofa, fotele czy huśtawki mocowane do stropu, a także wysokie fotele z niewielkim, wygodnym blatem do pracy na laptopie.