Świat w końcu po raz pierwszy ujrzał jeden z najrzadszych znanych kamieni szlachetnych. Ze względu na tajemnicze pochodzenie, zagadkowy czarny diament otrzymał nazwę „Enigma”. Prezentację zaczęto od Dubaju, potem przyjdzie czas na Los Angeles. Później unikatowy klejnot zostanie wystawiony na aukcji w londyńskim Sotheby’s.

Emigma: czarny diament, przybysz z kosmosu

Niezwykły diament o delikatnie porowatej powierzchni jest unikatem na światową skalę. Świadczy o tym jego pochodzenie, waga, parametry chemiczne i symboliczny kształt. Kamień posiada specyficzny, 55-fasetowy szlif. Dzięki niemu osiągnięto kształt, który niesie ze sobą konkretną symbolikę – przynajmniej w kulturze arabskiej.

Czytaj więcej

„Brylanty w kolorze brudnej wody”: czy znudziła nam się klasyczna biżuteria?

„Kształt diamentu opiera się na bliskowschodnim symbolu dłoni „hamsa”, który oznacza siłę i ochronę” – powiedziała w rozmowie z „Associated Press” Sophie Stevens, specjalistka ds. biżuterii w dubajskim oddziale domu aukcyjnego Sotheby’s.

Co ciekawe, słowo „hamsa” po arabsku oznacza również liczbę „pięć”, a tyle właśnie palców liczy ludzka dłoń. Symboliczna jest również waga klejnotu. Wynosi ona, ni mniej, ni więcej jak 555,55 karata. To największy brylant na świecie, jaki kiedykolwiek pojawił się na aukcjach – bez względu na kolor kamienia.

Brylanty tego rodzaju pojawiają się na rynku aukcyjnym niezwykle rzadko. Ostatni raz znacznie mniejszy czarny brylant o wadze 33 karatów wylicytowano w 2001 roku. Dom aukcyjny Sotheby’s przewiduje, że „Enigma” zostanie kupiona za kwotę co najmniej pięciu milionów dolarów (znowu piątka!).

Jak powstały czarne diamenty i gdzie się je wydobywa?

Uważa się, że czarne diamenty – a więc również „Enigma”, która trafi na aukcję w londyńskim Sotheby's – powstały około 2,6-3,8 milionów lat temu w efekcie uderzeń meteorytów w Ziemię. Są więc jednymi z najstarszych diamentów, jakie znajdują się na Ziemi. Można je znaleźć jedynie w Brazylii i Afryce Środkowej.

Wskutek kolizji meteorytu z naszą planetą w powietrze wzbił się materiał skalny, który następnie osiadł z powrotem na powierzchni Ziemi. Na drodze długotrwałych, powolnych procesów uformował się wyjątkowy rodzaj diamentów, zwany carbonado. Nazwa ta wywodzi się od tego, że diamenty te zawierają w sobie izotopy węgla, a także duże ilości wodoru.

O wyjątkowości diamentów carbonado świadczy też ich struktura. W odróżnieniu od białych diamentów, nie mają tak regularnej, krystalicznej struktury, są natomiast zbitkami małych diamentów. Z tego powodu ich oszlifowanie jest bardzo trudne i wymaga dużej wprawy.

Niektóre czarne diamenty mają zdaniem naukowców czysto kosmiczne pochodzenie. Trafiły na Ziemię razem z meteorytami, które posiadały te diamenty w swoim składzie. Nie ma jednak całkowitej pewności, czy „Enigma” należy właśnie do tego rodzaju diamentów.

„Enigmę” wykopano w latach 90. Przez ten czas należała do anonimowego właściciela, który zlecił jej oszlifowanie, ale ukrywał klejnot przed światem. Aukcja klejnotu w londyńskiej siedzibie Sotheby’s odbędzie się w dniach 3-9 lutego 2022 roku. Płacić będzie można także w kryptowalutach, co w przypadku aukcji diamentów w ostatnich latach stało się już normą.