W 1966 r. Taszkent, wówczas będący stolicą Uzbeckiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, nawiedziło potężne trzęsienie ziemi. Dawna zabudowa, pamiętająca czasy carskie, w znacznym stopniu legła w gruzach. Decyzją władz narodzić miał się nowy Taszkent, zbudowany zgodnie z architektonicznymi wytycznymi ZSRR. Gigantyczny brutalistyczny hotel w sercu miasta był częścią tej wizji. 

Hotel Uzbekistan, wybudowany na początku lat 70., kilka lat po trzęsieniu ziemi, pozostaje jedną z najpopularniejszych atrakcji turystycznych stolicy kraju. W czasach ZSRR był symbolem luksusu, dziś stanowi pamiątkę po dawnym systemie – i państwie, którego nie ma, a które wielbiło wielkie projekty i gigantyczne, symboliczne konstrukcje, odpowiadające skalą wielkiemu państwu. To też wybitny przykład powojennego sowieckiego modernizmu, a także, co ważne, obiekt, który jest w stanie wytrzymać nawet silne trzęsienia ziemi.

Hotel Uzbekistan w Taszkencie. Ikona sowieckiego brutalizmu

Uzbekistan to kraj zabytków klasy światowej – wystarczy wspomnieć historyczną zabudowę Samarkandy czy Buchary. W tym kraju nie brakuje też monumentalnych reliktów z czasów Związku Radzieckiego. Do nich należy hotel Uzbekistan, górujący nad Placem im. Amira Timura w centrum Taszkentu.

Czytaj więcej

Nowy projekt pracowni KWK Promes. To dom, który wygląda jak przecięty na pół

Przypominający otwartą księgę hotel wybudowano w 1974 r. według projektu zespołu architektów pod kierownictwem Ilji Merporta. W tym czasie słoneczny Taszkent zyskiwał reputację jednego z najbardziej reprezentacyjnych miast Związku Radzieckiego i cieszył się dużym zainteresowaniem wśród turystów.

Foto: Meg von Haartman Unsplash

Początkowo hotel miał być niższy o kilka pięter. Zdecydowano się jednak na bardziej monumentalny projekt. Obiekt miał być wizytówką Związku Radzieckiego – nowoczesnego, dobrze prosperującego i otwartego państwa, a także luksusowym obiektem noclegowym dla delegacji dygnitarzy, drużyn sportowych czy uczestników międzynarodowych konferencji.

Ostatecznie liczbę pięter zwiększono do 17. Dzięki temu hotel był w stanie zmieścić jednocześnie już nie 750, jak pierwotnie planowano, ale aż 900 gości.

Hotel Uzbekistan funkcjonuje do dziś, rezerwacji można dokonać na większości popularnych stron internetowych. W budynku działa też restauracja na jednym z ostatnich pięter, z której podziwiać można panoramę Taszkentu.

Hotel w ciekawy sposób łączy monumentalny brutalizm z elementami lokalnymi. Elegancki powojenny modernizm ujawnia się w charakterystycznej ażurowej fasadzie przypominającej plaster miodu, która góruje nad głównym wejściem do hotelu.

Foto: Dasha Novikova Unsplash

W architekturze hotelu widać też nawiązania do stylu orientalnego za sprawą aluminiowego panelu od strony zachodniej, do którego przylgnął przydomek „parandża” – w odniesieniu do elementu tradycyjnego kobiecego stroju. Podstawową funkcją panelu było chłodzenie budynku w upalne dni.

Taszkent. Hotel Uzbekistan: 17 pięter i restauracja na górze

Na dole hotelu znajduje się dwukondygnacyjna podstawa, która tworzy dziedziniec z galeriami i herbaciarnią. Wraz z basenem to kolejny element chłodzący część budynku latem, kiedy temperatury w Uzbekistanie mogą sięgać ponad 40 stopni Celsjusza.

Ze względu na fakt, że Taszkent znajduje się w strefie intensywnej aktywności sejsmicznej, hotel Uzbekistan musiał mieć odpowiednie zabezpieczenia na wypadek trzęsienia ziemi. Kiedy budowa obiektu dobiegała końca, miasto odbudowywało się zresztą po niedawnych silnych wstrząsach.

Foto: YURI KORSUNTSEV / AFP

Hotel wzmocniono specjalną stalową konstrukcją antysejsmiczną, która – przynajmniej w teorii – powinna wytrzymać wstrząsy o magnitudzie 9,0. Częścią wzmocnień jest też dwukondygnacyjna piwnica o ścianach ze zbrojonego betonu o wysokości dziewięciu metrów i grubości 100 centymetrów.

Choć w przeszłości budynek przeszedł kilka remontów, oryginalny wygląd fasady i wnętrz niewiele się zmienił do naszych czasów. Niestety, w trakcie prac usunięto część elementów z marmuru, a także monumentalne mozaiki, które zdobiły wnętrza hotelu, ale obiekt przetrwał i działa, czego nie można powiedzieć niestety o wielu innych tego typu budynkach w państwach, które powstały na terenie dawnego ZSRR.