Alpy kojarzą się z idyllicznymi krajobrazami, których nieodłącznym elementem są tradycyjne alpejskie domki. Pomysł szwajcarskiego przedsiębiorcy Heinza Julena, by w dolinie Mattertal, z której rozpościera się widok na Matterhorn, wywołał poruszenie i kontrowersje. To jednak nie zraziło Szwajcara do promowania przedsięwzięcia. Julen ruszył z kampanią, która ma pomóc przekonać mieszkańców okolicy do budowy w sercu Alp drapacza chmur wyższego niż warszawski Pałac Kultury.
Lina Peak: projekt wieżowca w szwajcarskich Alpach
Gdyby powstał, Lina Peak byłby najwyższym budynkiem w Szwajcarii. Wieżowiec mieściłby ponad 500 apartamentów, z czego połowę mają stanowić przystępne cenowo lokale, zaś druga połowa – w górnej części budynku – trafiłaby na otwarty rynek. Jak zapewnia Julen, ceny mieszkań rosłyby maksymalnie o dwa proc. rocznie, co miałoby zapobiegać bańce spekulacyjnej, jaka ma obecnie miejsce w regionie.
Czytaj więcej
Mnóstwo potrzeb licznej rodziny oraz trudna działka pełna drzew – takie wyzwania stanęły przed pr...
„Pionowa wioska”, jak określił Lina Peak Julen, stanowi jego zdaniem odpowiedź na rosnący w alpejskich kurortach problem, polegający na braku miejsc na nowe budynki mieszkaniowe, rekreacyjne i bazę noclegową dla turystów. Zjawisko dotyczy również Zermatt, gdzie w sezonie zimowym liczba mieszkańców wzrasta z sześciu do 40 tysięcy.