Warszawa od dawna ma problem z Placem Defilad i jego okolicami. To miejsce w centrum miasta, w którego sercu stoi Pałac Kultury i Nauki, kontrowersyjny „prezent” od ZSRR, który miał być wizytówką Warszawy, ale dla wielu mieszkańców jest budynkiem „niekochanym”, łagodnie rzecz ujmując.
Teren przed PKiN-em w czasach PRL był miejscem, w którym odbywały się defilady i uroczystości państwowe oraz partyjne. Po 1989 roku warszawiacy zapomnieli o Placu Defilad – stał się terenem handlowym oraz monstrualnym parkingiem, wielką urbanistyczną czarną dziurą w sercu Warszawy.
Teraz to ma się zmienić. Impulsem była budowa Muzeum Sztuki Nowoczesnej, która zmieniła wygląd Placu Defilad. Teraz prezydent Rafał Trzaskowski chce pójść o krok dalej i doprowadzić do tego, by teren przed Pałacem Kultury i Nauki przeszedł metamorfozę.
Jak będzie wyglądać Plac Centralny przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie?
„Po latach dyskusji i wyjaśniania kwestii dotyczących własności gruntów i planowania, w sercu Warszawy powstanie nowa przestrzeń, która będzie służyła warszawiankom i warszawiakom – przestrzeń zielona, uporządkowana, przyjazna mieszkańcom, ale też powstająca z poszanowaniem historii miasta, ponieważ układ chodników i zieleni odwzoruje sieć dawnych ulic i zarys budynków” – mówił Rafał Trzaskowski ogłaszając decyzję o budowie Placu Centralnego.
Czytaj więcej
Projekt parku miejskiego w Starachowicach autorstwa krakowskiego biura eM4 otrzymał wyróżnienie w międzynarodowym konkursie Design Educates Awards...
Nowe zagospodarowanie tej przestrzeni między Muzeum Sztuki Nowoczesnej a Pałacem Kultury i Nauki to dzieło pracownia A-A Collective. Koncepcja przygotowana przez ten zespół znalazła się wśród pięciu najlepszych propozycji wyłonionych w międzynarodowym konkursie. Zwycięską koncepcję wybrała komisja przy Biurze Architektury i Planowania Przestrzennego.
Projektanci z A-A Collective zaprojektowali przestrzeń, która ma połączyć centralną część placu Defilad z parkiem w rejonie ul. Świętokrzyskiej. Układ chodników i zieleni miałby odwzorować sieć dawnych ulic, które biegły tędy przed wojną, a także zarys przedwojennych budynków.
Przed Pałacem Kultury i Nauki ma powstać miejsce, w którym mieszkańcy będą mogli odpocząć i na którym będą mogły odbywać się wydarzenia kulturalne. Ma być zielono, na placu znajdą się trawniki o łącznej powierzchni kilku tysięcy metrów kwadratowych. Projekt zakłada też posadzenie ponad stu drzew – m.in. robinii akacjowych, jesionów, dereni czy miłorzębów.
Wykonawca ma 14 miesięcy na ukończenie prac, ale nie można wykluczać, że pojawią się opóźnienia. Prace mają być prowadzone na obszarze, na którym przed wojną stała gęsta zabudowa, więc bardzo możliwe, że wykonawcy natrafią na cenne – lub niebezpieczne – znaleziska sprzed wojny lub z czasów okupacji.