Firma analityczna Fact.MR opublikowała raport będący analizą globalnego rynku whisky. Jego autorzy przewidują, że w 2021 roku ludzie na całym świecie wydadzą na różne rodzaje whisky około 60 miliardów dolarów.

Whisky szkocka czy bourbon cieszą się coraz większą popularnością między innymi w USA, gdzie otyłość stanowi problem aż 70 procent dorosłych mieszkańców.

Specjaliści z Fact.MR wiążą zwiększoną konsumpcję whisky z rosnącym przekonaniem wielu klientów i klientek o zdrowotnych właściwościach tego trunku. Badani uważają na przykład, że whisky może pomóc przy zwalczaniu objawów alergii czy grypy.

Czytaj więcej

Polska to fenomen jeśli chodzi o whisky. Ten raport to dowód

Jednak wzrost konsumpcji whisky najciekawiej przedstawia się w kontekście rosnącej dbałości o zdrowie i sylwetkę. Whisky zawiera niewielkie ilości cukru i sodu. Według autorów raportu to właśnie te dwa fakty spowodowały tak znaczący wzrost zainteresowania i spożycia różnych rodzajów whisky. Taka tendencja widoczna jest szczególnie w przypadku kobiet, które traktują whisky jako alkohol „dietetyczny”.

Według danych autorów raportu w latach 2016-2020 wartość globalnego rynku whisky wzrosła o 4 procent. Autorzy raportu przewidują, że do roku 2031 jego wartość wzrośnie o kolejne 6 procent.

Na podstawie wszystkich tych informacji eksperci z firmy Fact.MR wróżą whisky podwojenie jej sprzedaży do 2031 roku.

Ile kalorii ma whisky?

Wielu osób będących na diecie rezygnuje z picia alkoholu – bo zawiera on kalorie, i to całkiem niemało.

Z whisky jest podobnie. Jak podaje Amerykańska Narodowa Biblioteka Medyczna, 45 mililitrów whisky to około 97 kalorii. Podobną kaloryczność ma taka sama ilość ginu.

Z kolei 145 mililitrów białego wytrawnego wina (a więc standardowa porcja) zawiera około 128 kalorii. Kaloryczność czerwonych wytrawnych win jest odrobinę mniejsza i waha się między 121 a 125 kalorii.

Najmniej konkretnie sytuacja przedstawia się w przypadku piwa. Porcja 355 mililitrów może zawierać od 103 kalorii w piwach light do 350 kalorii w przypadku najmocniejszych piw kraftowych.

Kaloryczność whisky wypada w tym zestawieniu całkiem korzystnie. Dochodzi do tego fakt, że whisky zazwyczaj sączy się dość długo, dużo wolniej niż piwo czy wino.

Źródło: Fact.MR