Pandemia zmusiła ludzi na całym świecie do przestawienia się na pracę z domu. Biura opustoszały, wiele firm wysłało swoich pracowników na wielomiesięczne „home office”. Dodajmy do tego ludzi wolnych zawodów i „wolnych strzelców”, którzy nie są przywiązani do biurka w biurowcu i na dobrą sprawę mogą pracować z każdego miejsca na świecie.

Właśnie o takich pracowników chcą powalczyć władze Dubaju. Bogaty emirat już od kilku miesięcy kusi ludzi wolnych zawodów zachęcając ich do tego, by przenieśli się do Dubaju i pracowali tam zdalnie. Teraz do tej oferty dorzucono jeszcze rzecz bardzo cenną: możliwość zaszczepienia się przeciw koronawirusowi.

Koronawirus. Darmowe szczepionki w Dubaju: kto może na nie liczyć?  

Co ciekawe, szczepionka dla „cyfrowych nomadów”, którzy osiądą w Dubaju, ma być darmowa. Taką możliwość mają wszyscy obywatele Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a teraz objęci sczepieniami mają zostać także cudzoziemcy, którzy zamieszkają w Dubaju.

„Chcecie łączyć biznes z wygodami życia w Dubaju? Nasz roczny program pracy wirtualnej pozwala na życie i pracę z widokiem na plażę – zachęcają władze miasta w oficjalnym komunikacie.

„Dodatkową korzyścią programu pracy wirtualnej jest objęcie wszystkich jego uczestników darmowymi szczepieniami na Covid-19, które przysługują wszystkim mieszkańcom Zjednoczonych Emiratów Arabskich”.

Czytaj też: Turystyka szczepionkowa: firmy oferują szczepienia w Dubaju

Jak informuje Bloomberg, władze ZEA dopuściły do użycia kilka szczepionek: chińską Sinoparhm,  oraz szczepionkę Pfizer-BioNTech. Jak dotąd udało się zaszczepić jedną czwartą spośród 10 milionów mieszkańców kraju. Władze planują też rozpoczęcie produkcji szczepionki Sinopharm w ZEA. Właśnie tę szczepionkę mają otrzymać za darmo osoby korzystające z rocznej wizy dla osób pracujących zdalnie w Dubaju, jest jednak warunek – trzeba spełniać kryterium przychodu, które władze ZEA określiły na poziomie minimum 5000 dolarów miesięcznie.