Dla wielu osób podróżujących do Florencji Galeria Uffizi to jeden z obowiązkowych punktów na mapie tego miasta. Jedno z najsłynniejszych włoskich muzeów wchodzi właśnie w kluczowy etap ogromnej metamorfozy. Po remoncie, którego koszt wyniesie kilkadziesiąt mln euro, zwiedzanie muzeum będzie bardziej komfortowe, a tłumy turystów – rozładowane.
Remont Galerii Uffizi we Florencji
Galleria degli Uffizi to jedno z najczęściej odwiedzanych muzeów we Włoszech. W ubiegłym roku przez instytucję przewinęło się ok. 5,3 mln osób. Aby rozładować tłumy, a także stworzyć dla zwiedzających bardziej komfortowe warunki poruszania się po zabytkowym kompleksie, na początku sierpnia dyrekcja muzeum ogłosiła wejście w kolejną fazę remontu, który określiła jako „bezprecedensowy”. Część prac już ruszyła.
Zmiany będą dotyczyć m.in. nowego systemu klimatyzacji, co w dobie coraz wyższych temperatur będzie miało pozytywny wpływ zarówno na jakość całego doświadczenia dla zwiedzających, jak i na warunki przechowywania cennych eksponatów. Wnętrza muzeum otrzymają nowe oświetlenie, powstaną nowe przestrzenie wystawowe i nowy system oznaczeń, którego częścią będą kody QR do zeskanowania, zawierające opisy dzieł.
Czytaj więcej
Opera Paryska zachwyca od ponad 150 lat, ale wkrótce zostanie zamknięta na dłużej. Wymaga tego remont który, jak się okazuje, będzie o kilka lat dł...
Remont przejdzie też należący do muzeum Palazzo Pitti, który znajduje się po drugiej stronie rzeki Arno. Dawna siedziba Medyceuszy i włoskich monarchów, którą uważa się za prekursora Wersalu, skrywa arcydzieła takich mistrzów jak Caravaggio, Rafael czy Tintoretto, a także książęcą kolekcję ceramiki i klejnotów.
Mimo to nie wszyscy zwiedzający trafiają do Palazzo Pitti. Dyrekcja muzeum ma nadzieję na przekierowanie ruchu turystycznego do tego budynku – nie tak słynnego jak Galeria Uffizi. Remont przejdą letnie apartamenty Medyceuszy i Galeria Palatina, otworzy się też najwyższe piętro pałacu, które jak dotąd było niedostępne.
Galeria Uffizi: Nowa odsłona za dwa lata
Metamorfozę już teraz przechodzi sąsiadujący z Palazzo Pitti Ogród Boboli. Znajdujący się w nim XVII-wieczny amfiteatr nie był regularnie używany od XIX w., a po remoncie będą się w nim odbywać spektakle i inne wydarzenia kulturalne. Trwa też oczyszczanie z osadu i mchu 200 zabytkowych rzeźb.
Metamorfozę już teraz przechodzi sąsiadujący z Palazzo Pitti Ogród Boboli. Znajdujący się w nim XVII-wieczny amfiteatr nie był regularnie używany od XIX w., a po remoncie będą się w nim odbywać spektakle i inne wydarzenia kulturalne. Trwa też oczyszczanie z osadu i mchu 200 zabytkowych rzeźb.
Na terenie ogrodu powstaną ponadto nowe ścieżki spacerowe, przybędzie tysiące nowych drzew i innych roślin. Wśród nich znajdą się m.in. drzewka owocowe, które – jak ustalono na podstawie materiałów archiwalnych – nakazał posadzić w Ogrodach Boboli książę Kosma III Medyceusz. Ponownie zostaną uruchomione też fontanny, które wcześniej nie działały.
Aby zachować płynność ruchu i komfort zwiedzania muzeum, prace remontowe potrwają dwa lata. Połowę kosztów remontu, które wyniosą 50 mln euro, pokryją wpływy ze sprzedaży biletów, reszta środków będzie pochodzić z włoskiego Ministerstwa Kultury.
Remont budynków muzealnych i Ogrodów Boboli wpisuje się w szerszy projekt, w ramach którego przeprowadzono już szereg prac. W czerwcu w Galerii Uffizi ponownie otwarto m.in. salę poświęconą dziełom Sandro Botticellego.
Teraz dwa najsłynniejsze obrazy mistrza – „Wiosna” i „Narodziny Wenus” – wiszą w tej sali naprzeciwko siebie. Pomieszczenie wyposażono ponadto w rozwiązania ułatwiające oglądanie obydwu dzieł. Jeszcze w 2024 r. zmieniono z kolei ekspozycję w galeriach z malarstwem flamandzkim, aby lepiej ukazać związki renesansu florenckiego z tym północnoeuropejskim.