Starcie sztucznych inteligencji: Algorytmy kłócą się o zagadkowe arcydzieło

Dwa konkurencyjne algorytmy sztucznej inteligencji spierają się o to, czy Rafael Santi, jeden z najważniejszych mistrzów ery renesansu, jest autorem zagadkowego obrazu „de Brécy Tondo”. Spór dotyczący tego obrazu trwa od lat, a kwestia autorstwa pracy nie została rozstrzygnięta.

Publikacja: 11.09.2023 15:30

W 1981 roku obraz kupił brytyjski biznesmen George Lester Winward, przypuszczając, że jest to XIX-wi

W 1981 roku obraz kupił brytyjski biznesmen George Lester Winward, przypuszczając, że jest to XIX-wieczna kopia „Madonny Sykstyńskiej” Rafaela.

Foto: University of Nottingham

W dziedzinie dzieł sztuki sztuczna inteligencja ma jeszcze sporo do nadrobienia. Dobrym przykładem jest słynny i tajemniczy obraz, który określa się jako „de Brécy Tondo”, a który niektórzy uważają za dzieło Rafaela Santiego, jednego z czołowych mistrzów włoskiego renesansu.

Najnowsze analizy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji zaprzeczyły wcześniejszym badaniom, które prowadzono za pomocą innego algorytmu AI. Która sztuczna inteligencja ma rację? 

Spór o arcydzieło przypisywane Rafaelowi Santi

W galerii sztuki Cartwright Hall w Bradford można obecnie oglądać obraz potocznie zwany „de Brécy Tondo”. Kuratorzy wystawy, a także część znawców sztuki uważa go za dzieło Rafaela Santiego, wybitnego włoskiego renesansowego malarza i rzeźbiarza, żyjącego na przełomie XV i XVI wieku.

Znana historia „de Brécy Tondo” nie jest długa. W 1981 roku kupił go biznesmen George Lester Winward, przypuszczając, że jest on XIX-wieczną kopią „Madonny Sykstyńskiej”. W 1995 roku kolekcjoner przekazał obraz założonej przez siebie fundacji Brécy Trust, zajmującej się badaniami nad tym dziełem.

Czytaj więcej

Czołowy chiński malarz z rekordową karą. Od lat kopiował obrazy artysty z Belgii

Powodem tak dużego zainteresowania ekspertów tym obrazem jest jego wyjątkowe podobieństwo do innego obrazu – „Madonny Sykstyńskiej”, której autorem bezsprzecznie jest Rafael. Spór o autentyczność dzieła trwa od ponad 40 lat i nadal pozostaje nierozstrzygnięty.

Niedawno „de Brécy Tondo” wzięła na warsztat doktor Carina Popovici ze szwajcarskiej firmie Art Recognition, specjalizującej się w autoryzacji dzieł sztuki. Wykorzystując sztuczną inteligencję, z 85-procentową pewnością badaczka wykluczyła prawdopodobieństwo, że autorem obrazu jest Rafael Santi.

Wyniki szeroko zakrojonego badania opublikowano na łamach naukowego czasopisma „Springer”. Analizom poddano ponad 500 obrazów autorstwa słynnych malarzy z różnych epok, a ich wyniki okazały się trafne i wysoce miarodajne.

Czy „de Brécy Tondo” to dzieło Rafaela, czy XIX-wieczna kopia? Spór trwa

Ustalenia doktor Popovici stoją w całkowitej sprzeczności z wynikami, jakie uzyskały zespoły badaczy z uniwersytetów w Bradford i Nottingham w Wielkiej Brytanii, prowadzące wspólne badania pod kierownictwem profesora Hassana Ugaila. Posługując się innowacyjną, bazującą na sztucznej inteligencji technologią rozpoznawania twarzy, naukowcy starali się zweryfikować, czy „de Brécy Tondo” to rzeczywiście dzieło samego Rafaela.

Sztuczna inteligencja otrzymała zadanie porównania twarzy Maryi i Dzieciątka z postaciami z „Madonny Sykstyńskiej”, przeanalizowano również pigmenty w obrazie. W przypadku twarzy Maryi podobieństwo wyniosło 97 procent, zaś Dzieciątka – 86 procent. Zakładając, że już 75-procentowe podobieństwo świadczy o identyczności twarzy, w styczniu tego roku Ugail potwierdził autentyczność „de Brécy Tondo”.

Z jego opinią nie zgodził się szereg znawców sztuki, między innymi badaczka Angelamaria Aceto z Ashmolean Museum w Oksfordzie i Bendor Grosvenor, historyk sztuki piszący dla „The Art Newspaper”. Obydwoje są przekonani o przewadze doświadczonego eksperta nad sztuczną inteligencją. Istnieją również opinie, że „de Brécy Tondo” to nic innego jak XIX-wieczna kopia „Madonny Sykstyńskiej”.

Argument dotyczący pigmentów zbija Timothy Clifford, specjalizujący się we włoskim renesansie wykładowca i były dyrektor Szkockich Galerii Narodowych. W rozmowie z „Guardianem” zauważa on, że wiele pigmentów, których używało się w XVI wieku, nadal było popularnych również trzy wieki później. Wygląda więc na to, że zagadka autentyczności „de Brécy Tondo” jeszcze długo pozostanie nierozwiązana.

W dziedzinie dzieł sztuki sztuczna inteligencja ma jeszcze sporo do nadrobienia. Dobrym przykładem jest słynny i tajemniczy obraz, który określa się jako „de Brécy Tondo”, a który niektórzy uważają za dzieło Rafaela Santiego, jednego z czołowych mistrzów włoskiego renesansu.

Najnowsze analizy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji zaprzeczyły wcześniejszym badaniom, które prowadzono za pomocą innego algorytmu AI. Która sztuczna inteligencja ma rację? 

Pozostało 88% artykułu
Sztuka
Włochy mają nowe muzeum sztuki współczesnej. Opóźnienie wyniosło 52 lata
Sztuka
Pomnik z Wrocławia wśród najpiękniejszych na świecie. „Tworzyliśmy go kilka lat”
Sztuka
Powstaje kolos: to będzie największy kompleks muzealny w Europie
Sztuka
Sensacyjne odkrycie. Odnaleziono zaginione arcydzieło Caravaggia. „Oto człowiek”
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Sztuka
„Mona Lisa” zmieni miejsce pobytu. Władze Luwru podjęły już decyzję
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą