W Arabii Sudyjskiej powstaje muzeum poświęcone wyłącznie jednemu obrazowi – „Zbawicielowi świata”, którego autorstwo przypisuje się Leonardowi da Vinci. Tak twierdzi znany brytyjski historyk sztuki na łamach „Financial Timesa”.

„Zbawiciel świata” z własnym muzeum

Sensacyjnymi wieściami podzielił się z magazynem „Financial Times” Martin Kemp, brytyjski historyk sztuki, specjalizujący się w twórczości Leonarda da Vinci. Naukowiec bada historię tego obrazu od 2005 roku, kiedy ponownie „odkryto” go podczas aukcji w Nowym Orleanie. Kemp odegrał też kluczową rolę w procesie potwierdzenia autentyczności pracy trzy lata później.

„[Obraz] znajduje się w Arabii Saudyjskiej i powstaje tam galeria sztuki, która, jak sądzę, zostanie ukończona w 2024 roku. Podjęto kroki, aby mnie tam sprowadzić, abym go obejrzał” – powiedział Kemp w rozmowie z „Financial Timesem”.

Leonardo da Vinci, domena publiczna , Wikimedia Commons

Nic dziwnego, że saudyjski właściciel obrazu jest w kontakcie właśnie z Kempem. Zwłaszcza, że Brytyjczyk – w odróżnieniu od szeregu innych ekspertów i historyków sztuki – ma całkowitą pewność co do tego, że „Zbawiciel świata” to dzieło Leonarda da Vinci.

Takie przekonanie panowało jeszcze w listopadzie 2017 roku, kiedy obraz trafił pod młotek w nowojorskim oddziale domu aukcyjnego Christie’s. Sprzedano go za rekordową kwotę ponad 450 milionów dolarów, ustanawiając go najdroższym dziełem sztuki, jakie kiedykolwiek wylicytowano na aukcji.

Czytaj więcej

„Zbawiciel świata” w Austrii. Niezwykłe odkrycie w muzeum w Wiedniu. „To Tycjan”

Niedługo po zakończeniu historycznej aukcji w 2017 roku okazało się, że kupna „Zbawiciela świata” dokonał Badr bin Abdullah, minister kultury Arabii Saudyjskiej i krewny księcia Mohammeda bin Salmana. Od tamtej pory obraz ani razu nie trafił na widok publiczny.

Kilkukrotnie starano się, aby dzieło wystawić w Luwrze w Paryżu oraz w oddziale tego muzeum w Abu Zabi, jednak strona saudyjska i francuska nie doszły w tej kwestii do porozumienia (Luwr otwarcie powątpiewał w autentyczność obrazu). Po prawie pięciu latach nareszcie jest nadzieja, że słynny obraz będzie mogło zobaczyć szersze grono widzów.

Kto stworzył „Zbawiciela świata”?

„Zbawiciel świata” („Salvator Mundi”) od lat stanowi przedmiot sporów między naukowcami, miłośnikami sztuki, a także osobami działającymi w branży sztuki. Badacze nie mają całkowitej pewności, czy obraz rzeczywiście osobiście namalował Leonardo da Vinci.

Przełom nastąpił w listopadzie 2021 roku, kiedy muzeum Prado wydało katalog do wystawy „Leonardo and the Copy of the Mona Lisa”. Po szeregu konsultacji z ekspertami „Zbawiciela świata” zakwalifikowano w katalogu do grupy dzieł namalowanych przez artystów skupionych wokół warsztatu mistrza, degradując jego dotychczasowy status.

Zdaniem kuratorki wystawy, Any González Mozo, oryginalny prototyp obrazu zaginął i nie jest nim dzieło, które sprzedano saudyjskiemu ministrowi w 2017 roku. Opinię tę podzielają też inni eksperci, argumentując ją faktem, że obraz nosi ślady wielu poprawek, przez co trudno przypisać autorstwo żyjącemu ponad 500 lat temu da Vinci.

Jednak Martin Kemp nadal twierdzi, że dzieło wyszło spod pędzla nikogo innego, jak samego Leonarda. Niezależnie od tego, jaka jest prawda, obraz zdążył zyskać taką sławę, że z pewnością nowe muzeum przyciągnie tłumy zwiedzających.