Szukaj

„Luksusowe śmieci”. Co łączy lody Ekipy i buty Gucci?

Kilka tygodni temu przez polskie media przetoczyły się informacje o tym, że w internecie sprzedawane są papierki po lodach Ekipy. Zdziwienie było powszechne. Tymczasem to zjawisko staje się coraz powszechniejsze. Ludzie coraz chętniej kupują cudze śmieci i płacą za nie spore pieniądze. Jest jednak warunek – to muszą być „śmieci luksusowe”. Czyli właściwie jakie?

Ceny produktów luksusowych w ostatnich latach wyraźnie rosną. Rośnie też zainteresowanie przedmiotami, które mogą stanowić namiastkę luksusu, a zarazem być potwierdzeniem przynależności do grona ludzi zamożnych – coraz powszechniejsze staje się sprzedawanie opakowań po rozmaitych produktach premium – od ubrań przez buty po zegarki czy – w polskim wydaniu – papierki po lodach „Ekipy”. Dziś nie brakuje chętnych do płacenia kilkuset złotych za torebki po zakupach, dlatego firma pożyczkowa Money z Wielkiej Brytanii przeanalizowała ceny, jakie opakowania po produktach luksusowych sprzedają się najlepiej na aukcjach w serwisie Ebay. Wniosek – śmieci premium to rosnący rynek. 

Czytaj też: Znany producent biżuterii sprzedaje luksusową wersję swojej papierowej torby na zakupy

Czołówkę listy najpopularniejszych opakowań zdominowały pudełka po zegarkach. Za pudełka po zegarkach Seiko klienci płacą średnio 75 funtów, czyli prawie 400 złotych. Ten wynik nie robi wrażenia w zestawieniu z pierwszą czwórką listy – Omegą (średnia cena za opakowanie to 126 funtów, czyli ok. 650 zł), Breitlingiem (ok. 680 zł), TAG Heuerem (ok. 770 złotych) czy zdecydowanym zwycięzcy raportu, marce Rolex (ok. 830 zł). W cenie pudełka po zegarkach  czołowych marek dałoby się kupić… prosty, ale porządny zegarek mechaniczny.

Resztę zestawienia wypełniają głównie pudełka po butach oraz torebki zakupowe luksusowych domów mody, takich jak Louis Vuitton, Gucci, Chanel, Yvesa Saint Laurenta czy Fendi. W cenie są również butelki po perfumach Chanel, pudełka po biżuterii Tiffany’ego czy szklane pojemniki po świecach Diptyque, za które trzeba zapłacić średnio 50 funtów, czyli ok. 250 zł. W niektórych przypadkach ceny pudełek po butach są na tyle wyśrubowane, że dzięki ich jednolitości – takie same pudełko otrzymujemy z najdroższymi i najtańszymi butami w ofercie – można zostawić sobie buty, sprzedać pudełko i mówić jeśli nie o wyjściu na zero, to przynajmniej o niezłym zwrocie z inwestycji.

Jak zauważa Salman Haqqi z firmy Money, za kupowaniem zużytych opakowań nie zawsze musi stać próżność, chęć podbijania mediów społecznościowych dzięki fałszywemu luksusowi czy pogoń za zyskiem – takie opakowania można też wykorzystać w ramach upcyklingu. Puste szklane słoje po świecach można wykorzystać ponownie jako pojemnik na przyrządy do makijażu czy nawet jako doniczkę, zastosowanie znajdą też inne używane opakowania. Dlatego nie zawsze zakup pudełka znanej marki luksusowej musi przypominać licytowanie na Allegro papierków po lodach „Ekipy”. 

Zamknij
Zamknij