Jak informuje „Przegląd Sportowy”, legendarny rosyjski tenisista niedawno odwiedził Warszawę i z tej okazji nagrał krótki film. Kafielnikow przyznał, że stolica Polski mile go zaskoczyła. „Spodziewałem się, że będzie trochę inaczej” – stwierdził.

Warszawa lepsza od innych europejskich metropolii?

Rosjanin zwrócił uwagę nie tylko na porządek panujący na ulicach, ale również na życzliwość mieszkańców. Zaskoczyło go także to, że Warszawa jest cicha i spokojna.

Przyjaciele, cześć! Jestem w Warszawie. Wiecie, jestem naprawdę mile zaskoczony tym, jak czyste i przyjazne jest miasto. Wszystko jest takie ciche i spokojne. Zaskakujące. Spodziewałem się, że będzie trochę inaczej – powiedział w nagraniu.

Kafielnikow porównał polską stolicę z kilkoma znanymi europejskimi miastami. Wymienił Paryż, Hamburg, Düsseldorf i Amsterdam. Stwierdził, że mogą one zazdrościć Warszawie panującej w niej atmosfery, czystości i spokoju.

Czytaj więcej

Wybrano najpiękniejszą wieś na świecie. Znajduje się w Europie

Były tenisista należy do najbardziej utytułowanych rosyjskich zawodników w historii. W przeszłości zajmował pierwsze miejsce w rankingu ATP, zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich w Sydney w 2000 r., a także triumfował w dwóch turniejach wielkoszlemowych w singlu i czterech w deblu. Kafielnikow był zawodowym tenisistą w latach 1992–2003.